REKLAMA

Mariusz Błaszczak: Za trzy lata opozycja nie będzie miała szans wyborczych

  • Autor: PAP/MN
  • 19 grudnia 2016 13:38
Mariusz Błaszczak: Za trzy lata opozycja nie będzie miała szans wyborczych Mariusz Błaszczak nie widzi szans dla opozycji w przyszłych wyborach parlamentarnych. (fot. MSWiA)

• Samoobrona w porównaniu z obecną opozycją, blokującą mównicę w Sejmie, to był Wersal – ocenił minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Błaszczak.
• Przypomniał, że w poprzedniej kadencji marszałek Małgorzata Kidawa-Błońska trzykrotnie wykluczała posłów z obrad.
• Minister powiedział, że PiS realizuje swój program, zaakceptowany przez naród w wyborach i po trzech latach realizacji tego programu opozycja nie będzie miała szans wyborczych.

Błaszczak pytany w poniedziałek przez dziennikarzy w Zabrodziu (mazowieckie), jak ocenia działania opozycji powiedział, że zachowuje się ona tak jak Samoobrona. "Powiem więcej, Samoobrona w porównaniu z nimi, to był Wersal. To jest agresja - sposób blokowania mównicy, to jest antydemokratyczne. Oni mówią, że bronią demokracji, a to jest antydemokratyczne - uniemożliwienie marszałkowi prowadzenia obrad" - mówił Błaszczak.

"Wszystko zmierza ku awanturze - oni chcą wywołać awanturę, bo uważają, że w inny sposób nie przejmą władzy" - ocenił. "I rzeczywiście - cóż oni proponują konkretnego dla Polski i Polaków? Zero propozycji" - dodał.

Przypomniał, że w poprzedniej kadencji marszałek Małgorzata Kidawa-Błońska trzykrotnie wykluczała posłów z obrad. "Poseł Szczerba (Michał, poseł PO) nie po raz pierwszy zachowywał się niewłaściwie. To ludzie, którzy są przepojeni furią, frustracją, nienawiścią, którzy nie mają nic do zaproponowania i postanowili wywołać awanturę" - przekonywał minister.

W ocenie Błaszczaka za eskalację sytuacji w Sejmie w stu procentach odpowiada opozycja. "Wystarczy posłuchać, co ci państwo mówią, wystarczy przeczytać apel przed 13 grudnia, w którym mówią o wypowiedzeniu posłuszeństwa władzy" - mówił. "Eskalacja napięcia, to metoda dzisiejszej opozycji na doprowadzenie do kryzysu politycznego w Polsce" - zaznaczył.

Czytaj też: Konflikt w Sejmie może rozwiązać tylko Jarosław Kaczyński?

Minister powiedział, że PiS realizuje swój program, zaakceptowany przez naród w wyborach i po trzech latach realizacji tego programu - ocenił - opozycja nie będzie miała szans wyborczych. "Zredukowana została bieda, m.in. wśród dzieci, program 500 zł plus działa, pan prezydent podpisał ustawę obniżającą wiek emerytalny" - mówił.

Jak dodał, pomysłem opozycji jest blokowanie, bo nic konkretnego nie mają do zaproponowania. "To jest taka metoda kibolska" - uznał Błaszczak.

Pytany, czy nie obawia się, że sytuacja w Sejmie wpłynie na zablokowanie pieniędzy budżetowych, np. na przywracanie posterunków policji jak w Zabrodziu, odparł, że w piątek Sejm przyjął budżet zgodnie z prawem. "Szacujemy, że 150 posterunków zostanie przywróconych w 2017 r. To jest plan na najbliższy czas, ale trwają konsultacje lokalne. (...) My słuchamy ludzi, my słyszymy, co ludzie mówią, w odróżnieniu od poprzedniej aroganckiej koalicji PO-PSL" - powiedział.

Błaszczak przekazał w Zabrodziu klucze do udostępnionego przez samorząd przywróconego posterunku. Przekazał też klucze do innego posterunku w miejscowości Jastrzębia w powiecie Radomskim. W Zabrodziu będzie docelowo pełniło służbę 7 policjantów. Gmina Zabrodzie ma ok. 6 tys. mieszkańców. Do tej pory policjanci pracowali w komendzie powiatowej w Wyszkowie - odległym o niecałe. 20 km. To siódmy i ósmy posterunek przywrócony na Mazowszu i 35 i 36 w kraju.

Czytaj też: Szydło: Te prowokowane awantury to próba obalenia rządu

Błaszczak minutą ciszy na początku uroczystości w Zabrodziu uczcił zmarłego w niedzielę policjanta sierżanta sztab. Piotra Gąsiorka, który jadąc rano na służbę w warszawskim Ursusie, zatrzymał się, by pomóc kierowcy samochodu, który wypadł z drogi. W stojących przy drodze wjechał inny samochód; w wyniku obrażeń policjant zmarł w szpitalu, pozostawiając dwoje dzieci i żonę.

Skomentuj (3 komentarzy)

  • Wolny 2016-12-20 09:13:31
    Chciwość , pycha , wredność i głupota załatwiły Rzeplińskiego. To samo czeka za trzy lata PIS i pana Błaszczaka.
  • EuPi 2016-12-19 18:21:06
    Za 3 lata nikt nie będzie wiedział kto to był minister Płaszczak.
  • Sk 2016-12-19 14:05:14
    Panie Pośle, bardzo Pana szanuję, ale po przyjacielsku ostrzegam- Pycha kroczy przed upadkiem, więc nie zapomnijcie o pokorze, która jest najmocniejsza ;-)



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA