REKLAMA

Protest rezydentów. PSL atakuje rząd za brak kooperacji z głodującymi

  • Autor: GP
  • 16 października 2017 09:03
Protest rezydentów. PSL atakuje rząd za brak kooperacji z głodującymi Piątkowa (13 października) Komisja Zdrowia, którą poseł opozycji Bartosz Arłukowicz (PO) zwołał w miejscu głodowego protestu rezydentów. Na zdjęciu cytowany Władysław Kosiniak-Kamysz (PSL). (fot.:PSL/twitter.com)

PSL ocenia, że rząd nie rozmawia z lekarzami, tylko udaje. - Nie widzę dobrej woli rządzących - mówił Władysław Kosiniak-Kamysz w poniedziałek (16 października).

• PSL ubolewa, że doszło do wyrażania desperacji przez strajk głodowy.

• Inne formacje opozycyjne są bardziej radykalne. Nowoczesna oskarża PiS o brak pomysłu na całościową zmianę w opiece zdrowotnej.

 

Sytuacja protestujących głodem lekarzy w Warszawie nie poprawia się. Ich protest tylko przybrał na desperacji po piątku (13 października), kiedy po chwili przerwy wznowili swoją walkę o postulaty.

W weekend światełko nadziei zaświeciło podczas spotkania Jarosława Kaczyńskiego z klubami "Gazety Polskiej." Lider PiS zadeklarował, że wydatki na zdrowie w Polsce będą docelowo wynosiły 6 proc. PKB, ale to cel odległy. Więcej o wypowiedzi lidera PiS przeczytasz tutaj.

Opozycji takie stawianie sprawy nie satysfakcjonuje. W poniedziałek (16 października) do relacji rząd - protestujący głodowo rezydenci odnosił się lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. Polityk był gościem stacji informacyjnej Polsat News, gdzie skrytykował działania rządu.

- Dawno nie było takiego protestu. Na pewno nie pamiętam tak długiego protestu głodowego w Polsce - zaznaczał polityk PSL. Jako lekarz jest on świadom wyniszczenia zdrowotnego, które powoduje głodówka. Również z troski o lekarzy rezydentów prosił więc rząd, by rozmawiał z protestującymi, jednak do tego w jego ocenie nie dochodzi.

Czytaj też: Radziwiłł: Wolą rządu jest, by nakłady na służbę zdrowia wzrosły jak najszybciej

- Premier Beata Szydło w czwartek 12 października spotkała się z rezydentami w ramach Rady Dialogu Społecznego. Protestujący uznali, że nie doszło do realnego zbliżenia stanowisk z rządzącymi. -  Nie widzę dobrej woli rządzących - konkludował diagnozę lider PSL w poniedziałek.

PSL obarcza PiS winą za eskalowanie protestu medyków.

 

Solidaryzujący się z głodującymi pracownicy ochrony zdrowia, źródło: twitter.com/PR_OZZL

Inne formacje opozycyjne

Stanowisko PSL jest próbą znalezienia rozwiązania w sporze z rezydentami.

Znacznie mocniej stanowisko rządu ocenia Katarzyna Lubnauer z Nowoczesnej. - PiS nie ma żadnego pomysłu na reformę służby zdrowia, a minister Radziwiłł powinien zostać zdymisjonowany - mówiła w piątek poseł kierująca klubem Nowoczesnej w Sejmie.

Lubnauer zaproponowała także powołanie podkomisji złożonej z przedstawicieli komisji zdrowia i komisji finansów, żeby poszukać możliwości realnego zwiększenia wydatków na służbę zdrowia.

Zdaniem Marka Jakubiaka (Kukiz'15) to partie polityczne powinny przekazać swoje subwencje na podwyżki płac w służbie zdrowia. - Nikt z dnia na dzień nie podniesie wydatków na służbę zdrowia o 2 proc. PKB - podkreślił poseł. - Kukiz'15 proponuje, aby w każdej sejmowej komisji zastanowiono się, gdzie w ministerstwach są jeszcze oszczędności, które można wydzielić - dodał.

Protest głodowy lekarzy rezydentów trwa drugi tydzień.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA