REKLAMA

W Sejmie debata nad wnioskiem o odwołanie marszałka Kuchcińskiego

  • Autor: PAP/JS
  • 05 września 2016 12:11
W Sejmie debata nad wnioskiem o odwołanie marszałka Kuchcińskiego Wniosek o odwołanie Kuchcińskiego z funkcji marszałka Sejmu klub PO złożył pod koniec lipca (fot. Sejm/twitter)

•  - Marek Kuchciński stał się strażnikiem interesu monowładzy prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego - podkreślił w poniedziałek w Sejmie Tomasz Lenz (PO), argumentując wniosek Platformy o odwołanie Kuchcińskiego z funkcji marszałka Sejmu.
• Zarzucał też marszałkowi, że próbuje kneblować usta opozycji.
• - PO nie ma moralnego prawa, by zgłaszać wniosek o odwołanie marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego - powiedział w Sejmie prezes PiS Jarosław Kaczyński.
• Zarzucił Platformie, że dopuszczała się łamania regulaminu Sejmu i praw poselskich.

Lenz przypomniał, że klub Platformy głosował za kandydaturą Kuchcińskiego na marszałka Sejmu. Jak zaznaczył, Kuchciński w kolejnych miesiącach swoim postępowaniem negatywnie jednak zaskoczył polityków opozycji.

- Kuchciński stał się strażnikiem interesu monowładzy (prezesa PiS) Jarosława Kaczyńskiego, szukającym na opozycję różnych metod, odbierania (im) głosu, wykluczenia z obrad i kar finansowych - przekonywał Lenz. Jak ocenił, Kuchciński posługuje się przepisami regulaminu Sejmu "jak maczugą".

Zdaniem posła PO, działanie marszałka Kuchcińskiego, to "próba zastraszania i kneblowania ust opozycji". Jak podkreślił, działania marszałka Kuchcińskiego, to element gry politycznej Jarosława Kaczyńskiego.

Lenz powiedział, że Kuchciński nie wywiązuje się należycie z pełnienia funkcji marszałka Sejmu, zawiódł posłów i oczekiwania opozycji. Jak ocenił, Kuchciński spełnia jedynie oczekiwania prezesa PiS i to jemu podporządkowuje funkcjonowanie polskiego parlamentu. Przekonywał też, że Kuchciński wielokrotnie łamał polskie prawo. - Mamy pewność, że jest pan gotów łamać je dalej - podkreślił poseł PO.

Wniosek o odwołanie Kuchcińskiego z funkcji marszałka Sejmu klub PO złożył pod koniec lipca - na ostatnim przed przerwą wakacyjną posiedzeniu - w związku z sytuacją, do jakiej doszło podczas głosowania nad poprawkami Senatu do ustawy o Trybunale Konstytucyjnym.

Kaczyński: PO nie ma moralnego prawa zgłaszać wniosku o odwołanie marszałka

Kaczyński, rozpoczynając wystąpienie w debacie nad wnioskiem PO o odwołanie marszałka, zastanawiał się, kogo Platforma chce odwołać: marszałka Kuchcińskiego, czy jego. - Z przemówienia posła PO Tomasza Lenza wynikało, że raczej mnie - podkreślił.

Prezes PiS dodał, że prawem PO było zgłoszenie wniosku o odwołanie marszałka Sejmu. Powiedział, że należy się jednak zastanowić nad moralnym prawem Platformy do składania takiego wniosku.

Kaczyński ocenił, że w ciągu ośmiu lat rządów koalicji PO-PSL, - Platforma Obywatelska nie ukrywała, że jej celem jest anihilacja jedynej realnej opozycji, czyli PiS. Jak zaznaczył, dochodziło do ograniczenia praw obywatelskich.

Prezes PiS zaznaczył, że Stefan Niesiołowski (PO) jako wicemarszałek Sejmu "nieustannie obrażał przedstawicieli opozycji" przemawiających z trybuny sejmowej". Kaczyński uznał, że był to przejaw "socjotechniki dyskredytacji opozycji, pokazywania, że jest niepełnoprawna, że nie powinna istnieć".

Kaczyński w tym kontekście wspomniał też wypowiedzi b. polityka PO Janusza Palikota. - Tego rodzaju bohaterów akcji dyfamacyjno-dyskredytacyjnej było dużo więcej. Łamanie regulaminu było nagminne - oświadczył.

Jak zaznaczył, za czasów rządów PO było pięciu marszałków Sejmu. - Jeden z nich zachowywał się mniej więcej przyzwoicie. Siedzi tutaj, naprzeciw mnie, marszałek (Grzegorz) Schetyna. Cała reszta to było jedno, wielkie nieszczęście. Nieszczęście polskiej demokracji - powiedział.

- Nie macie moralnego prawa, żeby tutaj cokolwiek w tych kwestiach mówić, by te kwestie stawiać, by zgłaszać wniosek o odwołanie pana marszałka - zwrócił się Kaczyński do posłów PO.

Kaczyński mówił, że Kuchciński to "człowiek, który szedł prostą drogą, przez cały czas przeciw temu wszystkiemu, co wy reprezentujecie, przeciwko złu, przeciwko demoralizacji, przeciwko aferom". - Powtarzam, marszałek nie zostanie odwołany, będziemy przeciwko temu - oświadczył.

Prezes PiS zarzucił opozycji, że uprawia "obstrukcję parlamentarną", która - jak mówił - jest zjawiskiem znanym z parlamentów świata.

- Ta obstrukcja parlamentarna, to jest także ewokowanie pewnego obrazu, obrazu dyktatury i dyktatora, o którym tutaj była mowa i którego chcecie odwołać, tylko chyba nie wiecie jak - dodał Kaczyński.

PO do Kuchcińskiego: Nie jest pan godny sprawować funkcji marszałka

- Nie jest pan godny sprawować funkcji marszałka - powiedział poseł PO Michał Szczerba. Przedstawił również kandydaturę Rafała Grupińskiego na marszałka Sejmu.

Szczerba określił wcześniejsze wystąpienie prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego "odwracaniem kota ogonem".

Ocenił, że marszałek Kuchciński "depcze konstytucję", ustawy, regulamin Sejmu i dobre obyczaje parlamentarne. - Dał się pan zaprząc do partyjnej walki o władzę absolutną, dał się pan zaprząc do planu sformułowanego przez ideologa i demiurga pana środowiska politycznego - oświadczył.

- Jest pan najbardziej partyjnym, najbardziej stronniczym marszałkiem ostatnich 27 lat - dodał poseł PO.

Zarzucił Kuchcińskiemu nierówne traktowanie, nakładanie kar finansowe na posłów, wyłączanie głosu, uniemożliwianie wykonywania mandatu posłom opozycji, w tym zadawania pytań i zgłaszania wniosków formalnych. - Pana blisko roczny dorobek powoduje, że nie jest pan godny sprawować funkcji marszałka - powiedział Szczerba.

- Deklarowany pakiet demokratyczny ośmieszył pan zanim pan go zaprezentował - dodał.

Szczerba przedstawił również kandydaturę Rafała Grupińskiego na funkcję marszałka Sejmu, który miałby zastąpić Marka Kuchcińskiego. Grupińskiego określił jako "doświadczonego parlamentarzystę, człowieka wysokiej kultury osobistej i dojrzałości politycznej, dialogu i szacunku dla prawa".

- Ta izba potrzebuje marszałka, który przywróci jej należny autorytet. Pan boleśnie udowodnił, że ta funkcja zwyczajnie pana przerosła - podkreślił poseł PO.

Petru: Kuchciński nie szanuje kultury parlamentarnej; nie daje głosu opozycji

Lider Nowoczesnej przyznał, że zdaje sobie sprawę, iż wynik głosowania w sprawie odwołania Kuchcińskiego jest przesądzony. - Nikt z PiS nie będzie chciał odwołać tak posłusznego marszałka, jakim jest poseł Marek Kuchciński - zauważył.

- Tu nie chodzi o wady czy zalety konkretnej osoby, tu chodzi o rytm prowadzenia obrad i o to, o co naprawdę chodzi w polskim parlamencie - mianowicie chodzi o to, abyśmy przykładali wagę do jakości stanowionego prawa, o to, jak funkcjonuje parlament, o to, jak traktuje się opozycję - mówił Petru.

Jego zdaniem, działania Kuchcińskiego i jego zarządzanie Sejmem powodują, że nie można tworzyć dobrego prawa. - To jest system zarządzania państwem przez PiS - podkreślił lider Nowoczesnej.

- Jeżeli zarządzać nami będą ludzie niekompetentni, to nasz kraj się stoczy. Tak jest w rządzie, tak jest niestety w spółkach skarbu państwa, tak też jest w Sejmie. Szkoda Polski, będziemy głosować za odwołaniem marszałka Kuchcińskiego - zapowiedział Petru.

Według lidera Nowoczesnej, Kuchciński nie byłby marszałkiem Sejmu, gdyby nie działał w ten sposób, jak obecnie. - Albo jesteś posłuszny i łamiesz zasady, albo cię nie ma. Sposób zarządzania Sejmem oddaje w sposób doskonały to, jak PiS zarządza państwem - na rympał, nikogo nie słuchając, dzieląc Polaków, opozycję na lepszych i gorszych - podkreślił.

PSL: Kuchciński falandyzował Regulamin Sejmu

- PSL poprze wniosek o odwołanie marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego - powiedział z kolei Krzysztof Paszyk (PSL). - Kuchciński zostanie zapamiętany jako ten, który falandyzował Regulamin Sejmu, dopychał kolanem ustawy i odbierał głos opozycji - dodał.

- Prowadzenie obrad z gracją słonia w składzie porcelany nie przystoi tej izby - zaznaczył Paszyk.

Według posła PSL Kuchciński odbiera możliwość funkcjonowanie w Sejmie posłom i dziennikarzom. Jego zdaniem restrykcje wobec dziennikarzy przypominają sytuację, w której "władza odgradza się od obywateli szczelnym murem i pozbawia ich prawa do informacji".

Paszyk krytykował zmiany terminów posiedzeń Sejmu. Uważa, że wydłużanie posiedzeń lub ich skracanie uniemożliwia posłom pracę w okręgach. - Dzisiejsze wyznaczanie na godz. 22.30 czasu na informację w sytuacji w rolnictwie jest uwłaczające dla tego środowiska - ocenił poseł.

- Pan panie marszałku zupełnie jak władza w pomajowej Polsce ruguje z życia politycznego opozycję - powiedział. Podkreślił, że podczas ekspresowych nocnych głosowań nad odwołaniem sędziów TK nie zgadzał się na przerwy, aby posłowie mogli zapoznanie się z treścią ustaw. Dodał, że ws. "głosowania na cztery ręce" odmówił udostępnienia nagrania z monitoringu, które rozwiałoby wątpliwości.

Kukiz'15: W Sejmie partyjny cyrk nad odwołaniem marszałka

Klub Kukiz'15 wstrzymał się od głosu w głosowaniu nad wnioskiem PO o odwołanie marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego.

- W Sejmie odbywa się partyjny cyrk nad odwołaniem marszałka; jesteśmy poza tym cyrkiem, wstrzymamy się od głosu - mówił wicemarszałek Stanisław Tyszka (Kukiz'15).

Klub Kukiz'15 nie wziął udziału w poniedziałkowej debacie w Sejmie nad wnioskiem o odwołanie Kuchcińskiego.

- W Sejmie odbywa się partyjny cyrk nad odwołaniem marszałka. Wniosek nie ma żadnych szans powodzenia, a jednak kolejni partyjni liderzy wstępują i biją pianę z mównicy - powiedział wicemarszałek Tyszka na briefingu prasowym w trakcie debaty. Pytany, jak zagłosują posłowie odpowiedział: "jesteśmy poza tym cyrkiem. Wstrzymamy się od głosu". Wicemarszałek Sejmu ocenił, że w poprzedniej kadencji Sejmu Platforma blokowała pracę nad projektami opozycji, a teraz robi to PiS.

Tyszka poinformował też, że marszałek Sejmu uwzględnił wniosek Kukiz'15 o skierowanie do pierwszego czytania w komisji zdrowia projekt ustawy dot. medycznej marihuany. Wcześniej posłowie Kukiz'15 zapowiedzieli, że uzależniają głosowanie ws. wniosku PO o odwołanie Kuchcińskiego od tego, czy "odmrozi" on prace nad projektem zgłoszonym przez Kukiz'15.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA