REKLAMA

Donald Tusk w warszawskiej prokuraturze. Dlaczego jest przesłuchiwany?

  • Autor: aw/PAP
  • 19 kwietnia 2017 12:02
Donald Tusk w warszawskiej prokuraturze. Dlaczego jest przesłuchiwany? Spraw, w związku z którymi były premier Donald Tusk może mieć problemy, jest kilka - mówi prezes PiS (Donald Tusk, fot. flickr.com/CC BY-SA 2.0; Jarosław Kaczyński, fot. wikimedia.org)

Przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk stawił się w środę (19 kwietnia) w warszawskiej prokuraturze, gdzie ma zeznawać jako świadek w śledztwie dotyczącym współpracy Służby Kontrwywiadu Wojskowego z rosyjską Federalną Służbą Bezpieczeństwa. Przypominamy szczegóły sprawy.

Przed godz. 11 Tusk przyjechał do Warszawy pociągiem. Wchodząc do wydziału wojskowego Prokuratury Okręgowej w Warszawie, nie wypowiadał się dla dziennikarzy. Wcześniej w prokuraturze pojawił się pełnomocnik Tuska mec. Roman Giertych.

Placyk przed budynkiem prokuratury wypełnia grupa zwolenników Tuska. Porządku pilnuje Żandarmeria Wojskowa, są ustawione barierki oddzielające wejście do prokuratury od manifestantów.

Czego dotyczy śledztwo?

Pierwotnie przesłuchanie wyznaczono na 15 marca. Tusk nie mógł wówczas stawić ze względu na udział w sesji Parlamentu Europejskiego, gdzie prezentował informację na temat szczytu UE z 9 i 10 marca.

Śledztwo dotyczy "przekroczenia uprawnień przez członków kierownictwa Służby Kontrwywiadu Wojskowego, wskutek podjęcia współpracy ze służbą obcego państwa bez wymaganej zgody prezesa Rady Ministrów". Za przestępstwo przekroczenia uprawnień lub niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariusza publicznego grozi do trzech lat więzienia.

Ustawa o służbach kontrwywiadu i wywiadu wojskowego stanowi, że podjęcie przez szefów tych służb współpracy z "właściwymi organami i służbami innych państw" może nastąpić po uzyskaniu zgody prezesa Rady Ministrów, który przed wyrażeniem zgody zasięga opinii ministra obrony narodowej.

W grudniu 2016 r. ujawniono, że w tym śledztwie postawiono zarzuty byłym szefom SKW Januszowi Noskowi i jego następcy Piotrowi Pytlowi; trzecim podejrzanym jest Krzysztof D., b. dyrektor szefa gabinetu SKW. Powołując się na niejawny charakter postępowania, prokuratura nie podaje żadnych szczegółów. Zdaniem "Gazety Wyborczej", byli szefowie SKW odmówili wyjaśnień, a sprawę nazwali "politycznym odwetem" i "absurdem".

W marcu br. "GW" pisała, że rozmowy o porozumieniu między SKW a FSB zaczęły się w listopadzie 2010 r., co miało wynikać z konieczności ustalenia statusu polskich oficerów, którzy po katastrofie smoleńskiej przebywali w Moskwie; współpraca miała być też potrzebna przy zagranicznych misjach NATO i ONZ. Według "GW", w 2011 r. Nosek "wystąpił do premiera Tuska o zgodę na podjęcie współpracy z Rosjanami; Tusk zgodę wydał". "GW" dodała, że porozumienie ostatecznie podpisano we wrześniu 2013 r., ale nie wprowadzono go w życie, bo zaraz zaczął się kryzys rosyjsko-ukraiński.

"GW" twierdzi, że wyrażając zgodę, Tusk nie konsultował się z MON - czego wymaga ustawa. Zdaniem "GW", przesłuchany już b. szef MON Tomasz Siemoniak miał powiedzieć, że Tusk się z nim nie konsultował, ale "prawdopodobnie nie miałby zastrzeżeń". Brak konsultacji Siemoniak uznał za "drobne uchybienie", a opinia MON nie była dla premiera wiążąca.

TVN podawało zaś, że chodzi o umowę zawartą przez SKW w 2010 r. z rosyjskimi służbami specjalnymi, związaną z koniecznością wycofania z Afganistanu polskiego kontyngentu wojskowego, dla którego droga powrotna prowadziła przez teren Rosji. Według TVN, umowa miała pozwolić na sprawne, bezpieczne wycofywanie naszych żołnierzy oraz sprzętu z Afganistanu.

"Zawarta w kwietniu 2010 r., tuż po katastrofie smoleńskiej, umowa o współpracy między SKW i FSB dotyczyła współdziałania stron przeciwko zagrożeniom odnoszącym się do którejkolwiek ze stron" - pisała z kolei "Gazeta Polska Codziennie". "A takim zagrożeniem dla FSB były m.in. działania podejmowane przez Amerykanów oraz NATO. Na celowniku SKW znalazł się prok. Marek Pasionek, który był jednym z prokuratorów nadzorujących śledztwo Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie w sprawie katastrofy smoleńskiej"- dodano.

Według "GPC", pod lupą śledczych znalazły się m.in. wizyty Rosjan w siedzibie SKW oraz delegacje Noska i Pytla w Rosji. "Umowa pomiędzy SKW a FSB została zawarta z pominięciem Donalda Tuska, który wówczas nadzorował służby specjalne. Dawała ona rosyjskim służbom specjalnym możliwość infiltracji polskiego kontrwywiadu wojskowego" - dodano. Np. przebywający w Polsce funkcjonariusze FSB mieli możliwość swobodnego poruszania się po siedzibie SKW, a na służbowym parkingu stało ich auto, którego nie sprawdzono pod kątem urządzeń szpiegowskich. "Takich przywilejów nie mieli oficerowie SKW, którzy podczas wizyty w Rosji byli pod stałą obserwacją i kontrolą FSB" - podano.

Po ujawnieniu pierwszego terminu przesłuchania prezes PiS Jarosław Kaczyński mówił, że w "wielu obecnie toczących się postępowaniach nazwisko Donalda Tuska się przewija, to jest fakt związany z normalnym działaniem wymiaru sprawiedliwości. Za czasów PO wymiar sprawiedliwości działał, można powiedzieć, w sposób dosyć szczególny; dzisiaj powoli, bo to jest jeszcze daleka droga, wraca do normalności" - dodał. "Ja mogę na każdą świętość przysiąc, że się dzisiaj o tym dowiedziałem. To nie ma nic wspólnego z moją osobą, bo to chyba o to chodziło, że to jest jakieś osobiste nękanie" - tak 13 marca szef PiS odpowiedział na pytanie, czy wezwanie nie ma charakteru nękania szefa RE i czy nie ma podłoża osobistego.

 

Skomentuj (6 komentarzy)

  • Donald ale nie Kaczor 2017-04-20 10:22:00
    Przyczyna jest prosta. Pierwszy Sekretarz nienawidzi Tuska za to że ma inne poglądy, więcej charyzmy, jest mądrzejszy, ważniejszy w świecie a także za to że Tuska za granicą słuchają i go popierają a z niego się śmieją.
    Przesłuchanie ma charakter czysto polityczny aby udowodnić że miłościwie nam panujący też coś mogą za granicą co jest nieprawdą bo decydowała tylko dobra wola Tuska.
  • psychiatra amator 2017-04-20 10:16:17
    Do antoni antczak:
    A świstak siedzi i zawija w sreberka.
    Idźże gościu do psychiatry bo psycholog ci już nie pomoże.
    Pewnie także wierzysz w UFO, zamach smoleński, duchy i inne brednie.
    Próbujesz coś powiedzieć a nawet te 2 zdania które napisałeś są wewnętrznie sprzeczne - pierw umieszczasz Putina w spisku a potem mówisz że go tam nie ma.
    Skończ najpierw podstawówkę (po powrocie do zdrowia psychicznego oczywiście) a potem się próbuj z sensownym złożeniem w prozę burzy szalejącej w organie który u zdrowych ludzi nazywa się mózgiem.
  • prawica 2017-04-20 03:30:28
    Do antoni antczak: Dlaczego właśnie tej nocy na przejściu granicznym w Dorohusku dla samochodów osobowych zastała przemycona broń do zwalczania pojazdów pancernych ukryta w 3 busach podług części ładunkowej pojazdów ? kto w związku z powyższym i przeciw komu zamawia broń na terytorium Polski.
  • antoni antczak 2017-04-19 19:57:43
    Donald tusk vel oscar agent stasi vel david dehl żyd.Szkolony razem z angelą merkel i putinem w tym samym ośrodku.Zaplanowana akcja na 50 lat do przodu.Nas miało już nie być.Mieliśmy stać się niemieckim landem bez wojny, przy pomocy tuska i putina.To kumple z tamtego okresu.Kilka tys agentów jeszcze figuruje w polskim aparacie wpływów.
  • ,,Żeby Polska była Polską 2017-04-19 16:48:20
    Do Państwo Teoretyczne!:
    ...to było!
    Teraz, siła nas ma nadzieję i jeszcze na dokładkę: wiarę!
    Mówimy sobie staropolskie: ,,SZCZĘŚĆ NAM BOŻE,,
  • Państwo Teoretyczne! 2017-04-19 13:07:38
    Donaldzie Tusk, Jarosławie Kaczyński dlaczego tak Nas Polaków nienawidzicie? Od czerwca bieżącego roku bezwizowo rezunów, bandytów i złodziei z Ukrainy w obręb biedoty Polskiej puszczacie! Mało Wam przestępstw których już nie wykrywacie wwwhpt//dpsu.gov.ua/ua/border/ Камери спостереження на пунктах пропуску з сусідніми державами(Кордон online Польща - Ягодин - Дорогуськ ) itd.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA