REKLAMA

Barbara Dolniak: Obniża się rangę problemu wyboru prezes Trybunału Konstytucyjnego

  • Autor: GP/PAP
  • 08 marca 2017 08:19
Barbara Dolniak: Obniża się rangę problemu wyboru prezes Trybunału Konstytucyjnego Barbara Dolniak pracuje jako wicemarszałek Sejmu od początku VIII kadencji. (fot. wikimedia.org/CC)

• Dla poseł i wicemarszałek Barbary Dolniak z Nowoczesnej próba podważenia procedury wyboru I prezes Sądu Najwyższego (SN) to jawny atak polityczny.
• - Chodzi o obniżenie wagi tematu wyboru prezesa Trybunału Konstytucyjnego (TK) - mówiła poseł w środę (8 marca). SN ma zbadać, czy prezes TK została wybrana poprawnie.
• Do tego dochodzi wtorkowe (7 marca) posiedzenie rządu, które zaakceptowało propozycje Ministerstwa Sprawiedliwości dotyczące Krajowej Rady Sądownictwa (KRS).

Dla poseł i wicemarszałek Sejmu Barbary Dolniak (Nowoczesna) próba, którą podejmuje PiS w postaci wniosku do Trybunału Konstytucyjnego (TK) o zbadanie procedury wyboru I prezes Sądu Najwyższego (SN), to zagrywka polityczna.

- Nie było dość czasu by zapytać wcześniej? - zastanawiała się poseł w środę (8 marca). Wypowiedź padła na antenie radia "TOK FM". Przypomnijmy, że poseł Arkadiusz Mularczyk (PiS) w zeszłym tygodniu zaproponował zbadanie, czy regulamin Sądu Najwyższego może regulować wybór I prezesa Sądu. - Chodzi o obniżenie wagi tematu wyboru prezesa TK. Obie panie mają problem, więc obniża się wagę tego drugiego pierwszym.

Należy pamiętać, że równolegle trwa badanie przez SN czy nie doszło do naruszenia Konstytucji RP, gdy do TK powołano na prezesa Julię Przyłębską. SN bada tę kwestię z inicjatywy innych organów władzy sądowniczej.

Przeczytaj też: Wywiad z poseł Nowoczesnej Katarzyną Lubnauer

Wicemarszałek Barbara Dolniak przypomniała dlaczego pojawiły się w początku roku te wątpliwości.

- Uchwała, która powinna zostać wysłana do prezydenta nie została podjęta - relacjonowała pytana polityk. Po czym ostro oceniła, że działanie posłów PiS wobec prof. Małgorzaty Gersdorf (I prezes SN)
to dążenie do podporządkowania wymiaru sprawiedliwości politykom. - Nic gorszego nie mogło się nam, jako obywatelom przytrafić - konkludowała.

Zmiany w KRS

PiS chce reformować sądy w Polsce i jednym z kluczowych elementów tej zmiany ma być reforma Krajowej Radzie Sądowniczej (KRS).

We wtorek (7 marca) rząd przyjął projekt zmian w KRS, który ma w zapisach procedury wyboru członków tego ciała przez Sejm. Opozycja takie zapisy oceniła jednoznacznie jako próbę ataku na sądy w Polsce i ich upolitycznienie. Po spotkaniu rządu bronił tych propozycji Zbigniew Ziobro - minister sprawiedliwości.

- To jeden z wielu projektów, które zmierzają do tego, aby dokonać istotnych zmian w polskim sądownictwie. Zmian, które zmierzają do tego, aby z jednej strony usprawnić, przyspieszyć bieg spraw, które toczą się w polskich sądach, ale też podnieść sprawność organizacyjną - powiedział Ziobro.

Szczegóły propozycji Ministerstwa Sprawiedliwości

Projekt przewiduje m.in. powstanie w KRS dwóch izb (zwanych Pierwszym i Drugim Zgromadzeniem KRS) oraz wygaszenie, po 30 dniach od wejścia w życie nowej ustawy, kadencji jej członków-sędziów; ich następców wybrałby Sejm. Wygaszeniu po 30 dniach ulec miałaby także kadencja rzecznika dyscyplinarnego sądów.

W skład Pierwszego Zgromadzenia KRS wejść mają: I Prezes SN, prezes NSA, minister sprawiedliwości, osoba powołana przez prezydenta, czterech posłów i dwóch senatorów. Drugie Zgromadzenie ma tworzyć 15 sędziów wszystkich szczebli - wybieranych przez Sejm, a zgłaszanych przez kluby poselskie i marszałka Sejmu. Według MS, taki zapis ma na celu zobiektywizowanie trybu wyboru kandydatów, bo dotąd o wyborze członków Rady "decydowały w praktyce sędziowskie elity". Obecnie sędziów do Rady wybierają przedstawiciele zgromadzeń sędziowskich.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA