REKLAMA

Rzecznik rządu atakuje Tuska za Brexit. Bochenek mówi o współwinie byłego premiera

  • Autor: GP/PAP
  • 14 września 2016 12:10
Rzecznik rządu atakuje Tuska za Brexit. Bochenek mówi o współwinie byłego premiera Rafał Bochenek zaatakował Donalda Tuska za bierność w sprawie Brexitu. (fot.:KPRM/flickr.com/domena publiczna)

• Donald Tusk przebywał w Warszawie, bo przygotowuje szczyt UE w kwestii Brexitu. Za jego działania przed referendum ws. wyjścia Wielkiej Brytanii z UE, zaatakował go Rafał Bochenek.
• Rzecznik rządu zarzucił Tuskowi bierność i brak zainteresowania Polakami na Wyspach.
• Tusk odpierał zarzuty. Twierdzi, że władze brytyjskie są świadome sytuacji i też ubolewają nad atakami na Polaków.

W środę (14 września), po wizycie Donalda Tuska w Warszawie skomentował jego politykę w Europie rzecznik polskiego rządu Rafał Bochenek. Polityk, który referuje mediom ustalenia rządu mówił:

- Tusk firmuje Brexit swoją osobą, jest jego współautorem. Nie zrobił w tej sprawie nic - atakował coraz mocniej polityk PiS. - Politycy brukselscy nie potrafili odpowiednio zareagować. Nie potrafili podjąć działania, żeby przekonać Brytyjczyków, żeby zostali w Unii Europejskiej.

W pojęciu Bochenka, który gościł w studio Wirtualnej Polski, UE jest od tego, by tworzyć "odpowiedni klimat" do współpracy i dobrego funkcjonowania państw.

- Donald Tusk i instytucje UE powinny były wesprzeć tych, którzy prowadzili kampanię za pozostaniem Wielkiej Brytanii w Unii. Powinni byli przekonać, że Polacy nie są dla Brytyjczyków problemem - to w kontekście dużej mniejszości Polaków na Wyspach.

Donald Tusk był w Warszawie, bo prowadzi szerokie negocjacje w stolicach Europejskich dotyczące właśnie Brexitu. W Warszawie rozmawiał z premier Beatą Szydło.

Dziennikarzom mówił o sytuacji Polaków w Wielkiej Brytanii, która (w opinii części komentatorów) się pogorszyła. Doszło nawet do ataków na Polaków, które są postrzegane jako zuchwałość i ksenofobia.

Były polski premier mówił o temacie:

- Jeśli chodzi o te zachowania w Wielkiej Brytanii, rozmawiałem o tym z panią premier (Wielkiej Brytanii) Theresą May i niestety nie miałem żadnych wątpliwości, ona też, że to jest poważny problem.

Czytaj: Komisja ds. Amber Gold Che przesłuchać Tuska

Jak zaznaczył, "na szczęście nie są to jakieś masowe zdarzenia".

- To są incydenty, ale one niestety pokazują, że coś złego zdarzyło się w międzyczasie na Wyspach Brytyjskich, czego nie widzieliśmy przed referendum - podkreślił szef Rady Europejskiej. - Teraz ta niechęć czy agresja pojawiła się i rzeczywiście Polacy są pierwszym jakby celem. To jest bardzo niepokojące.

Donald Tusk negocjuje sytuację miedzy UE a Londynem, procedury i szczegóły opuszczenia przez Wielką Brytanię Wspólnoty, źródło: twitter.com

Wyraził też pogląd, że analiza brytyjskiego referendum w sprawie wyjścia z UE prowadzi nieuchronnie do wniosku, że niektóre społeczności - w Wielkiej Brytanii okazała się to większość - źle przyjmują na przykład uboczne efekty swobody przemieszczania się osób w Europie.

- Musimy umieć z tego też wyciągnąć wnioski, ale dlatego też powinniśmy być dość ostrożni jako Polska, w formułowaniu zbyt daleko idących politycznych wniosków. Mam tutaj, mówiąc krótko na uwadze to, że w interesie Polski jest zachowanie tak dużo, jak się da, z dzisiejszej Europy" - powiedział Tusk. "Jeśli polski rząd zdecyduje się na takie radykalne propozycje i zmiany, to one mogą uderzyć rykoszetem w Polskę i na przykład mogą zakończyć się ograniczeniami, jeśli chodzi o swobodny przepływ osób - podkreślił.

Wielka Brytania zdecydowała opuścić UE w czerwcu 2016 roku. Referendum na Wyspach było ważne, a stosunek głosów wyniósł 51,9 proc. za opuszczeniem UE i 48,11 proc. za pozostaniem kraju w strukturach integrującej się Europy.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (5 komentarzy)

  • Wyborca 2016-09-19 12:14:32
    Ciekawa sprawa , czy to ucieczka do przodu - to jeśli się nie mulę PIS jest w koalicji z Brytyjczykami na forum PE i naturalnie że mieli i mają największy wpływ na polityków a pośrednio i opinię Brytyjczyków - to posłowie PE w UE mają największy wpływ u swych wyborców - to tak wygląda współpraca i takie efekty zbierają posłowie koalicyjni - a pr. Tusk to tylko urzędnik
  • Tedee 2016-09-15 08:33:26
    Spoko koles tacy ludzie powinni byc w polityce!!! bije od niego energia I chec realnej zmiany na lepsze
  • drak 2016-09-15 07:55:17
    kto takiego ćwoka zrobił rzecznikiem rządu? a, pewnie zakłamana premierka... tylko kto premierką zrobił takie zakłamane babsko...?
  • Firma 2016-09-14 22:53:09
    Bochenek wreszcie powiedzial prawde
  • Assass 2016-09-14 22:48:39
    Bochenek ma racje I wypowiadac sie lepiej niz ssssyczasy tusk



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA