REKLAMA

Decyzja Komisji Europejskiej, PO: nie dali się nabrać polityce PiS-u

  • Autor: PAP/MN
  • 27 lipca 2016 16:18
Decyzja Komisji Europejskiej, PO: nie dali się nabrać polityce PiS-u Grzegorz Schetyna (fot. twitter)

• Komisja Europejska nie dała się nabrać polityce PiS-u, festiwalowi pisania nowej ustawy - powiedział szef PO Grzegorz Schetyna
• Jak dodał, takie sytuacje uderzają w dobre imię Polski.
• Zapowiedział również zaskarżenie nowej ustawy do TK.

"Po raz kolejny mówimy, ostrzegamy, że polski rząd, polski prezydent, politycy PiS powinni wyciągać wnioski i powinni prowadzić politykę odpowiedzialną, nie narażając naszego kraju na skutki i konsekwencje swoich niemądrych działań, łamania prawa, łamania konstytucji" - powiedział szef PO w środe na konferencji w Sejmie.

"KE nie dała się nabrać polityce PiS-u, całemu temu festiwalowi pisania nowej ustawy" - dodał i oświadczył jednocześnie, że "eskalacja takich zachowań będzie uderzać w dalszym ciągu w reputację naszego kraju i w dobre o nim opinie".

Schetyna zapowiedział również, że jeśli prezydent ustawę podpisze, PO zaskarży ją do Trybunału Konstytucyjnego.

Czytaj też: MSZ komentuje zalecenia KE: Działania przedwczesne, narażają Komisję na utratę autorytetu

Obecny na konferencji wiceprzewodniczący klubu PO Rafał Trzaskowski ocenił natomiast, że przyspieszenie przez KE procedury ochrony praworządności wszczętej wobec Polski pokazuje, że Komisja "bardzo krytycznie ocenia dialog z rządem polskim".

"Jeżeli w trzy miesiące te rekomendacje (wydane przez KE) nie zostaną wcielone w życie, jeżeli one nie pozostaną potraktowane poważnie, to w tym momencie możemy mieć do czynienia z inicjacją art. 7, czyli wnioskiem KE o to, żeby rozpocząć tę całą procedurę (związaną z ew. sankcjami)" - powiedział Trzaskowski.

Trzaskowski nawiązał również do odpowiedzi, jakie MSZ wystosowało do KE. Ministerstwo w środowym komunikacie stwierdziło, że decyzja o wydaniu zaleceń przez Komisję jest przedwczesna i naraża ją na "utratę autorytetu, koniecznego do pełnienia opisanych w traktatach funkcji". Jak dodało MSZ, decyzja KE "wzbudza po stronie rządu RP pytania o przestrzeganie przez KE zasady lojalnej współpracy z rządami państw członkowskich.

Zdaniem Trzaskowskiego ta odpowiedź to "po raz kolejny odmawianie autorytetu KE". "PiS zamiast nawiązać poważny dialog, obraża naszych partnerów i niestety może się to źle skończyć dla naszego kraju" - powiedział.

Czytaj też: Błaszczak: KE powinna zająć się atakami terroru, a nie sprawami wydumanymi

Schetyna stwierdził z kolei, że treść komunikatu MSZ świadczy o tym, że stawiamy kolejny znak zapytania co do obecności Polski w UE. "Koniec października będzie prawdziwym sprawdzianem, czy politycy PiS wyciągają wnioski z tego, co się dzieje, czy chcą być częścią europejskiej wspólnoty, czy chcą szanować relacje, które w Europie obowiązują i język, którym w Europie wszyscy się posługujemy, czy też nie" - dodał.

Trzaskowski natomiast, oceniając dotychczasowy dialog prowadzony przez rząd z KE, określił go jako "sztukę uników". "Pytanie czy rząd będzie kontynuował sztukę uników, czy po tym kolejnym zimnym prysznicu zachowa się w sposób odpowiedzialny i rozpocznie prawdziwy dialog z KE?" - podsumował.

Komisja Europejska przyjęła w środę zalecenia dla Polski dotyczące rządów prawa w związku z kryzysem wokół Trybunału Konstytucyjnego i oczekuje ich wykonania w ciągu trzech miesięcy - poinformował wiceprzewodniczący KE Frans Timmermans.

Decyzja ta oznacza przejście do drugiego etapu procedury ochrony praworządności, wszczętej wobec Polski w styczniu. Zdaniem KE w Polsce istnieje "systemowe zagrożenie dla państwa prawa". Zdaniem Timmermansa nowa ustawa o TK, przyjęta przez parlament 22 lipca, nie usuwa zagrożenia dla rządów prawa w Polsce. "Oczywiście pewne zmiany idą we właściwym kierunku, w szczególności polskie władze zrezygnowały z wymogu, by decyzje TK zapadały większością 2/3 głosów, jednak kluczowe problemy, takie jak publikacja i wykonywanie wyroków oraz zaprzysiężenie sędziów (TK), pozostają nierozwiązane. Co więcej, wprowadzono nowe problematyczne zapisy, które podają w wątpliwość skuteczność oceny konstytucyjnej" - powiedział Timmermans.

Według opublikowanego dokumentu KE zaleca polskim władzom "przestrzeganie wyroków Trybunału Konstytucyjnego z 3 i 9 grudnia 2015 r. oraz ich pełne wykonanie; zgodnie z tymi wyrokami stanowiska sędziów Trybunału Konstytucyjnego ma objąć "trzech sędziów wybranych zgodnie z prawem przez poprzedniego ustawodawcę w październiku 2015 r., a nie trzech sędziów wybranych przez nowego ustawodawcę bez ważnej podstawy prawnej".

Kolejne zalecenie to ogłoszenie i pełne wykonanie wyroków Trybunału Konstytucyjnego z dnia 9 marca 2016 r. i późniejszych oraz zagwarantowanie automatycznego ogłaszania przyszłych wyroków niezależnie od decyzji władzy wykonawczej lub ustawodawczej.

Komisja rekomenduje też "zagwarantowanie zgodności wszelkich nowelizacji ustawy o Trybunale Konstytucyjnym z wyrokami Trybunału Konstytucyjnego, w tym z wyrokami z dnia 3 i 9 grudnia 2015 r. i 9 marca 2016 r. oraz pełnego uwzględnienia w tych nowelizacjach opinii Komisji Weneckiej".

Trybunał powinien też mieć możliwość oceny, czy nowa ustawa o TK, przyjęta 22 lipca, jest zgodna z konstytucją, jeszcze zanim ustawa ta wejdzie w życie - uważa KE i zachęca polskie władze, by zwróciły się o opinię Komisji Weneckiej Rady Europy w tej sprawie. KE wzywa również polskie władze, by powstrzymały się od wypowiedzi i działań, podważających autorytet TK.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (1 komentarzy)

  • wdzivny 2016-07-27 20:59:29
    Kukizowcy i PiS źle interpretują suwerenność narodową, bo im chodzi o suwerenną samowolę rządzących na szkodę właśnie wolności, a więc suwerenności narodu, czyli Polaków wszystkich kategorii.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA