REKLAMA

Bieszczadzka SG od razu sprawdzi, czy kierowca ma OC

  • Autor: PAP/JS
  • 10 sierpnia 2016 13:39
Bieszczadzka SG od razu sprawdzi, czy kierowca ma OC Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej już wkrótce będzie mógł od razu sprawdzić, czy przekraczający granicę cudzoziemcy oraz Polacy mają obowiązkowe OC (fot. strazgraniczna.pl)

• Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej już wkrótce będzie mógł od razu sprawdzić, czy przekraczający granicę cudzoziemcy oraz Polacy mają obowiązkowe OC.
• Oddział ten jako pierwszy w Polsce podpisał odpowiednie porozumienie z Ubezpieczeniowym Funduszem Gwarancyjnym.

Jak poinformowała Anna Michalska z BiOSG podpisane porozumienie usprawni kontrolowanie, zarówno na przejściach granicznych, jak i na drogach dojazdowych, posiadania przez właścicieli pojazdów mechanicznych obowiązkowego ubezpieczenia OC. To znacznie przyspieszy i ułatwi ściganie kierowców, zarówno Polaków jak i cudzoziemców, którzy nie mają tego ubezpieczenia. Nowy system zostanie uruchomiony jeszcze w tym miesiącu.

- Przeprowadzający kontrolę funkcjonariusze BiOSG będą mieli bezpośredni dostęp do bazy danych UFG, przy pomocy której zweryfikują, czy osoba kontrolowana po prostu zapomniała zabrać ze sobą polisę OC, czy też w ogóle nie posiada takiego ubezpieczenia - wyjaśniła Michalska.

Dodała, że zdarzają się takie przypadki, kiedy kierowca tłumaczy się, że zapomniał zabrać polisę ze sobą, ale zapewnia, że ją posiada. Dotychczas weryfikacja jego słów trwała dość długo. Jak wyjaśniła Michalska, w przypadku, gdy polisy nie ma cudzoziemiec chcący wjechać do Polski, może wykupić ubezpieczenie na miejscu; gdy OC nie ma Polak chcący wyjechać z kraju, wówczas straż graniczna powiadamia UFG, który wystawia Polakowi mandat, ale może on przekroczyć granicę. Michalska zastrzegła jednak, że strona ukraińska może go nie wpuścić.

Czytaj też: UOP stoi za tragedią z Gdańska? Cenckiewicz prostuje aferę wokół wpisu

Natomiast najtrudniejsza sytuacja jest, gdy OC nie posiada cudzoziemiec, który chce wyjechać z Polski. W takim wypadku straż graniczna zawiadamia UFG i zatrzymuje samochód, a Fundusz nakłada karę - za samochód osobowy w wysokości 3,7 tys. zł, za ciężarowy - ponad 5,5 tys. zł. Dopiero po zapłaceniu kary cudzoziemiec może odebrać samochód.

Według Michalskiej od początku tego roku funkcjonariusze BiOSG ujawnili 900 przypadków, kiedy właściciele pojazdów mechanicznych nie posiadali obowiązkowego ubezpieczenia OC. 243 z nich musiało zapłacić kary.

Bieszczadzcy strażnicy graniczni jeszcze w tym miesiącu będą mogli korzystać z tego nowego rozwiązania. Wcześniej jednak UFG musi zainstalować odpowiednie oprogramowanie we wszystkich placówkach na wszystkich przejściach granicznych obsługiwanych przez BiOSG, a także przeszkolić strażników granicznych w obsłudze systemu.

Michalska podkreśliła, że BiOSG od ponad roku testowało takie rozwiązanie na drogowym przejściu granicznym w Korczowej.

Test wypadł pozytywnie, stąd obustronna inicjatywa o sformalizowaniu współpracy w tym zakresie - powiedziała Michalska.

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA