REKLAMA

Ryszard Petru obraził policjantów. Domagają się przeprosin

  • Autor: PAP/AT
  • 21 listopada 2017 08:25
Ryszard Petru obraził policjantów. Domagają się przeprosin Policjanci czekają na przeprosiny - napisano na oficjalnym twitterowym koncie polskiej policji. (fot.facebook.com/PetruRyszard)

Policja chce przeprosin od lidera Nowoczesnej Ryszarda Petru za jego wpis na Twitterze.

• Policja domaga się przeprosin od Petru za jego wpis na Twitterze, odnoszący się m.in. do śmierci Igora Stachowiaka na komisariacie.

• Według policji podał niesprawdzone dane i pisał o oprawcach.

• "Panie pośle. Zanim Pan zaczął obrażać trzeba było zwyczajnie sprawdzić!" - napisano na oficjalnym twitterowym koncie polskiej policji.

Petru zapowiedział, że na najbliższym posiedzeniu Sejmu będzie domagać się informacji szefa MSWiA Mariusza Błaszczaka informacji ws. interwencji z użyciem paralizatorów.

"Igor Stachowiak nie był pierwszą osobą. Wcześniej, w ciągu 2 lat, w podobnych okolicznościach zmarło aż 16 osób. Min. Błaszczak pozostaje na stanowisku, a postępowania dyscyplinarnego brak" - napisał na Twitterze Petru. Poinformował także, że na najbliższym posiedzeniu Sejmu Nowoczesna będzie domagać się informacji szefa MSWiA Mariusza Błaszczaka informacji w sprawie interwencji policji z użyciem paralizatorów.

"W reportażu @BojanowskiW (w TVN24 - red.) była mowa o 16 przypadkach. Profil @PolskaPolicja zamiast wyjaśnić sprawę śmierci I. Stachowiaka, broni oprawców i ich mocodawców. Zestawia ich z uczciwymi Policjantami. To nie fair" - napisał Petru na Twitterze.

Czytaj też: Petru: Jestem przekonany, że zostanę szefem partii z mocnym mandatem

"Panie pośle. Zanim Pan zaczął obrażać trzeba było zwyczajnie sprawdzić! Chodzi o sprawy z 2015 roku i wcześniej! Skłamał Pan mówiąc, że to ostatnie 2 lata. Obraził przy tym policjantów, m.in. nazywając ich oprawcami. To jest nieuczciwe! Policjanci czekają na przeprosiny" - napisano na oficjalnym twitterowym koncie polskiej policji.

Według Petru to policja dysponuje danymi i powinna je pokazać. "Dysponujecie danymi, którymi opinia publiczna nie dysponuje? Może czas je pokazać zamiast nazywać kogoś kłamcą. Administrator konta @PolskaPolicja nie powinien zestawiać uczciwych policjantów z oprawcami. To nieuczciwe" - napisał szef N na swoim koncie.

Igor Stachowiak został w maju 2016 r. zatrzymany na wrocławskim rynku. Według funkcjonariuszy był agresywny i dlatego musieli użyć paralizatora. Po przewiezieniu na komisariat stracił przytomność i pomimo reanimacji zmarł.

Czytaj też: Petru: Po sprawie Stachowiaka minister Błaszczak powinien podać się do dymisji

Według pierwszej opinii lekarza przyczyną śmierci była ostra niewydolność krążeniowo-oddechowa. Sprawa wróciła w tym roku po wyemitowaniu reportażu w TVN24, gdzie pokazano m.in. zapis z kamery paralizatora. Później "Fakty" TVN podały, że policja miała dostęp do nagrań w sprawie śmierci Stachowiaka, choć deklarowała coś innego.

W związku z wydarzeniami sprzed roku szef MSWiA odwołał komendanta dolnośląskiej policji, jego zastępcę ds. prewencji oraz komendanta miejskiego we Wrocławiu. Wszyscy funkcjonariusze: zatrzymujący Stachowiaka i używający wobec niego paralizatora, są już poza policją.

12 września Prokuratura Okręgowa w Poznaniu przedstawiła zarzuty przekroczenia uprawnień oraz znęcania się fizycznego i psychicznego nad zatrzymanym Igorem Stachowiakiem czterem ówczesnym funkcjonariuszom Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (1 komentarzy)

  • A. Krzak 2017-11-22 08:03:47
    Trudno się obrażać za fakty, kto doprowadził do śmierci człowieka na posterunku. Przecież tak było. Jak można nazwać ludzi, którzy w 4 znęcają się nad jednym skutym kajdankami . Może nazwanie ich oprawcami to za mało, może należało by ich nazwać bandytami w mundurach policji. Jak można nazwać tych co sprawę ukrywali, czyli tolerowali takie zachowanie. Można ich oskarżyć o współudział!



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA