REKLAMA

Amber Gold. Rzymkowski: Gowin wniósł ciekawe wątki do sprawy

  • Autor: GP
  • 16 grudnia 2016 10:43
Amber Gold. Rzymkowski: Gowin wniósł ciekawe wątki do sprawy Poseł Kukiz'15: Proszę sobie wyobrazić, że P. był skazywany dziewięć razy za oszustwo i był skazywany dziewięć razy w zawieszeniu. Każda kolejna sprawa powinna odwiesić jego wcześniejsze wyroki. (fot.:youtube.com)

• Paraliż prokuratury i brak inicjatywy w sprawie Amber Gold, to na pewno już ustaliła komisja śledcza ds. Amber Gold. Takimi spostrzeżeniami podzielił się jej członek, poseł Kukiz'15 Tomasz Rzymkowski.
• Po przesłuchaniu Jarosława Gowina Rzymkowski jest tym bardziej zdania, że sprawa przekrętu finansowego była sterowana przez kogoś innego niż P., szefa Amber Gold.
• Zapytany o protesty dziennikarzy wobec zmian zasad ich pracy w Sejmie, Rzymkowski solidaryzował się z protestującymi pracownikami mediów.

Poseł Kukiz'15 Tomasz Rzymkowski pracujący w komisji śledczej ds. Amber Gold, jest zadowolony z postępu prac komisji, nawet jeśli to co udało się ustalić jest porażające. Komisja w czwartek (15 grudnia) przesłuchała byłego ministra sprawiedliwości, obecnego wicepremiera Jarosława Gowina.

-  Ogólne wnioski to na pewno paraliż, brak inicjatywy i niekompetencja prokuratury - powiedział po przesłuchaniach, które miały miejsce w listopadzie i grudniu. - Zaczynamy przesłuchiwać sędziów - dodawał.

Polityk podkreślił, że od grudnia 2009 roku do sierpnia 2012, tj. do momentu wybuchu afery, "prokuratura nie zrobiła nic", by powstrzymać tę sprawę.

- Trudno mi uwierzyć, że temat Amber Gold natrafił na niekompetentnych urzędników, czy prokuratorów pozbawionych dobrej woli wyjaśnienia wątpliwości. - Polityk Kukiz'15 uznał, że musiała być "zmowa", choć nie można tego powiedzieć z całą mocą tego stwierdzenia, nim nie uda się zakończyć pracy. - Nie chodzi tylko o prokuraturę. Mamy ZUS, Urząd Skarbowy, Komisję Nadzoru Finansowego. Nikt nie reaguje, choć ABW wiedziała i interesowała się tym przedsiębiorstwem długo wcześniej. Z zeznań wynika, że było zainteresowanie tej służby Amber Gold.

Wicepremier mówił ciekawie

Dopytywany o to, co udało się usłyszeć od Jarosława Gowina Rzymkowski ocenił, że jego wkład pokazał "ciekawe wątki".

- Gowin chciał karać za niedociągnięcia - mówił poseł. Po czym przypominał kluczowe ustalenia dotyczące P., twórcy Amber Gold. - Proszę sobie wyobrazić, że P. był skazywany dziewięć razy za oszustwo i był skazywany dziewięć razy w zawieszeniu. Każda kolejna sprawa powinna odwiesić jego wcześniejsze wyroki. - Do tego nie dochodziło.

Czytaj: Politycy PiS o zmianach pracy w Sejmie

Podobnie jak Gowin, Rzymkowski uważa P. za słupa choć to na ten moment tylko przypuszczenia. Nie ma na to solidnych dowodów.

Komisja będzie pracować dalej.

Protest dziennikarzy, redakcje nie zapraszały polityków

Część mediów w piątek (16 grudnia), nie zapraszała polityków w geście protestu wobec zmian organizacji pracy w Sejmie. Władze parlamentu chcą ograniczyć możliwości pracy mediów przy Wiejskiej. Klub Kukiz'15 solidaryzuje się z tymi, którzy protestują.

- To skandaliczne i niezrozumiałe decyzje - mówił także w Polskim Radiu Rzymkowski. Opozycja jest przeciwna temu co się dzieje w Sejmie.  - Będziemy się solidaryzować i apelować. Przez lata warunki zapewnione przez Kancelarię (i tak) nie były dobre dla dziennikarzy.

Czytaj: Jest nowa podkomisja w Sejmie

Kukiz'15 chce transparentności pracy w parlamencie, stąd poparcie dla dziennikarzy. - Nie odpuścimy - mówił już o bardziej ogólnym charakterze sprawy poseł. - Kukiz'15 to formacja chcąca pokazać społeczeństwu te deale, ich groteskowość. Nawet bylibyśmy za poszerzeniem praw i działania dziennikarzy w Sejmie.

Protest pod Sejmem

W czwartek (15 grudnia) część dziennikarzy mediów, którzy prowadzą programy i relacjonują pracę Sejmu protestowało pod siedzibą parlamentu. Uważają, że restrykcje będą godzić w prawo do informacji obywateli o tym co się dzieje w ramach tworzenia prawa.

- Pod pozorem "zapewnienia bardziej profesjonalnych i komfortowych warunków pracy" Marszałek Sejmu ogranicza prawa dziennikarzy - można było przeczytać w odezwie, którą odczytano pod Sejmem. - W środę (14 grudnia) poznaliśmy szczegóły propozycji nowych zasad pracy reporterów w Sejmie. To zmiany nie do przyjęcia, ograniczają mediom możliwości sprawozdawania prac parlamentu. Ich efektem jest jedynie to, że politycy będą mogli skutecznie unikać dziennikarzy, będą odpowiadać tylko na te pytania, które są dla nich wygodne, i tylko wtedy, gdy będą mieli na to ochotę. Tymczasem ich obowiązkiem - a nie prawem - jest rozmowa ze społeczeństwem za pośrednictwem mediów.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA