REKLAMA

Program 500+ nie będzie świadczony Polakom za granicą

  • Autor: PAP/GP
  • 09 lutego 2016 18:48
Program 500+ nie będzie świadczony Polakom za granicą Podczas debaty posłowie opozycji wskazywali, że program w wersji zaproponowanej przez rząd nie obejmie ok. 3 mln dzieci. (fot.:mpips.gov.pl)

• Świadczenie 500 zł na każde dziecko kosztowałoby dodatkowe 19,5 mld zł.
• Mechanizm "złotówka za złotówkę", którą proponuje Nowoczesna to koszt ok. 2 mld zł.
• Pobierający świadczenia za granicą nie dostaną wsparcia z programu.

- Wprowadzenie świadczenia wychowawczego już dla pierwszego dziecka kosztowałoby w 2017 r. dodatkowe 19,5 mld zł - mówił w Sejmie wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Bartosz Marczuk. Z kolei mechanizm "złotówka za złotówkę" kosztowałby ok. 2 mld zł.

Podczas sejmowej debaty nad projektem ustawy wprowadzającym program 500 plus klub Nowoczesna zaproponował wprowadzenie górnego progu dochodowego, powyżej którego świadczenie nie byłoby wypłacane. W odpowiedzi na ten postulat wiceminister Marczuk powiedział, że z wyliczeń resortu wynika, że wprowadzenie progu w wysokości 5 tys. zł skutkowałoby wzrostem kosztów administracyjnych o 76 mln, a oszczędności z tego tytułu to 81 mln zł.

- My mówimy Polakom jasno: jeśli decydujecie się na drugie dziecko i kolejne, nie będziemy sprawdzać (waszych dochodów - red.); musicie wiedzieć o tym, że dostaniecie to wsparcie przez 18 lat - mówił Marczuk.

Zapewnił też, że MRPiPS będzie prowadziło program szerokiego wsparcia demograficznego.

Przeczytaj: Elżbieta Rafalska o Programie 500+

Podczas debaty posłowie opozycji wskazywali, że program w wersji zaproponowanej przez rząd nie obejmie ok. 3 mln dzieci, m.in. jedynaków, bo świadczenie na pierwsze dziecko uzależnione jest od dochodu. Marczuk wyjaśnił, że koszt wprowadzenia świadczenia już dla pierwszego dziecka w 2017 r. wyniósłby dodatkowo 19,5 mld zł.

Powiedział też, że gdyby do świadczenia wychowawczego była stosowana zasada "złotówka za złotówkę" (czyli w przypadku przekroczenia progu dochodowego świadczenie nie byłoby odbierane, a pomniejszane o kwotę, o jaką przekroczone zostało kryterium), wówczas koszt programu wzrósłby o ok. 2 mld zł.

- Próg dochodowy w wysokości 800 zł i 1200 zł jest ustawiony wysoko, jak na świadczenia socjalne, stąd ten efekt gilotyny jest bardzo mocno łagodzony - dodał.

Wyjaśnił, że Polakom, którzy odbierają świadczenia np. w Wielkiej Brytanii, nie będzie przysługiwało wsparcie z programu "Rodzina 500 plus" - jest to zgodne z unijną praktyką koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego, która eliminuje sytuacje jednoczesnego pobierania świadczeń w więcej niż jednym kraju.

- Jeśli natomiast chodzi o dzieci cudzoziemców, którzy są spoza Unii Europejskiej, to my wyraźnie mówimy (...) że wypłacimy 500 zł, ale tylko w sytuacji, gdy ci cudzoziemcy będą chcieli na stałe związać z nami swoją przyszłość - mówił. - To są albo sytuacje, gdy ktoś ma bardzo wysokie kwalifikacje, pracuje u nas i mieszka z dziećmi, albo sytuacje, kiedy ma kartę stałego pobytu, zezwolenie na pracę i wiąże z nami swoją przyszłość - dodał.

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA