REKLAMA

MON o zbieraniu danych o cudzoziemcach i narodowościach: to normalna procedura

  • Autor: PAP/MIW
  • 29 maja 2017 15:45
MON o zbieraniu danych o cudzoziemcach i narodowościach: to normalna procedura Wiceszef MON Michał Dworczyk (fot. mat. MON)

Administracja rządowa ma obowiązek zbierać dane statystyczne o obywatelach polskich i osobach, które nie posiadają obywatelstwa polskiego bądź posiadają kartę stałego pobytu; to standardowa procedura – oświadczyło w poniedziałek (29.05) MON w komunikacie.

W poniedziałek media podały, że wojewoda zachodniopomorski - na polecenie ministra obrony - polecił wójtom, burmistrzom i prezydentom miast zbierać takie dane.

W reakcji na medialne doniesienia MON oświadczył, że organy państwa mają obowiązek zbierać dane statystyczne o obywatelach polskich i osobach, które nie posiadają obywatelstwa polskiego bądź posiadają kartę stałego pobytu

Czymś naturalnym jest, że państwo powinno posiadać informacje na temat cudzoziemców przebywających na terenie Rzeczypospolitej Polskiej - ocenił wiceszef MON, Michał Dworczyk.

 

- W związku z zapytaniami mediów, dotyczącymi pisma wojewody zachodniopomorskiego, informujemy, że takie działania są standardową procedurą. Na podstawie (…) ustawy (…) o zarządzaniu kryzysowym organy państwa - państwowa administracja terenowa, wojewodowie, mają obowiązek w standardowej procedurze, powtarzanej cyklicznie, zbierać dane statystyczne o obywatelach polskich i osobach, które nie posiadają obywatelstwa polskiego bądź posiadają kartę stałego pobytu" - napisała rzeczniczka MON mjr Anna Pęzioł-Wójtowicz.

Jak dodała "prowadzone analizy służą nadzorowaniu i koordynacji działań prowadzonych w wypadku wystąpienia ewentualnych sytuacji kryzysowych i stanów wyższej konieczności".

To dane statystyczne, nie osobowe

Według MON analizy "dotyczą szeregu zagadnień z zakresu bezpieczeństwa militarnego, wewnętrznego, problematyki ekonomicznej, środowiska informacyjnego i cyberbezpieczeństwa, jak również procesów społecznych oraz demograficznych".

- Ogólne dane, mające charakter statystyczny, są też systematycznie przekazywane do terenowych organów administracji wojskowej. Mowa tu o danych statystycznych, niezawierających żadnych informacji personalnych czy danych osobowych - zaznaczył resort.

- Jest czymś absolutnie naturalnym, że w celu zapewnienia bezpieczeństwa państwa, organy państwa od lat na bieżąco monitorują sytuację wewnętrzną w Polsce i systematycznie aktualizują gromadzone informacje. Kwestie dotyczące ochrony obywateli polskich o narodowości innej niż polska pozostają w obszarze szczególnego zainteresowania organów państwa, z uwagi na potencjalne zagrożenia w rejonach i środowiskach ewentualnych sytuacji konfliktowych czy kryzysowych - napisała Pęzioł-Wójtowicz.

Wiceszef MON Michał Dworczyk mówił w TVN24, że działania zlecone przez MON dotyczą przede wszystkim osób, które nie posiadają polskiego obywatelstwa lub dysponują kartą stałego pobytu.

- W urzędzie wojewódzkim niewłaściwie zostały rozłożone akcenty - dodał Dworczyk.

- Czymś naturalnym jest, że państwo powinno posiadać informacje na temat cudzoziemców przebywających na terenie Rzeczypospolitej Polskiej, czymś naturalnym jest, że, biorąc pod uwagę dzisiejszą sytuację w Unii Europejskiej, związaną również z zagrożeniem terrorystycznym, takie dane muszą być dostępne dla urzędów wojewódzkich i administracji - ocenił wiceszef MON.

Jak dodał, państwo musi zbierać pewne informacje po to, żeby zapewnić bezpieczeństwo obywatelom.

- Nie można na to zamykać oczu - przekonywał Dworczyk.

Według niego działania MON wynikają z obecnie obowiązujących przepisów.

- Wojewodowie muszą posiadać informacje na temat takich osób - zaznaczył wiceszef resortu obrony.

Także rzeczniczka PiS Beata Mazurek przekonywała w poniedziałek, że jest to standardowa procedura, która nie dotyczy danych osobowych i "ma służyć wyłącznie temu, by mieć przegląd dotyczący tych osób, które są cudzoziemcami, które mają kartę stałego pobytu".

Według niej tego typu mechanizmy stosowane były też w czasie rządów PO-PSL.

- Więc to jest kolejny punkt walki, którą Platforma próbuje z nami toczyć - oceniła Mazurek. Działania wojewody Kozłowskiego w niedzielę (28.05) krytykował m.in. szczeciński poseł PO Sławomir Nitras.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA