REKLAMA

Róża Thun o głosowaniu ws. rezolucji PE: Platforma Obywatelska nie jest partią dyktatorską

  • Autor: PAP/AT
  • 17 listopada 2017 12:59
Róża Thun o głosowaniu ws. rezolucji PE: Platforma Obywatelska nie jest partią dyktatorską Argumentowałam za rezolucją - powiedziała Róża Thun (Róża Thun, fot.rozathun.pl)

Bogactwem PO i tym, co mi się w niej podoba, jest to, że jeżeli mamy różne zdania to na ten temat rozmawiamy. To nie wojsko, to jest partia - podkreśliła europosłanka Róża Thun (PO) pytana o poparcie w PE rezolucji ws. praworządności w Polsce.

• Dostosuję się do tego, co zdecyduje zarząd PO - powiedziała Thun.

• Ale myślę, że to się tak nie skończy - dodała.

• Przyznała, że przed głosowaniem w PE była o tym rozmowa na temat w partii.

• Ja argumentowałam za rezolucją, a inni argumentowali również. Był ten jeden punkt sporny, który dotyczy słynnego art. 7., tzn. przekazania całej sprawy do Rady (Europejskiej) - tłumaczyła.

Parlament Europejski przyjął w środę (15 listopada) rezolucję wzywającą polski rząd do przestrzegania postanowień dotyczących praworządności. PE wyraził m.in. zaniepokojenie proponowanymi zmianami w przepisach dotyczących polskiego sądownictwa, które "mogą strukturalnie zagrozić niezawisłości sądów i osłabić praworządność w Polsce". W dokumencie znalazł się też apel PE do polskiego rządu, by potępił "ksenofobiczny i faszystowski" Marsz Niepodległości.

Przeciwko rezolucji głosowali europosłowie PiS; PO podzieliła się w tej sprawie, a eurodeputowani PSL nie wzięli udziału w głosowaniu - wynika z informacji. Sześciu europosłów PO, którzy głosowali "za", to: Michał Boni, Danuta Huebner, Danuta Jazłowiecka, Barbara Kudrycka, Julia Pitera i Różna Thun.

Wiceszef PO Tomasz Siemoniak zapowiedział, że zapewne w przyszłym tygodniu na posiedzeniu zarządu partii odbędzie się rozmowa o konsekwencjach wobec europosłów, którzy zagłosowali w środę za sankcjami dla Polski. W czwartek europosłanka Róża Thun (PO) oświadczyła, że jest gotowa poddać się karze.

W rozmowie z Radiem Zet, Thun powtórzyła, że "dostosuje się do tego, co zdecyduje zarząd Platformy". "Ale ja myślę, że to się tak nie skończy" - podkreśliła. Dodała jednocześnie, że "PO nie jest partią dyktatorską".

Dopytywana, czy głosowanie "za" rezolucją przez europosłów PO jest faktycznym stanowiskiem Platformy, do którego partia "nie ma odwagi się przyznać", Thun odparła: "Bogactwem PO i tym, co mi się w niej zawsze podobało i dalej podoba, jest to, że tam jest z kim pogadać, że jeżeli mamy różne zdania to na ten temat rozmawiamy"- zaznaczyła. "To nie wojsko, to jest partia" - dodała europosłanka.

Przyznała, że przed głosowaniem była o tym rozmowa na temat w partii. "Ja argumentowałam za rezolucją, a inni argumentowali również. Był ten jeden punkt sporny, który dotyczy słynnego art. 7., tzn. przekazania całej sprawy do Rady (Europejskiej)" - tłumaczyła.

Czytaj też: Kary dla europosłów głosujących za rezolucją?

"Główna różnica między mną, a moimi kolegami polega na tym, i mieliśmy na ten temat bardzo ciekawa dyskusję, że ja uważam, że my w ogóle nie powinniśmy grać tymi sankcjami" - przyznała Thun.

Dopytywana, dlaczego PO nie głosowała solidarnie "za" rezolucją, Thun odparł: "Bo jest takie niebezpieczeństwo, że potem wszyscy zaczynają mówić o sankcjach, czegoś się przestraszają". "Wydaje mi się, że jest podstawowy problem z komunikacją" - oceniła. "Nie mamy jeszcze tak wykształconej debaty u UE, żeby większość obywateli wiedziała o co chodzi" - podkreśliła.

Zauważyła jednocześnie, że w tekście rezolucji, która została przegłosowana "nie tylko nie pojawia się słowo sankcja", ale nawet "nie pojawia się żadna wyraźna sugestia o sankcjach". Przyznała, że konsekwencją rezolucji może być odcięcie Polsce prawa głosu w Radzie Europejskiej. Jednak "nie ma mowy o przycięciu funduszy unijnych dla naszego kraju" - mówiła. "Przycięcie funduszy jest czymś realnym, ale to nie ma nic do czynienia z tą rezolucją" - zapewniła.

Dopytywana, o czym w takim razie mówią jej koledzy, np. Janusz Lewandowski, który przyznał, że po rezolucji można mówić o "miękkiej perspektywie sankcyjnej", i czy w związku z tym, Lewandowski nie wie, co mówi, Thun odparła: "Wie co mówi, bo to jest bardzo mądry człowiek". "On mówi (o ryzyku sankcji), ale mnie się wydaje, że jesteśmy niewystarczająco precyzyjni ze słowami" - oceniła. Na pytanie, czy PO zachowuje się kunktatorsko, odparła: "Proszę mi nie kazać mi oceniać własnej partii".

Jak podkreśliła art. 7., mówi o tym, że "jeśli polski rząd nie potrafi się dogadać z KE, to należy przenieść tę dyskusje do Rady". "I z tego wszystkiego co może wyniknąć? Długa analiza tego, co się dzieje w Polsce" - tłumaczyła. "To, co parlament przegłosował, to - dajmy polskiemu rządowi jeszcze raz dostosować się do prawa i naprawić swoje błędy" - powiedziała europosłanka.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (5 komentarzy)

  • kidawapierwszy 2017-11-19 15:41:29
    Do UE ma rację!!!: Pisaniem swoich wypocin dołączyłeś nie tylko do śmierdzącej róży ale i do pozostałych zdrajców Polski, którzy są na płatnej liście pachołków Georga Sorosa.
  • Zdzisław Owsianka Kraków 2017-11-17 19:07:28
    Róża Thun-Woźniakowska po swojej decyzji w euroknesecie powinna udać się do swojego partyjnego kolegi dra Klicha po diagnozę, a potem do swojego drugiego kolegi partyjnego Kracika - dyrektora szpitala dla psychicznych w Krakowie - w celu intensywnej terapii psychiatrycznej.
  • Prawdziwy Polak 2017-11-17 15:10:29
    Do Polak: Jeżeli któraś partia jest faszystowska to ta która pozwala na głoszenie faszystowskich haseł w pochodach, wypuszcza przestępców palących kukłę żyda, i nie potrafi znaleźć narodowców bijących rodaków za inne poglądy.
  • Polak 2017-11-17 14:56:15
    To tylko platforma liberofaszystowska.
  • UE ma rację!!! 2017-11-17 13:11:41
    Należy głosować przeciwko łamaniu prawa i zasad demokracji przez rząd PIS w Polsce i za granicą. Dopóki jesteśmy członkiem UE, ma ona nie tylko prawo ale i obowiązek pilnowania aby w każdym kraju członkowskim, w tym u nas były przestrzegane zasady wspólne dla wszystkich członków. Przynależność do Unii to nie tylko branie kasy ale również realizacja wspólnej polityki i obrona wspólnych wartości.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA