REKLAMA

Blokowanie profili narodowców na Facebooku. Serwis odpowiedział

  • Autor: GP
  • 02 listopada 2016 14:28
Blokowanie profili narodowców na Facebooku. Serwis odpowiedział Facebook wyjaśniał, co doprowadziło do kolejnego starcia na linii narodowcy-administracja społecznościowego giganta.

• Facebook uzasadniał, że obecność falangi na grafikach promujących Marsz Niepodległości w sieci spowodowała zdejmowanie grafik i blokady fanpagów ruchów narodowych.
• Portal tłumaczył, że jego wytyczne nie pozwalają na obecność takich symboli w serwisie społecznościowym.

- Plakaty Marszu Niepodległości były usuwane ze względu na umieszczony na nich symbol Falangi, który jest zakazany na naszej platformie z powodu historycznych odniesień do mowy nienawiści - poinformowało biuro prasowe Facebooka.

- Po ponownej weryfikacji i wzięciu pod uwagę, że plakat zaprasza na legalną, zarejestrowaną manifestację, zdecydowaliśmy, że może być opublikowany na Facebooku w tym kontekście, mimo że widnieje na nim zabroniony symbol - dodało.

Czytaj: Poseł stracił dostęp do swojej podstrony na Facebooku

Facebook wypracował w toku swojego istnienia zasady (nazywane Standardami Społeczności), z którymi muszą zapoznać się, i które muszą stosować, osoby i podmioty korzystające z portalu.

W dalszej części stanowiska czytamy: - Atakowanie osoby lub grupy ze względu na rasę, przynależność etniczną czy narodowość, przynależność religijną, orientację seksualną, płeć i tożsamość płciową, poważną niepełnosprawność lub chorobę jest na Facebooku zabronione.

Facebook podkreślał, że monitoringiem w sieci działań na różnych stronach w ramach portalu zajmuje się całodobowo zespół "specjalistów mówiących w sumie w ponad 30 językach".

Narodowcy podnieśli alarm polskiej opinii publicznej na przełomie października i listopada, gdy zaczynali szeroko zakrojoną akcję informacyjną skierowaną do swoich sympatyków. Ruchy prawicowe zapraszały na organizowany w Warszawie, coroczny Marsz Niepodległości. Plakaty opublikowane na różnych stronach społecznościowych na Facebooku były konsekwentnie usuwane przez administrację portalu.

Prawicowy publicysta i był oficer płk Piotr Wroński, na łamach portalu internetowego Telewizji Republika, pisał o swoich doświadczeniach z administracją Facebooka. - Moje pierwsze konto zniknęło po wpisie związanym z końcem Komitetu Obrony Demokracji i rozpoczęcia wspólnego projektu z Nowoczesną. Drugie zniknęło po takim samym wpisie.

Część mediów w Polsce oskarża portal o jawne lewicowe inklinacje i sprzyjanie tej stronie sceny politycznej w Polsce. - Facebook staje się narzędziem lewackim, lewicowym, komunistycznym i rasistowskim – stwierdził Wroński. 

Portal Facebook jest prywatną firmą amerykańską, założoną 4 lutego 2004 roku przez Marka Zuckerberga. Portal na przełomie 12 lat istnienia stał się jedną z najbardziej wpływowych platform komunikacji społecznościowej na świecie.

Skomentuj (2 komentarzy)

  • pikuś 2016-11-02 14:48:28
    każdy kto umniejsza znaczenie i wpływy fejsboga na społeczeństwo niech sobie przypomni "arabską wiosnę ludów". nawet nie wiecie, że jesteście manipulowani, a wasze uczucia i emocje są precyzyjnie kontrolowane... telewizja przy tym to pikuś.
  • Pisss 2016-11-02 14:46:27
    Rasista Wroński oskarża innych o rasizm. No super...



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA