REKLAMA

Wotum nieufności, Jarosław Kaczyński: PO chce, żeby było tak, jak było

  • Autor: PAP/AT
  • 07 kwietnia 2017 11:15
Wotum nieufności, Jarosław Kaczyński: PO chce, żeby było tak, jak było Obecnie funkcjonuje kontrola o charakterze politycznym sprawowana przez opozycję w parlamencie- powiedział lider PiS (Jarosław Kaczyński na mównicy w Sejmie, fot.twitter.com/pisorgpl)

Celem złożonego przez PO wniosku o wotum nieufności dla rządu Beaty Szydło jest to, żeby było tak, jak było - powiedział w piątek prezes PiS Jarosław Kaczyński.

• Nie jest prawdą, że PiS kwestionuje prawo do konstruktywnego wniosku nieufności - powiedział Jarosław Kaczyński.

• Zaznaczył, że obecnie funkcjonuje kontrola o charakterze politycznym sprawowana przez opozycję w parlamencie.

• Z kolei w czasie rządów PO-PSL zapowiadało się "anihilację" ówczesnej opozycji - dodał.

Lider PiS występując w debacie nad wnioskiem PO, odpowiadał na wcześniejsze wystąpienie przewodniczącego PO Grzegorza Schetyny.

Kaczyński podkreślił, że nie jest prawdą, że PiS "kwestionuje prawo do konstruktywnego wniosku nieufności". "Wyście je kwestionowali. My uważamy, że to jest dobre prawo opozycji" - dodał, zwracając się do posłów Platformy.

Prezes PiS zastrzegł jednocześnie, że "kiedy opozycja z tego prawa korzysta, to trzeba jednak zapytać, o co tak naprawdę chodzi". "Otóż chodzi o to - (...) tak jak naprawdę znakomicie to sformułowała pani Agnieszka Holland - skądinąd nieprzeciętny, nietuzinkowy reżyser, ale niestety nie pod każdym względem tak wybitna - żeby było tak, jak było kiedyś, żeby było tak, jak było" - ocenił.

Lider PiS w debacie nad wnioskiem PO, odpowiadał na wcześniejsze wystąpienie przewodniczącego PO Grzegorza Schetyny.(Jarosław Kaczyński, fot.twitter.com/pisorgpl)

Kaczyński odwołał się w tym kontekście do uzasadnienia wniosku o wotum nieufności złożonego przez PiS wobec rządu Donalda Tuska. Według szefa PiS, w okresie rządów PO-PSL, "wszystkie mechanizmy kontroli społecznej, szeroko rozumiane" zostały "praktycznie wyłączone".

"Bo (dziś) jest kontrola instytucjonalna, a wtedy wszystko, począwszy od Najwyższej Izby Kontroli, przez Rzecznika Praw Obywatelskich, przez w niemałej mierze także sądy, którym wydawano instrukcje, a dziennikarz, który to wykrył, był prześladowany, przez nawet takie instytucje, jak GUS - wszystko zostało zmonopolizowane przez was, praktycznie ten mechanizm w ogóle nie funkcjonował" - mówił lider PiS.

Jak dodał, obecnie funkcjonuje "kontrola o charakterze politycznym" sprawowana przez opozycję w parlamencie. Z kolei w czasie rządów PO-PSL - powiedział - zapowiadało się "anihilację" ówczesnej opozycji, "mówiło się o dinozaurach" i "w gruncie rzeczy nie akceptowało opozycji, tej realnej".

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA