REKLAMA

Mariusz Błaszczak jeszcze nie wie, kto będzie komendantem policji

  • Autor: GP
  • 22 lutego 2016 07:46
Mariusz Błaszczak jeszcze nie wie, kto będzie komendantem policji Funkcjonariusze wydziału specjalnego policji w czasie zatrzymania podejrzanego. (fot.:twitter.com/MSWiA_RP)

• Szef MSWiA Mariusz Błaszczak podkreśla, że dowodzący KGP insp. A. Szymczyk może jeszcze trzy miesiące przewodzić formacji w zastępstwie insp. Maja, który złożył dymisję w zeszłym tygodniu.
• Podkreśla, że nie chce pochopnie wybierać kolejnego komendanta głównego.
• Błaszczak zaznacza, że formacja nie ucierpiała i wykonuje swoje obowiązki.
• Zarzuca też opozycji, zwłaszcza PO, grę polityczną wnioskiem o jego dymisję.

W poniedziałkowy poranek (22 lutego) minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Błaszczak był pytany na antenie TVN24 o możliwe nazwiska przyszłego komendanta głównego policji. Stanowisko to pozostaje nieobsadzone od 10 lutego.

- Mł. insp. A. Szymczyk może pełnić obowiązki szefa policji przez miesiące - precyzował minister Błaszczak, dając sobie czas na zaproponowanie kandydatów na szefa policji w tym czasie. W jego ocenie, po nagłej dymisji insp. Zbigniewa Maja, nie można spieszyć się z kolejnymi zmianami kadrowymi.

Przeczytaj: Insp. Maj uzasadniał swoje odejście z KGP

Szef MSWiA podkreślił już wcześniej, że ostatnie sukcesy policji pokazują jej skuteczność. Argumentował, że zatrzymanie poszukiwanego za zabójstwo Kajetana P. to tylko jeden z przykładów skuteczności działania polskiej policji.

- Dziś mamy dowód tego, że wbrew temu, co mówi opozycja, nie ma chaosu w polskiej policji. Polska policja jest profesjonalną służbą, a cała reszta to gra polityczna - tymi słowami minister atakował PO w zeszłym tygodniu. Platforma przygotowała wniosek o dymisję ministra Błaszczaka, uzasadniając go sytuacją po odejściu z KGP insp. Maja. Wniosek nie został jeszcze rozpatrzony przez Sejm.

Przeczytaj też: Dymisja insp. Maja na posiedzeniu komisji

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (2 komentarzy)

  • Shinn 2016-02-22 11:49:29
    Gdyby taka wpadka była za PO-PSL opozycja zjadłaby zęby żeby wymusić podanie się do dymisji właściwego ministra. To kwestia honoru-jedni się nim obnoszą ze strachu przed konsekwencjami -jak ex komendant- a inni z uczciwości jak Dorota Dulińska, wiceminister sportu która podała się do dymisji.Do takiej decyzji trzeba mieć jaja.
  • ok[, 2016-02-22 08:41:26
    A co on jeszcze robi na tym stanowisku ? Powinien się podać do dymisji.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA