REKLAMA

Arkadiusz Mularczyk: Nie można wykluczyć uchylenia stanowiska Małgorzacie Gersdorf

  • Autor: GP/PAP
  • 03 marca 2017 08:27
Arkadiusz Mularczyk: Nie można wykluczyć uchylenia stanowiska Małgorzacie Gersdorf Poseł Arkadiusz Mularczyk od niedawna jest ponownie członkiem i posłem PiS, wrócił na łono macierzystej partii. (fot.:facebook.com)

• Argumentując wniosek o zbadanie procedury wybory I prezesa Sądu Najwyższego (SN) poseł Arkadiusz Mularczyk (PiS) stwierdził, że błędem było niezapisanie jej w ustawie.
• - Mamy do czynienia z sytuacją, w której szewc chodzi w dziurawych butach - obrazował Mularczyk opisując fakt, że prezes SN pyta o konstytucyjność ustaw Trybunał Konstytucyjny, a sam był wybrany w oparciu o wątpliwą procedurę.

Cześć tygodnia upłynęła posłom PiS na rozpatrywaniu wniosku dotyczącego procedury wyboru I prezesa Sądu Najwyższego (SN). W piątek (3 marca) swoje racje na ten temat zreferował Arkadiusz Mularczyk (PiS).

- Omawiana procedura obliguje prezydenta do powołania prezesa SN z dwóch osób wybranych przez Zgromadzenie Ogólne Sędziów SN - doprecyzował Mularczyk w Polskim Radiu. Warto zaznaczyć, że w myśl podziału władz w Polsce taką samą procedurą wybiera się prezesa Trybunału Konstytucyjnego. To procedura zapisana w Konstytucji RP. - Tylko, że ta procedura powinna być jawna i powinna być opisana w ustawie. Obecne przepisy są niekonstytucyjne - stwierdził poseł.

PiS zaznacza, że konstytucyjna osoba prezesa SN powinna być wybierana w oparciu o procedurę zapisaną w ustawie o SN, gdy teraz wypracował ją SN sam w ramach wewnętrznej organizacji pracy.

- Pozornie wina jest po stronie parlamentu - odpowiadał na dalsze pytania Mularczyk. Mówił o fakcie, że poprzednie kadencje Sejmu i Senatu nie zapisały procedury w ustawie o SN, a pozostawiły sprawę w gestii samych sędziów.- Proszę pamiętać, że w sądzie zasiada 100 wybitnych prawników. Oni badają sprawy i zajmują się zgodności ustaw z Konstytucją, I prezes SN skarży ustawy do Trybunału Konstytucyjnego (TK) - zaznaczał jak ważne są prawne prerogatywy omawianego stanowiska.

Czytaj: Wiceminister sprawiedliwości walczył w Sejmie o reprywatyzację

O tym, że procedura wzbudziła zastrzeżenia posłów powiedział:

- Mamy do czynienia z sytuacją, w której szewc chodzi w dziurawych butach - obrazował Mularczyk, powołując się na to, że procedura wyboru prezesa może być niekonstytucyjna, a SN może kierować pytania do TK o ocenę konstytucyjności prawa.

SN nie zauważył, że działa sam w oparciu o wątpliwe przepisy - konkludował poseł.

O prezes, która "politycznie" atakuje większość 

Nie obyło się też bez kilku zdań krytyki wobec profesor Małgorzaty Gersdorf, która piastuje omawianą funkcję.

- Gersdorf atakuje, czasami wręcz politycznie, działania w parlamencie - mówił poseł. Stwierdził, że takimi słowami, jakie padały w wywiadach prawnik podważała ona zasady państwa prawa, gdy powinna "posprzątać na swoim podwórku".

Po tym jakie decyzje podjęło 50 posłów PiS TK zajmie się wewnętrznymi regulacjami SN. Najprawdopodobniej zapadnie wyrok, który jest trudny do przewidzenia - to też w rozmowie zaznaczył Mularczyk. Akcentował, że skład w TK to wybitni prawnicy i pokłada nadzieję w ich osądzie. Ponadto podkreślał, że nie może wykluczyć żadnego scenariusza, w tym też konieczności uchylenia piastującej Gersdorf stanowisko.

Co ważne dla obywateli Mularczyk jest zdania, że nie powinno mieć to negatywnych konsekwencji dla obywateli.

- Opozycja będzie próbowała nadać narrację, że to rozstrzygnięcie może mięć jakieś dalekosiężne skutki, ale nie będzie miało - kończył temat pytany.

Mularczyk nie jest sam

Wypowiedź o prezes Gersdorf jest szerszą częścią polityki PiS, który podkreśla, jak źle działa w Polsce sądownictwo. Politycy formacji niejednokrotnie to podkreślali, a część ich decyzji wprowadza w życie Zbigniew Ziobro i podległe mu Ministerstwo Sprawiedliwości.

Czytaj też: Lider Klubu PiS o rozmowach dotyczących Rady Europejskiej

- We Francji jest dwa razy mniej sędziów (niż w Polsce) i nie ma takich problemów - mówił w TVP Info w czwartek (2 marca) Stanisław Karczewski. - Wysokie w Polsce nakłady na sądownictwo są odwrotnością sytuacji w służbie zdrowia. O tym Platforma Obywatelska nie mówiła i tego nie zauważyła przez 8 lat swoich rządów. Dzisiaj natomiast mówią o tym jak ją naprawiać. Diagnozują, jak my, ale przez 8 lat tych propozycji nie wdrażała, może byłoby inaczej - nie odmówił sobie krytyki poprzedników Karczewski.

Tego dnia też poseł Mularczyk doprecyzowywał swoje zastrzeżenia do procedury wyboru I prezesa SN.

- Mamy cztery kategorie zarzutów, które zgłaszamy do Trybunału Konstytucyjnego. Uważamy, że mają one charakter bardzo poważny, wręcz fundamentalny. Oczekujemy, że Trybunał Konstytucyjny uzna te przepisy za niezgodne z konstytucją. Co więcej, wnosimy ażeby wyrok miał charakter aplikacyjny. To oznacza, że skutki tych czynności byłyby uznane za nieskuteczne. A zatem nie tylko wybór pani profesor Marii Gersdorf przez pana prezydenta Bronisława Komorowskiego byłby nieskuteczny, ale także czynności, które podejmowała w ciągu ostatnich lat byłyby nieskuteczne. Dlatego, że taka procedura wyboru, tryb, następnie przedstawienie panu prezydentowi, mają w naszej ocenie charakter niekonstytucyjny i powinny być wyeliminowane z obrotu prawnego - powiedział Mularczyk.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (2 komentarzy)

  • tomasz_kubik@toya.net.pl 2017-03-03 18:31:10
    Arkadiusz Mularczyk nielogicznie próbuje mieć pretensje do ustawy o Sądzie Najwyższym z 2002 roku. Z ustawy wynika, że Sąd Najwyższy uchwala regulamin w sprawie wyboru pierwszego prezesa Sądu Najwyższego. Troska Mularczyka o demokrację brzmi fałszywie. Domaga się, aby wybór dwóch kandydatów na stanowisko pierwszego prezesa Sądu Najwyższego regulował przepis ustawy. "Per analogiam" argumentuje to tak, że wybór kandydatów na Prezesa Trybunału Konstytucyjnego reguluje ustawa. Nie ma mocnych argumentów w sytuacji wytwarzania przez P. i S. niekonstytucyjnej fikcji wobec Trybunału. Jednak Trybunał Konstytucyjny jest Trybunałem Konstytucyjnym, a Sąd Najwyższy Sądem Najwyższym. Trzeba to rozróżniać. O ile próbuje mieć pretensje wobec Pierwszej Prezes Sądu Najwyższego o komentarze polityczne, to nie można nie zauważyć, że Małgorzata Gersdorf będąc w takiej funkcji ocenia niekonstytucyjne pomysły P. i S. i próby niszczenia Trybunału Konstytucyjnego.
  • Neokomunista z rządu 2017-03-03 12:34:54
    Jak poobsadzają sądy, samorządy i "spolonizują" środki masowego przekazu, przyjdzie pora na zwykłych obywateli. Znowu, żeby mieć dobrą pracę albo otrzymać bez problemu papierek od urzędu, trzeba będzie należeć do partii.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA