REKLAMA

Parlament Europejski wraca do tematu Polski. Debata 13 września?

  • Autor: GP/PAP
  • 01 września 2016 14:35
Parlament Europejski wraca do tematu Polski. Debata 13 września? UE przyznaje rację opozycji w polskim sporze o Trybunał Konstytucyjny. (fot.:pixabay.com/domena publiczna)

• Parlament Europejski (PE) chce dalej debatować o Polsce.
• 13 września, drugi dzień obrad PE, jest najbardziej prawdopodobną datą.
• Ostatnia taka debata miała miejsce w styczniu.
• PE i Komisja Europejska są zdania, że rząd w Warszawie powinien wykonać zalecenia Komisji Weneckiej Rady Europy i opublikować wyrok Trybunału Konstytucyjnego z marca tego roku.

Portal niezalezna.pl dotarł do informacji o planowanej debacie o praworządności w Polsce. Parlament Europejski (PE) chce wrócić do tematu po letniej przerwie, wedle ustaleń portalu.

Proponowana data, jeszcze niepotwierdzona, w której europarlamentarzyści mają ponownie rozmawiać o Trybunale Konstytucyjnym i rządzie w Warszawie to 13 września. PE tego dnia będzie odbywał posiedzenie plenarne.

Pierwsza debata o tym temacie w PE miała miejsce niewiele po wyborach parlamentarnych w Polsce - w styczniu, pół roku temu.

Podnoszą się sugestie, że wobec narastającej w Polsce dyskusji o aborcji, i ten temat miałby zagościć wśród punktów wrześniowej rozmowy o Polsce w Brukseli. Przypomnijmy, że w Sejmie znalazły się dwa obywatelskie projekty, które mają przeciwstawne cele. Jeden proponuje całkowity zakaz aborcji w Polsce, drugi liberalizuje ustawę określającą przerwanie ciąży w naszym kraju.

Europa nie jest zadowolona z sytuacji w Warszawie

W kwietniu PE przyjął rezolucję, która dotyczyła tematu konfliktu wokół TK w Polsce. W jej treści wyrażono zaniepokojenie sytuacją i wezwano do opublikowania stanowiska Trybunału Konstytucyjnego z marca. Wówczas TK zakwestionował konstytucyjność ustawy PiS o TK z grudnia ubiegłego roku. Ten dokument nadal nie został opublikowany.

Natomiast w sierpniu Komisja Europejska (KE) wydała o Polsce negatywną opinię.

W piśmie do polskich władz Komisja podkreśliła, że procedura praworządności jest uruchamiana, gdy władze państwa członkowskiego podejmują działania lub tolerują sytuacje, które mogą prowadzić do podważenia systematycznego funkcjonowania mechanizmów ustanowionych w celu zapewnienia rządów prawa.

W opinii jest też mowa o przeprowadzonych zmianach w prawie medialnym (zdaniem KE podważają one wolność i pluralizm mediów), a także o zmianach w służbie cywilnej i ustawie o policji (regulującej zasady prowadzenia inwigilacji).

We wnioskach końcowych Komisja stwierdza, że istnieje systemowe zagrożenie dla rządów prawa w Polsce.

- Fakt, że Trybunałowi Konstytucyjnemu uniemożliwiono w pełni skuteczną kontrolę konstytucyjną, niekorzystnie wpływa na jego integralność, stabilność i właściwe funkcjonowanie, co stanowi jedno z kluczowych zabezpieczeń praworządności w Polsce - stwierdziła KE.

Rząd przypomina Europie, że ma istotniejsze problemy

Premier Beata Szydło komentowała rezolucję PE i działania Komisji jednoznacznie. W wypowiedziach polskiej premier w tym temacie dominuje przekonanie, że UE ma znacznie bardziej palące problemy niż sytuację prawną w Polsce. Ta, w ocenie rządu, jest dobra.

Premier Beata Szydło i jej ministrowie odsyłają urzędników UE by zamiast polską praworządnością zajmowali się np. kryzysem migracyjnym albo kwestią Brexitu. (źródło: KPRM/flickr.com/domena publiczna)

Szydło ocenia rezolucję Parlamentu Europejskiego za niepotrzebną, - Jest pewnym aktem desperacji politycznej polskiej opozycji, która na arenie międzynarodowej zrobiła zamieszanie i postawiła Polskę w złym świetle. W jej ocenie doprowadziło to do tego, że jest w tej chwili próba podejmowania takiej rezolucji.

- Nikomu w tej chwili nie jest potrzebne, by suwerenne państwo, jakim jest Polska, które chce rozwiązywać swoje wewnętrzne sprawy u siebie, by absorbowała uwagę opinii publicznej na zewnątrz - podkreślała premier wielokrotnie w niejednej swojej wypowiedzi.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA