REKLAMA

Senat rozpoczął posiedzenie

  • Autor: PAP/JS
  • 20 lipca 2016 12:06
Senat rozpoczął posiedzenie Od debaty nad ustawą o Trybunale Konstytucyjnym rozpoczęło się w środę po godz. 11. posiedzenie Senatu (fot. Senat/facebook)

• Od debaty nad ustawą o Trybunale Konstytucyjnym rozpoczęło się w środę po godz. 11. posiedzenie Senatu.
• Senackie komisje rekomendują szereg poprawek do ustawy o TK, m.in. dotyczących kwestii badania przez Trybunał spraw w kolejności wpływu.

Na początku posiedzenia marszałek Senatu Stanisław Karczewski (PiS) poinformował, że głosowanie ws ustawy o TK odbędzie się jeszcze w środę. Ponadto powiedział, że z porządku obrad skreślono: informację o istotnych problemach wynikających z działalności i orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego w 2015 r. oraz informację o wynikach działalności Centralnego Biura Antykorupcyjnego w 2015 r.

Porządek obrad uzupełniono natomiast m.in. o nowelizację ustawy o sporcie i nowelizację ustawy o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych. Karczewski dodał, że jeśli Sejm na obecnym posiedzeniu wybierze nowego prezesa IPN, to porządek obrad Senatu zostanie dodatkowo uzupełniony - zgodnie z ustawą prezesa IPN na pięcioletnią kadencję powołuje Sejm, za zgodą Senatu. Marszałek Senatu zaznaczył, że porządek obrad może zostać rozszerzony także o inne ustawy, które uchwali obradujący obecnie Sejm.

Ustawa o TK jest rozpatrywana jako pierwszy punkt posiedzenia Senatu. Jeśli Senat zgłosi do niej poprawki zostaną one rozpatrzone przez Sejm prawdopodobnie jeszcze w tym tygodniu.

Senackie komisje: ustawodawcza oraz praw człowieka zarekomendowały wprowadzenie ponad 20 z niemal 60 zgłoszonych poprawek, w tym: wspólną poprawkę PO i PiS by skreślić wymóg zgody prezydenta na usunięcie sędziego z TK, jeśli tak orzekł sąd dyscyplinarny TK, a także poprawkę PiS, by prezydent powoływał prezesa TK spośród trzech kandydatów, a nie "co najmniej trzech" - jak głosi ustawa.

Czytaj też: W Sejmie debata o finansach państwa

Komisje poparły też: poprawkę PiS, by zasada badania spraw w kolejności wpływu nie dotyczyła ochrony wolności, praw obywatela, bezpieczeństwa państwa i porządku konstytucyjnego; wspólną poprawkę PO i PiS, by prezydent nie mógł wnosić o rozpatrzenie sprawy poza kolejnością wpływu; poprawkę PiS by wydrukować wyroki TK wydane przed 20 lipca - z wyjątkiem dotyczących aktów normatywnych, które utraciły moc obowiązującą.

Komisje nie poparły natomiast poprawek PO, m.in. by środowiska prawnicze mogły wyłaniać kandydatów do TK; by skreślić zapis, że prezes TK ma dopuścić do orzekania trzech sędziów wybranych w grudniu ub.r.; by pełny skład TK liczył 9 sędziów; by czterech sędziów TK nie mogło blokować wydania wyroku nawet przez pół roku; by prezes TK zarządzał publikację wyroku TK, a nie premier; by w sprawach niezakończonych stosować nie nową ustawę, ale tę z 2015 r.; by ustawa weszła w życie w 1 stycznia 2017 r., a nie w dwa tygodnie od jej ogłoszenia.

Uchwalona przez Sejm 7 lipca, po burzliwych obradach, ustawa zakłada m.in., że pełny skład Trybunału to co najmniej 11 sędziów. Ma on orzekać m.in. w sprawach o szczególnej zawiłości.

Pełny skład ma też badać: weta prezydenta do ustaw, ustawę o TK, spory kompetencyjne między organami państwa, przeszkodę w sprawowaniu urzędu prezydenta RP, zgodność z konstytucją działalności partii politycznych. Konstytucyjność ustaw mają badać składy 5-osobowe. Składy 3-osobowe badałyby m.in. konstytucyjność innych aktów normatywnych, np. rozporządzeń. Orzeczenia we wszystkich składach zapadałyby zwykłą większością głosów.

Przewidziano, że podczas narady w pełnym składzie nad wyrokiem 4 sędziów może zgłosić sprzeciw wobec projektu wyroku, gdy zagadnienie jest ważne ze względów ustrojowych lub porządku publicznego. Wtedy naradę odraczałoby się o 3 miesiące. Na kolejnej naradzie ci sędziowie proponowaliby propozycję rozstrzygnięcia. Jeśli na ponownej naradzie ponownie 4 sędziów złożyłoby sprzeciw, znów nastąpią 3 miesiące odroczenia, po czym odbywałaby się kolejna narada i głosowanie.

Zdaniem przedstawicieli biura legislacyjnego Senatu ten mechanizm może spowodować, że Trybunał nie będzie zdolny do rzetelnego, efektywnego orzekania. Ponadto zdaniem biura ustawa winna mieć także dłuższe vacatio legis.

Na rozpoczętym w środę posiedzeniu Senat zajmie się także m.in. ustawą o minimalnej stawce godzinowej za pracę na umowę-zlecenie i w ramach samozatrudnienia. Ustawa realizuje postulat zawarty w expose premier Beaty Szydło i w programie PiS.

W ustawie zapisano, że minimalna stawka godzinowa wyniesie 12 zł za godzinę, ale kwota waloryzowana będzie co roku w zależności od wzrostu minimalnego wynagrodzenia za pracę na etacie. Ponieważ w 2017 r. będzie obowiązywała nowa kwota wynagrodzenia minimalnego (zgodnie z propozycją rządu - 2 tys. zł brutto), również godzinowa stawka minimalna zostanie automatycznie zwaloryzowana. Minimalna stawka godzinowa ma obowiązywać od 1 stycznia 2017 r., ale część przepisów ustawy ma wejść w życie wcześniej - w dniu ogłoszenia ustawy i 1 września br.

Kolejny punkt obrad to ustawa o podatku od sprzedaży detalicznej, która zakłada wprowadzenie dwóch stawek podatku od sprzedaży detalicznej - 0,8 proc. od przychodu między 17 mln zł a 170 mln zł miesięcznie i 1,4 proc. od przychodu powyżej 170 mln zł miesięcznie. Kwota wolna od podatku w skali roku ma wynosić 204 mln zł.

Przedmiotem opodatkowania będzie przychód ze sprzedaży detalicznej, czyli sprzedaży dokonywanej na rzecz konsumentów (osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej oraz rolników ryczałtowych). Przychód ze sprzedaży detalicznej nie będzie obejmował należnego podatku VAT. W podstawie opodatkowania nie będzie uwzględniana sprzedaż na rzecz przedsiębiorców. Nie przewiduje się opodatkowania sprzedaży dokonywanej przez internet.

Ustawę przygotował rząd, ale w czasie prac sejmowych wprowadzono do niej szereg zmian. Posłowie doprecyzowali m.in. pojęcie działalności gospodarczej, opierając je na definicji zawartej w ustawie o podatku od towarów i usług (VAT). Ustawa zakłada też, że podatek pobierać się będzie od usług towarzyszących sprzedaży, jeśli będą one odrębnie zaewidencjonowane.

Senat zajmie się też nowelą ustawy o komercjalizacji i prywatyzacji, która ma umożliwić m.in. dofinansowanie TVP i Polskiego Radia kwotą do 30 mln zł w 2016 r. Pieniądze na ten cel będą pochodzić z Funduszu Reprywatyzacji, gdzie trafiają środki z prywatyzacji.

Senatorowie wysłuchają także sprawozdania Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji z działalności w 2015 r. Sejm odrzucił pod koniec czerwca sprawozdanie KRRiT z działalności w 2015 r. Jeśli również senatorowie je odrzucą, kadencja członków Rady wygaśnie, o ile decyzję tę poprze prezydent.

W porządku obrad zaplanowano też wybór jednego z pięciu członków KRRiT; spośród pozostałych członków Rady po dwóch wybierają Sejm i prezydent. Senacka komisja poparła zgłoszoną przez PiS kandydaturę Teresy Bochwic; nie zarekomendowała kandydatury b. prezesa TVP Janusza Daszczyńskiego, zgłoszonej przez senatorów PO.

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA