REKLAMA


Zbigniew Ziobro - Minister Sprawiedliwości - oceniaj pracę rządu To twój profil? Pomóż nam go udoskonalić. Napisz na adres parlament@ptwp.pl

Zbigniew Ziobro Minister Sprawiedliwości

OCEŃ OSOBĘ

Zbigniew Ziobro urodził się 18 sierpnia 1970 w Krakowie. Jest politykiem formacji prawicowych. Z wykształcenia prawnik. Ukończył studia na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego. Zdał egzamin prokuratorski. Zbierał doświadczenia zawodowe w Generalnym Inspektoracie Celnym i później jako prawnik. Minister sprawiedliwości i prokurator generalny w rządzie PiS w latach 2005 do 2007.

Poseł na Sejm IV, V, VI i VIII kadencji, poseł do Parlamentu Europejskiego VII kadencji.

Politycznie przynależał do PiS do 2011 roku. Poza partią w wyniku usunięcia decyzją komitetu politycznego z 4 lipca 2011 roku. Założył w 2012 roku i jest związany do dziś z Solidarną Polską. Jest prezesem tej formacji. Z jej ramienia kandyduje do Sejmu z list komitetu Zjednoczonej Prawicy.

Ma żonę, Patrycją Kotecką i syna.

16 listopada 2015 r. prezydent Andrzej Duda powołał go na stanowisko Ministra Sprawiedliwości w rządzie Beaty Szydło.

Kontakt/Redakcja: zauważyłeś błąd w swojej notce napisz na adres parlament@ptwp.pl.

Skomentuj (28 komentarzy)

  • Piotr W. Karlsruhe 2017-01-16 23:26:30
    Nareszcie mamy ministra sprawiedliwości dbającego o praworządność, o sprawy polskie, o nasze sprawy. Teraz jest nadzieja na lepszą Polskę.
  • Jolka 2017-01-16 17:03:53
    Słabizna. Rzucony przez Jarka na pożarcie:-). Lada chwia wysypie się.
  • Gebser 2017-01-13 11:13:30
    Do Olo: Z historycznym wymiarem cytowanych słów jest podobnie, jak z tym graffiti: "Bóg umarł. F. Nietzsche", pod którym ktoś słusznie dopisał "Nietzsche nie żyje. Bóg" Wrzucanie Millera do jednego paragrafu z Friedrichem, nie wspominając już o Bogu, to jest naturalnie bolesny nietakt, ale równie niezręcznie brzmi i Twój wpis Olo, zważywszy jak bardzo nam się Leszek sam ostatnio wyzerował. Zresztą, na osi współrzędnych on zawsze oscylował nisko, w dolnych rejonach lewej ćwiartki, skąd nawet sfera-zera pozostawała dla niego tylko marzeniem.
  • tomek 2017-01-11 17:52:44
    MINISTER OBRONY NARODOWEJ oraz PROKURATOR GENERALNY niech publicznie wyjaśni postępowania prowadzone w sprawie nielegalnych podsłuchów Żandarmerii Wojskowej wobec kadry 16 batalionu dowodzenia w Elblągu i odpowiedzą na pytania: Dlaczego prokurator Mackiewicz umorzył postępowanie wobec ppor. NS z 16 bdow ,mimo że nikt na tego oficera nie doniósł i nikt nie wnosił o jego ściganie Dlaczego nie zabezpieczono urządzeń podsłuchowych wskazanych przez pokrzywdzonego. Dlaczego umorzono sprawy bez zapoznania się z materiałami operacyjnymi ŻW w Elblągu i ich nie zabezpieczono Dlaczego prokurator TOMASZ MACKIEWICZ z Wojskowej Prokuratury Garnizonowej w Elbląg zataił dane chor. Grzegorza. K. z ŻW i dlaczego nie poniósł za ten czyn konsekwencji. Dlaczego szef prokuratury garnizonowej w Elblągu JAROSŁAW ŻELAZEK po otrzymaniu ponownego wniosku o wszczęcie postępowania w sprawie nielegalnych podsłuchów w 2008r nie wykonał czynności sprawdzających . Dlaczego prokurator Karol Kopczyk mimo iż potwierdził w aktach sprawy fakt zatajenia informacji przez Mackiewicza nie postawił mu zarzutów Dlaczego tylko pokrzywdzony był przesłuchiwany, żandarmi byli tylko rozpytani bez pouczenia o karalności składania fałszywych zeznań Czy istnieje związek między pierwszym doniesieniem z lipca 2007w sprawie nielegalnie stosowanym podsłuchem , a wypowiedzeniem złożonym przez chor. Grzegorza K w lipcu 2007r A MACIEREWICZ lub Komendant Żandarmerii niech ujawni i poda do publicznej wiadomości zakres i wyniki kontroli przeprowadzonej dn.31.01.2008r w oddziale elbląskim ŻW dotyczącej nielegalnego stosowania podsłuchów. Dlaczego pokrzywdzony nie otrzymał informacji mimo upływu 8 lat na temat zakresu i wyników kontroli. Dlaczego Komendant Żandarmerii woli pisac bezskuteczne doniesienia do prokuratury rejonowej w sprawie znieważania funkcjonariuszy żandarmerii zamiast publicznie odpowiedzieć na pytania.
    KADRA WOJSKA POLSKIEGO GARNIZONU ELBLĄG
  • Krzysztof 2017-01-02 18:01:04
    Do Arkadiusz: Zdumiewa mnie NAIWNOŚĆ takich co wierzą politykom takim jak ZIOBRO, którzy tak dużo mówią o walce z korupcją. Przecież im tak naprawdę nie chodzi o rzeczywiste wyeliminowanie korupcji a jedynie szukają poparcia politycznego. Ludzie nie lubią korupcji (i słusznie), i w związku z tym jeżeli polityk dużo mówi o walce z korupcja, to łatwo mu zdobyć uznanie. Oczywiście ta cała ich walka z korupcją to pic na wodę, to tylko instrument zdobyć politycznego poparcia, stara i dość prymitywna, ale skuteczna manipulacja- chętnie wykorzystywana np. w PRLu – władze PRL też często walczyły z korupcją – ofiarą tej walki stał się jeden z dyrektorów zakładów mięsnych, którego nie bez racji oskarżono o kradzież mięsa, tylko, że to samo co ten nieszczęśnik robiło większość ówczesnych dyrektorów, ale władza musiała się wykazać że walczy z korupcją i nieszczęśnik zawisł. A tak naprawdę cały system był korupcyjny, bo nie było podziału władzy, nie było niezależnych prokuratorów i niezależnej władzy sądowniczej, która kontrolowała by władze. W związku z tym tak naprawdę o karze śmierci decydowały władze partyjne, które jeżeli chciały kogoś załatwić, to załatwiły, a jeżeli człowiek był swój to go obronili. I tak będzie teraz jak poseł Kaczyński podporządkuje sobie sądy, będzie skazywał przeciwników politycznych, tak jak Putim.
    W związku z tym moim zdaniem, całe to Pisowskie gadanie o walce z korupcją to kit na naiwnych – bo szukają złodziei, ale jedynie wśród swoich politycznych przeciwników. Albo, jest to wynik wewnętrznej rozgrywki wewnątrz pisowskiego aparatu – jedna klika, za przyzwoleniem wodza Jarosława załatwia inną (i o tym pamiętajcie pisowskie trole).













    Zdumiewa mnie NAIWNOŚĆ WYBORCÓW, którzy wierzą politykom Pis, którzy tak dużo mówią o walce z korupcją. Przecież im tak naprawdę nie chodzi o rzeczywiste wyeliminowanie korupcji a jedynie szukają poparcia politycznego. Ludzie nie lubią korupcji (i słusznie), i w związku z tym jeżeli polityk dużo mówi o walce z korupcja, to łatwo mu zdobyć uznanie. Oczywiście ta cała ich walka z korupcją to pic na wodę, to tylko instrument zdobyć politycznego poparcia, stara i dość prymitywna, ale skuteczna manipulacja- chętnie wykorzystywana np. w PRLu – władze PRL też często walczyły z korupcją – ofiarą tej walki stał się jeden z dyrektorów zakładów mięsnych, którego nie bez racji oskarżono o kradzież mięsa, tylko, że to samo co ten nieszczęśnik robiło większość ówczesnych dyrektorów, ale władza musiała się wykazać że walczy z korupcją i nieszczęśnik zawisł. A tak naprawdę cały system był korupcyjny, bo nie było podziału władzy, nie było niezależnych prokuratorów i niezależnej władzy sądowniczej, która kontrolowała by władze. W związku z tym tak naprawdę o karze śmierci decydowały władze partyjne, które jeżeli chciały kogoś załatwić, to załatwiły, a jeżeli człowiek był swój to go obronili. I tak będzie teraz jak poseł Kaczyński podporządkuje sobie sądy, będzie skazywał przeciwników politycznych, tak jak Putim.
    W związku z tym moim zdaniem, całe to Pisowskie gadanie o walce z korupcją to kit na naiwnych – bo szukają złodziei, ale jedynie wśród swoich politycznych przeciwników. Albo, jest to wynik wewnętrznej rozgrywki wewnątrz pisowskiego aparatu – jedna klika, za przyzwoleniem wodza Jarosława załatwia inną (i o tym pamiętajcie pisowskie trole).





  • Don Pedro 2016-12-29 12:22:20
    Były "delfin", a następnie zbuntowany "dysydent", przygarnięty z powrotem przez prezesa i tym razem już ubezwłasnowolniony na dobre. Za tę cenę może sobie do woli kompensować swoje zawodowe kompleksy, demontując sądownictwo i prokuraturę. Zwięzła charakterystyka Leszka Millera pozostaje w mocy.
  • Arkadiusz 2016-12-29 11:19:03
    Najlepszy Minister Sprawiedliwości, który obietnicy dotrzymuje w realizacji tej reformy Sądownictwa i Prokuratury. Trzeba w końcu ten chory system zmieniać, bo nie było od lat Sprawiedliwości. Przestępcy mogli czuć się bezkarni, przekupywali Sędziów, Prokuratorów, a oni tylko umarzali postępowania. Także WIELKI PLUS dla Pana Ministra z walką patologią jaka trwa. Polacy będą Was wspierać.
    Najgorsze rządy to PO-PSL zajmowali się tylko okradaniem, licznymi korupcjami i układami mafijnymi, chronili przestępców, a ścigali i podsłuchiwali tych, którzy chcieli uczciwego Państwa.