REKLAMA

Amber Gold, Neumann o komisji: Donald Tusk to obsesja PiS

  • Autor: GP
  • 08 września 2016 14:33
Amber Gold, Neumann o komisji: Donald Tusk to obsesja PiS Sławomir Neumann o komisji ds. Amber Gold: To wszystko to jest żart. (fot.:facebook.com/slawekneumann)

• Poseł PO, Sławomir Neumann widzi w działaniach komisji Amber Gold żart. Zarzuca postępowaniu śledczych, że karmią "obsesję PiS" o Donaldzie Tusku.
• W temacie reprywatyzacji Neumann przekonywał, że PO jest jedyną partią chcącą wyjaśnienia, co się działo w Warszawie.
• Zapewnił też o poparciu partii dla Hanny Gronkiewicz-Waltz.
• Gdy rozmowa zasugerowała, że podobna sytuacja odpowiedzialności politycznej samorządowca spotkała prezydenta Gdańska, Pawła Adamowicza, zaprzeczył. Precyzował, że w Trójmieście postępowanie CBA toczy się od lat i nie można oskarżać Hanny Gronkiewicz-Waltz dopóki nie będą postawione jej zarzuty prokuratorskie.

- Okładka Super Expressu to żart. Donald Tusk to obsesja PiS - komentował środowe (7 września) posiedzenie komisji ds. Amber Gold Sławomir Neumann, szef klubu parlamentarnego PO. Polityk gościł w czwartek (7 września) na antenie radia RMF FM. - Chcieliby Tuska przyprzeć do muru. Żartem też jest komisja. To wszystko to jest żart.

Neumann jest zdania, że PiS postrzega Tuska jako architekta wielu ubiegłych wyborczych porażek obecnie rządzącej partii. Czwartkowa okładka SE sugerowała, że PiS chce komisją uderzyć w przewodniczącego Rady Europejskiej.

 W ocenie posła Neumanna PiS zaczyna dziwnie prowadzić narrację wokół tematu Amber Gold, bo w pierwszych tygodniach działania Sejmu VIII kadencji mówiono, że komisja będzie przesłuchiwać świadków latem. Teraz PiS powołał komisję wiosną, nie pracowała latem, a jej pierwsze posiedzenie odbywa się we wrześniu. Ponadto o przesłuchaniach teraz mówi się, że będą miały miejsce w grudniu.

Reprywatyzacja w Warszawie

Neumann referował też jak PO zajmuje się sprawą reprywatyzacji. Zapewnił, że tylko PO i Hanna Gronkiewicz-Waltz są przygotowani na wyjaśnienie afery reprywatyzacyjnej, i to w jej szerokim ujęciu.

- Mam nadzieję, że nie będzie referendum w Warszawie - mówił dalej Poseł PO. O referendum odwoławcze wobec prezydent stolicy wystąpiły organizacje miejskie, a pomysł doczekał się poparcia Nowoczesnej.

- PiS nie chce tej sprawy wyjaśnić - mówił dalej Neumann. - PiS chce komisarza w Warszawie.

Czytaj: Premier cieszy się z powołania komisji ds. Amber Gold

Wobec pytania o poparcie Nowoczesnej dla referendum polityk ocenił, że takie propozycje są po linii PiS. Opozycyjna partia (Nowoczesna) mimowolnie gra z PiS w jednej drużynie, jeśli realnie chce poprzeć ten pomysł.

- Hanna Gronkiewicz-Waltz zapowiada zewnętrzny audyt - przypomniał poseł PO. - Spodziewam się też zmian personalnych w ratuszu. To kwestia tygodni, a nie miesięcy - referował znane mu plany ekipy w Warszawie polityk PO.

Neumann powiedział, że "odpowiedzialność PO za reprywatyzację jest bezdyskusyjna" i w związku z tą odpowiedzialnością partia chce podjąć się wyjaśnień.

- Jeśli nie zrobi tego PO, to nikt tej sprawy nie wyjaśni - konstatował.

Neumann przypomniał, że właśnie ten temat zdominuje czwartkowe spotkanie zarządu partii.

Od kiedy zaczęła się afera reprywatyzacyjna, zapoczątkowana publikacją o działce warszawskiej przy Chmielnej 70 w Warszawie, dwie formacje polityczne zdecydowały się zaapelować o odwołanie Hanny Gronkiewicz-Waltz.

O takie rozwiązanie postulowały m.in. Kukiz’15 i partia Razem. Tym bardziej może zaskakiwać fakt, że zdaniem Elżbiety Witek, szefowej gabinetu politycznego premier Beaty Szydło, tego rodzaju inicjatywa w zasadzie nie ma większego sensu. – Ja z praktyki patrzę na to, jak wychodzą podobne referenda. One się bardzo rzadko udają, ponieważ warunki, jakie trzeba spełnić, są dosyć zaporowe – powiedziała Elżbieta Witek.

Postępowanie CBA wobec prezydenta Gdańska

Neumann, który jest posłem z Pomorza powołał się w sprawie afery w Warszawie na casus prezydenta Gdańska. Piotr Adamowicz jest politykiem PO. Toczy się wobec niego postępowanie CBA, które dziennikarz RMF przytoczył jako przykład w temacie odpowiedzialności polityków samorządowych.

Podejrzenia dotyczą zmian w planie zagospodarowania przestrzennego Jelitkowa, które miały być bardzo korzystne dla Adamowicza - w rejonie zmian decyzji miał on bowiem mieszkania.

- CBA bada prezydenta Adamowicza od lat, a nie od teraz - precyzował poseł PO. - W pierwszej instancji proces zakończył się dobrze dla Adamowicza. Prokuratura się odwołała i sprawa jest w drugiej instancji i tyle - mówił szef klubu parlamentarnego PO.

Neumann stwierdził, że dopóki nie ma zarzutów wobec Hanny Gronkiewicz-Waltz, nie można tych spraw porównywać.

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA