REKLAMA

Nowoczesna. Zembaczyński: Jedyne czego PiS się boi, to głosu obywateli na ulicy

  • Autor: GP
  • 06 grudnia 2016 09:46
Nowoczesna. Zembaczyński: Jedyne czego PiS się boi, to głosu obywateli na ulicy Witold Zembaczyński (Nowoczesna) jest posłem z poparciem mieszkańców Opolszczyzny. (fot.:Nowoczesna/youtube.com)

• Poseł Nowoczesnej Witold Zembaczyński ocenił, że doświadczenia jesieni pokazały, czego PiS się boi - wyjścia ludzi na ulicę.
• - Dzisiaj państwo znowu jest opresyjne - mówił w ocenie obecnej sytuacji polityczno-społecznej Zembaczyński. Po czym przyrównał działania PiS w kraju do okresu Stanu Wojennego. Liczy, że nie dojdzie do użycia siły, jak w 1981 roku.
• Zapytany o KOD Zembaczyński życzy organizacji jak najlepiej. KOD będzie manifestował w dzień rocznicy wprowadzenia Stanu Wojennego, 13 grudnia.

Poseł Nowoczesnej Witold Zembaczyński referował swoje spojrzenie na obecną sytuację społeczno-polityczną w Polsce. Polityk, ponieważ jest grudzień, nie uciekł od historycznych analogii do sytuacji z 1981 roku, gdy manifestacje reżim PRL dławił Stanem Wojennym.

- Naturalne jest, że opozycja chce protestować - mówił poseł na antenie TVP Info, we wtorek (6 grudnia). Po czym rozmowa nawiązała do zbliżającej się rocznicy wprowadzenia Stanu Wojennego. - 13 grudnia to symboliczna data. Wówczas władza wyszła z pałami na obywateli, dzisiaj idzie na nas z ustawami.

Poseł krytykował prawo, które na ostatnim posiedzeniu Sejmu przegłosowano i skierowano do prac w Senacie - nowelizację prawa o zgromadzeniach. Podobnie jak część organizacji pozarządowych zmiany w tym projekcie  poseł Nowoczesnej krytykuje.

Czytaj też: Poseł PO zapowiada pociągnięcie do odpowiedzialności polityków PiS, którzy złamali prawo i Konstytucję

- Jedyne czego (PiS) się boi to głos obywateli na ulicy - dopowiedział Zembaczyński. - Pokazały to  protesty kobiet - polityk Nowoczesnej nawiązał do czarnych marszy, które jesienią przetoczyły się przez Polskę.

Poseł Nowoczesnej Kamila Gasiuk-Pihowicz w czasie jesiennych protestów kobiet przeciwko aborcji, tzw. czarny protest, źródło: twitter.com

- Dzisiaj państwo znowu jest opresyjne - mówił poseł nawiązując do okresu PRL, który pojawił się wcześniej w rozmowie. - Widzę pewne analogie - podkreślił. W jego ocenie zaczyna się po stronie rządowej operować podobnym językiem do słów Władysława Gomułki. Lider PZPR został zapamiętany jako człowiek dzielący społeczeństwo i atakujący opozycję. Oponentów politycznych i manifestujących nazywał np. wichrzycielami.

Zembaczyński obawia się, że może dojść do użycia siły wobec osób, które np. 13 grudnia będą próbowały wyrazić swoje zdanie, odmienne, wobec linii politycznej rządzących. Liczy, że tak się nie stanie.

- Nie wyobrażam sobie, by posłużono się aparatem państwowym wobec manifestacji - kończył ten temat.

Czytaj: Nowoczesna zapowiada uchylenie prawa PiS o zgromadzeniach

13 grudnia 1981 roku doszło w Polsce do zaostrzenia kursu władzy ludowej wobec Solidarności. Z pogwałceniem Konstytucji PRL grono generalskie (w tym gen. Wojciech Jaruzelski) przejęli władzę w kraju i rozpoczęli okres wzmożonej inwigilacji i opresji wobec oponentów politycznych. W kilka dni później siły Milicji Obywatelskiej zdziesiątkowały protest w kopalni "Wujek" w Katowicach.

Przyszłość Komitetu Obrony Demokracji (KOD)

Zapytany o to, co KOD w najbliższym czasie czeka, Zembaczyński wyraził swoje poparcie dla pozarządowej organizacji. - Życzę KOD dobrze, jak najlepiej. Nie chcą wejść w politykę i mają ku temu powody - dodawał członek komisji ds. Amber Gold z ramienia Nowoczesnej. - Sejm nam daje sporo powodów do protestowania.

KOD zapowiedział, że 13 grudnia przygotuje "Strajk Obywatelski".

KOD zapowiada manifestację 13 grudnia źródło: facebook.com/KomitetObronyDemokracji

- Szanowna Władzo! DOSYĆ TEGO! Dobro Polski i jej mieszkańców jest naszą podstawową troską. Tymczasem już od roku działania rządzących uderzają konsekwentnie w kolejne gwarancje demokratycznego państwa prawa oraz w interes obywateli - piszą działacze KOD na swojej stronie protestu na Facebooku.

Komitet powstał rok temu, gdy doszło do pierwszej nowelizacji prawa o Trybunale Konstytucyjnym, która zaczęła, trwający do dziś, spór między sędziami, opozycją i większością parlamentarną.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (3 komentarzy)

  • KOD tak! 2016-12-07 15:30:40
    Do alek: Poniżać można tylko kogoś kto nie jest na samym dnie. Stać mnie na dużo więcej ale mam nadzieję że nie będę musiał tego udowadniać.
  • alek 2016-12-06 18:26:25
    Do KOD tak!: Wyprany mózg to ty masz kolegi. Tylko na tyle cię stać aby ubliżać innym?.
  • KOD tak! 2016-12-06 09:54:32
    Dokopać PISuarom! Niech nie myślą że im wszystko wolno tylko dlatego że wybrało ich 30% (to ogłupiałe i z wypranymi mózgami) społeczeństwa.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA