REKLAMA

Paweł Kukiz: Teraz liczą się dla mnie tylko zmiany ustrojowe

  • Autor: MN
  • 08 czerwca 2017 10:09
Paweł Kukiz: Teraz liczą się dla mnie tylko zmiany ustrojowe Jestem za wyraźnym oddzieleniem władzy wykonawczej od ustawodawczej. Najbliżej mi do Francji - mówi Paweł Kukiz (fot. Twitter)

Byłbym samobójcą gdybym był zwolennikiem powrotu Donalda Tuska do Polski - mówi Paweł Kukiz.

• Zmiany ustrojowe w Polsce to priorytet Kukiz'15 - powiedział lider tego ruchu w rozmowie z Radiem Zet.

• Stwierdził, że trzeba dążyć do społeczeństwa obywatelskiego, a jednym z jego przejawów jej możliwość inicjatywy referendalnej - dlatego też popiera referendum ws. oświaty.

• Co do referendum konstytucyjnego zaznaczył, że o tym chce mówić podczas spotkania z Andrzejem Dudą 12 czerwca. Podkreślił, że po tym spotkaniu będzie mógł powiedzieć więcej na temat tego, jak ocenia jego prezydenturę. 

W kontekście kolejnych wyborów parlamentarnych Paweł Kukiz powiedział, ze warunkami wejścia jego klubu w ewentualną koalicję będą zmiany ustrojowe, jak obniżenie progu frekwencyjnego przy referendum, likwidacja powiatów czy obniżenie opodatkowania.

- Chodzi o ustrój taki, gdzie nie będzie zawirowań, gdzie wszyscy stawiają siebie przed Trybunałem Stanu i nic z tego nie wynika – powiedział lider Kukiz’15.

Państwo obywatelskie, demokratyczne, niskich podatków, które potrafi wykorzystać potencjał swoich obywateli – wyliczał Kukiz.

Czytaj też: Jarosław Kaczyński stanie przed Trybunałem Stanu?

Zapytany czy jest zwolennikiem systemu prezydenckiego czy gabinetowego, powiedział, że preferuje prezydencki. - Jestem za wyraźnym oddzieleniem władzy wykonawczej od ustawodawczej. Najbliżej mi do Francji: prezydent mianuje premiera i uczestniczy w posiedzeniach rządu, ma potężną broń, możliwość rozpisania referendum - powiedział.

Przyznał, że jest zwolennikiem przeprowadzenia referendum oświatowego. Rozpisanie tego referendum nazwał „psim obowiązkiem” rządu z racji tego, że uzbierano pod inicjatywą blisko milion podpisów.

Pytany w Radiu Zet o to, czy gdyby miał głosować na prezydenta Polski wybierając pomiędzy Tuskiem a Dudą, stwierdził: - Na tyle zdołałem poznać Tuska, że byłbym jako Polak samobójcą, gdybym był zwolennikiem jego powrotu do Polski i objęcia przez niego fotela prezydenta. Naszym dramatem jest wybieranie między mniejszym a większym złem.

Czytaj też: Andrzej Duda: Zmiana konstytucji to szansa także dla samorządów

Co do samego Andrzeja Dudy powiedział, że wstrzyma się z jego ocenianiem do poniedziałkowego spotkania. Wtedy Kukiz ma się spotkać z głową państwa, aby dyskutować o zapowiedzianym referendum konstytucyjnym. Zaznaczył, że pytanie postawione w referendum powinno brzmieć: "Czy jesteś za pracami nad nową Konstytucją dla Polski?" Jeśli społeczeństwo odpowie twierdząco, wtedy partie, ale też fundacje czy organizacje pozarządowe, powinny zacząć budować kształt nowej konstytucji.

Lider Kukiz’15 mówił też o konieczności odwołania wiceministra spraw wewnętrznych Jarosława Zielińskiego, który jego zdaniem nie zrobił nic dobrego w kierunku systemowych zmian w polskiej policji.

W kwestii obowiązkowe abonamentu telewizyjnego powiedział, że sam się zastanawia, jak wybrnie z tej sytuacji, ponieważ nie jest mu po drodze z telewizją publiczną i sam abonamentu nie zamierza płacić. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA