REKLAMA

Sejm: Macierewicz i Niesiołowski rozgrzali politycznie Twittera

  • Autor: GP
  • 05 lipca 2016 12:22
Sejm: Macierewicz i Niesiołowski rozgrzali politycznie Twittera Minister Antoni Macierewicz i poseł Stefan Niesiołowski są bardzo skłóconymi politykami w polskim życiu polityczno-społecznym. (fot.:wikipedia.org/CC)

• W czasie debaty nad wnioskiem opozycji o odwołanie szefa MON, politycy PiS opuścili salę.
• Potem Stefan Niesiołowski atakował ministra między innymi za wpisanie ofiar katastrofy smoleńskiej do apelu poległych Wojska Polskiego.
• Macierewicza broniła premier Szydło.
• Całą debatę komentowano na serwisach społecznościowych.

We wtorek rano (5 lipca) 22. posiedzenie Sejmu zdominowała debata nad wnioskiem opozycji o odwołanie szefa resortu obronyAntoniego Macierewicza do odpowiedzialności politycznej chciała pociągnąć Platforma Obywatelska. Główny atak rozpocząć miał z mównicy, niewiele po godzinie 9.00 Stefan Niesiołowski.

Jednak wcześniej salę obrad opuścili posłowie PiS, co PO przypomniała wszystkim swoim obserwatorom na Twitterze.

Do opuszczających salę posłów większości Niesiołowski mówił. - Panowie szybciej wychodźcie, to irytujące. Ripostował mu wicemarszałek Sejmu, Joachim Brudziński. Uznał, że posiedzenie komisji gospodarki wodnej będzie bardziej absorbujące niż przemówienie Niesiołowskiego.

Uzasadnienie wniosku Niesiołowskiego skupiło się na ataku personalnym na ministra i działania, które poczynił od kiedy został szefem MON.

- (Macierewicz - red.) szantażuje samorządy i żąda od nich odczytywania apelu poległych w Smoleńsku. Przecież tam nikt nie poległ. To jest żądanie kłamstwa - przytaczał decyzję, która zaważyła na części obchodów Poznańskiego Czerwca.

Politycy skomentowali jego słowa, zrobili to nawet niebędący na sali posłowie PiS. Wpis Sylwestra Tułajewa:

Inni komentatorzy sceny politycznej byli bardziej dosadni w swojej ocenie słów posła Niesiołowskiego. Poniżej wpis byłego posła Andrzeja Gałażewskiego.

Nowoczesna ustami Ryszarda Petru bardzo mocno stara się zdyskredytować działanie PO. Petru mówił jasno, że nawet jeśli krytyka szefa MON jest uzasadniona to nie powinna mieć miejsca w czasie kluczowego dla Polski szczytu NATO.

Politycy PO uaktywnili się, gdy w obronie Macierewicza stanęła premier Beata Szydło. Sama oparła swoją obronę ministra na jego dobrej pracy, a opozycję wyśmiała. Zarzuciła jej sięganie po votum nieufności w oparciu o insynuacje medialne.

- Chcecie odwoływać ministra Macierewicza na podstawie tekstu, opartego o opowieści byłego funkcjonariusza służb PRL - mówiła premier. - Opisanych w gazecie, która od lat była pierwszym bastionem blokującym lustruję i dekomunizację. (...) Dzisiaj ta sama gazeta przy wsparciu opozycji z PO uderza w człowieka, który swoje życie poświęcił temu, aby walczyć, walczył z całym paskudnym złem, które niosła za sobą agentura SB PRL.

Politycy PO odpowiadali szefowej rządu. Jan Grabiec, rzecznik prasowy klubu PO w Sejmie:

 

Poseł Michał Szczerba z Platformy napisał, że premier tak wychwalała Macierewicza, że za chwilę trzeba będzie jej przypominać kto będzie przewodził szczytowi NATO w Warszawie.

Marek Wójcik zauważył, że premier odnosiła się do argumentów, których nie słuchała. Nie była na sali gdy mówił Niesiołowski, bo jak inni politycy prawicy wyszła.

Do debaty odnosili się też dziennikarze, którzy komentowali ją na bieżąco. Kamila Baranowska podpowiada, że PO nie mogła wybrać gorszego momentu na wniosek o dymisję. Naturalnie dziennikarka "Do Rzeczy" nawiązuje do szczytu NATO.

Jacek Nizinkiewicz z "Rzeczpospolitej" przypomina ciekawy epizod z kampanii wyborczej. Wówczas Beata Szydło promowała na szefa MON Jarosława Gowina, gdy Antoni Macierewicz nie był w kampanii tak eksponowany.

Inni twitterowicze też komentowali przebieg gorącego przedpołudnia w Sejmie.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA