REKLAMA

"Kukizowcy" pod rękę z Krystyną Pawłowicz: "Powinniście wczuwać się w interesy Polski, a nie ślepo popierać"

  • Autor: Włodzimierz Kaleta
  • 10 marca 2016 19:44
"Kukizowcy" pod rękę z Krystyną Pawłowicz: "Powinniście wczuwać się w interesy Polski, a nie ślepo popierać" Problemy związane ze współpracą ze służbami ratowniczymi rozwiązywać można na gruncie umów dwustronnych - twierdzą ludzie Pawła Kukiza /Fot.arch.Policja/

• Sejmowa komisja ustawodawcza przekazała do dalszego procedowania, wsparty głosami PiS wniosek ugrupowania Kukiz`15 nowelizacji tzw. „ustawy o bratniej pomocy”.
• Sejmowi legislatorzy mają z tym problem. Zgłoszony projekt zmierza wprost do uchylenia ustawy wykonującej trzy decyzje unijne, stanowiące akty wiążącego prawa UE, które nakładają na państwa członkowskie liczne obowiązki o charakterze implementacyjnym. Ich zdaniem to naruszyłoby prawo traktatowe.
• Pełny druk - o którym mowa - nosi tytuł: „Projekt ustawy o uchyleniu ustawy o udziale zagranicznych funkcjonariuszy lub pracowników we wspólnych operacjach lub wspólnych działaniach ratowniczych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej”. Jej treść stwierdza utratę mocy ustawy z dnia 7 lutego 2014 r. Wnioskodawcy twierdzą, że problemy z pomocą ratowniczą między sąsiadami Polski można uregulować umowami dwustronnymi.

- Ustawę o udziale zagranicznych funkcjonariuszy lub pracowników we wspólnych operacjach lub działaniach ratowniczych na terytorium RP, tzw. „ustawę o bratniej pomocy”, uważamy za szkodliwą, potencjalnie niebezpieczną dla przestrzegania prawa i polskiej suwerenności. Dlatego powinna ona zostać zmieniona jak najszybciej – argumentował za poselskim projektem ustawy, uchylającym tę obecnie obowiązującą, Robert Winnicki (Kukiz` 15) przedstawiciel wnioskodawców, na posiedzeniu Komisji Ustawodawczej 10 marca br.

Jego zdaniem projekt ustawy uchwalonej przez Sejm poprzedniej kadencji jest aktem, który w sposób rażący narusza polską suwerenność. Zwłaszcza jeśli chodzi o stosowanie środków przymusu bezpośredniego i siły fizycznej przez służby, co m.in. zakłada ta ustawa. Może to być właściwością tylko suwerennego państwa.

Ustawa przeciw suwerenności

- Jest to jeden z niezbywalnych atrybutów państwowej suwerenności. Tylko suweren ma na swoim terytorium monopol na stosowanie tak radykalnych środków. Jednym z powodów przygotowania ustawy znoszącej tzw. „ustawę o bratniej pomocy” była właśnie ta przesłanka – mówił Winnicki. - W naszej opinii, ustawa ta w sposób zasadniczy wychodzi poza kompetencje, zakres zobowiązań narzucony przez UE. W takim kształcie, nie jest stosowaniem prawa europejskiego, ponieważ zamiast stosować je w zakresie niezbędnym, rozszerza jego stosowanie - przekonywał poseł sprawozdawca.

Jego zdaniem akt ten miesza różne porządki, w zakresie dotyczącym polskich służb i polskich operacji. Przykładowo porządek dotyczący służb ratunkowych, akcje ratunkowe, miesza z akcjami o charakterze policyjnym, typowo kryminalnym, z akcjami o charakterze porządkowym skierowanym do zgromadzeń publicznych.

- Jeśli chodzi o państwo polskie, problemy związane ze współpracą ze służbami ratowniczymi, rozwiązywać można na gruncie umów dwustronnych i przystosowanych do tego, na zasadzie bilateralnej, aktów prawnych – twierdził poseł sprawozdawca.

Dodał, że ustawa ta spotkała się z ogromną krytyką podczas jej procedowania przez Sejm ubiegłej kadencji, nie tylko ze strony opozycji dziś sprawującej władzę, ale także ze strony szerokich gremiów opinii publicznej. Z tych właśnie powodów należy zmienić obowiązującą „ustawę o bratniej pomocy”.

Projekt narusza prawo unijne

Ustawy broni Biuro Analiz Sejmowych.

Zdaniem przedstawiciela biura legislacyjnego, zgłoszony projekt zmierza wprost do uchylenia ustawy wykonującej trzy decyzje unijne, stanowiące akty wiążącego prawa UE, które nakładają na państwa członkowskie liczne obowiązki o charakterze implementacyjnym. Uchylenie krajowych przepisów obowiązującej ustawy, doprowadzi do sytuacji, że obowiązki prawne nie będą wykonywane. Taki stan rzeczy narusza art. 291 ust. 1 Traktatu UE.

Czytaj też: MSWiA odtworzy karpacki oddział straży granicznej

Część posłów jednak jednoznacznie opowiedziała się za projektem zmian proponowanym przez ugrupowanie Kukiz`15.  Krystyna Pawłowicz, odnosząc się do wypowiedzi przedstawiciela Biura Analiz Sejmowych zwróciła uwagę, że to ustawa Sejmu ubiegłej kadencji skrajnie nie wykonuje wspomnianych decyzji unijnych, dlatego że wykracza poza zakres upoważnienia.

Proponowane przez UE rozwiązania prawne miały przede wszystkim uregulować współdziałanie Straży Granicznej w odniesieniu do przestępstw czy aktów terroryzmu transgranicznego. I tylko w takim zakresie formułują te współdziałanie unijne decyzje. Natomiast to co zrobiła koalicja w Sejmie poprzedniej kadencji, generalnie pozwala na nie przestrzega unijnego prawa.

Więcej patriotyzmu prawnego

Jako przykład prof. Pawłowicz podała prawne przyzwolenie na podróżowanie po Polsce wojskom, jak podkreślała, zapewne unijnym, choć z ustawy nie wynika to jasno, jak i innym służbom- niekoniecznie w celu wykonywania zadań związanych z bezpieczeństwem transgranicznym. Równie dobrze mogłyby być użyte do tłumienia zamieszek na terytorium Polski.

- Chciałabym też powiedzieć, że Biuro Analiz Sejmowych powinno częściej wczuwać się w interesy Polski, których można bronić na gruncie unijnym. I państwo powinni wykazywać trochę więcej patriotyzmu prawnego, a nie ślepo popierać wszystko co unijne. Jesteście państwo bardziej papiescy, niż papież – odniosła się do oceny BSA Krystyna Pawłowicz.  

Komisja zdecydowała że projekt zostanie dopuszczony do dalszych prac legislacyjnych. 

Skomentuj (3 komentarzy)

  • nico88 2016-03-11 09:59:49
    Do Absztyfikant: Pawłowicz ma rację, a Ty lepiej spójrz w lustro zanim komuś przy...sz.
  • Absztyfikant 2016-03-11 08:53:50
    Ech Krycha, Krycha żebyś ty ślicznotko chociaż gotować umiała ... .
  • s 2016-03-10 20:57:53
    co tu dużo komentowac Pawłowicz ma rację



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA