REKLAMA

Senator Jan Rulewski nie pojawi się już w TVP

  • Autor: GP
  • 07 sierpnia 2017 14:55
Senator Jan Rulewski nie pojawi się już w TVP Senator Jan Rulewski był ważną postacią walki o niekomunistyczną Polskę (fot.:Jan Rulewski/facebok.com)

Senator Jan Rulewski (Platforma Obywatelska) zdecydował się bojkotować TVP i media narodowe. Polityk uważa, że zmanipulowano jego wypowiedzi, robiąc z niego obrońcę III Rzeszy.

• W niedzielnym (6 sierpnia) wpisie na Facebooku senator posądził TVP o manipulację i wyraził swoje ubolewanie, że nie potrafi się jej przeciwstawić w inny sposób.

• TVP miała zinterpretować słowa senatora jako obronę działań nazistowskich Niemiec, gdy senator mówił tylko o faktach. - (W) żadnym słowie, przecinku czy wyrazie twarzy nie współczułem ani nawet nie wspominałem o cierpieniach Niemców - mówił o tym, jak sam widzi swoje wystąpienie w telewizji Rulewski.

• W konkluzji swojej obrony i uzasadnieniu bojkotu TVP Rulewski posądził Jarosława Kaczyńskiego o budowanie politycznego gruntu pod kolejne wybory w Warszawie.

 

Senator Platformy Obywatelskiej, były działacz antykomunistycznego podziemia, Jan Rulewski zdecydował się zawiesić wszelkie swoje wystąpienia w mediach narodowych, a zwłaszcza w TVP. W niedzielę (6 sierpnia) polityk zasiadający w Senacie napisał w mediach społecznościowych, że uważa użycie jednej z jego wypowiedzi przez TVP za manipulację. Co właściwie skreśla dla niego sens występowania w stacjach Telewizji Polskiej.

- Zawieszam udział w debatach telewizyjnych prowadzonych przez narodowe media - napisał na Facebooku Rulewski. - (Robię to) w trosce o higienę psychiczną przeciwników i dobre samopoczucie przyjaciół. Przyznaję, nie jestem w stanie zapobiec fałszerstwom i zabiegom socjotechnicznym mediów Kurskiego - ocenił polityk.

Dlaczego Rulewskiego nie zobaczą widzowie TVP?

Senator Jan Rulewski w więziennym uniformie w czasie debaty w Senacie RP, kiedy senatorowie decydowali o ustawach sądowych PiS. Tym manifestem polityk przypomniał swoje lata spędzone w komunistycznych więzieniach, źródło: Katarzyna Czerwińska/Senat RP/flickr.com/CC

Bezpośrednim powodem, który popchnął polityka do bojkotu stacji telewizyjnej, była rozmowa na antenie TVP, poświęcona powracającemu tematowi reparacji wojennych za II wojnę światową, którą podnoszą ze strony rządowej Jarosław Kaczyński i poseł Arkadiusz Mularczyk.

Więcej o stanowisku lidera PiS i jego formacji tutaj.

- Po audycji dot. reparacji wojennych od Niemiec przedstawiono mnie jako obrońcę III Rzeszy - pisał o sportretowaniu jego osoby przez TVP Rulewski. - Nabrali się na to nieuważni widzowie. Opinie politycznych chrześcijańskich bękartów pomijam. Wyjaśniłam, że w żadnym słowie, przecinku czy wyrazie twarzy nie współczułem ani nawet nie wspominałem o cierpieniach Niemców - dodawał senator w internetowym wpisie.

O narodowym żądaniu zadośćuczynienia cytowany pisał tak:

- Nawiązywałem jedynie do faktów, czyli strat - czytamy na Facebooku. - Wskazywałem na możliwości dochodzenia na drodze prawnej, zwłaszcza wobec rozkazów zniszczenia Warszawy. Poza tym (zwracałem uwagę) na niekonsekwencję: żądanie reparacji od Niemiec z pominięciem całej plejady państw osi faszystowskiej, w tym bezpośrednio zaangażowanej w walki z Polską. Dziś bym dodał uwagę pod adresem biskupów polskich; czy aktualny jest ich apel do odpowiedników niemieckich o przebaczaniu!

Kto pod Niemcem dołki kopie?

W konsekwencji senator oskarża prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego o stosowanie "postprawdy". - Myślę, że właściwym sensem (propagandy antyniemieckiej) jest przykrycie porażki wokół sądu naczelnego oraz start kampanii wyborczej w Warszawie - konkluduje polityk PO przechodząc od uzasadnienia swojej decyzji o bojkocie TVP, do oceny politycznych działań PiS. - Aneksem są działania (Patryka) Jakiego i asysta piskrokodyli w TV.

Senator w wyniku swojej decyzji nie będzie gościł w programach publicystycznych TVP, ani nie będzie udzielał wywiadów i wypowiedzi dla dziennikarzy polskiego, narodowego wydawcy.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (4 komentarzy)

  • :-) 2017-08-08 16:17:45
    Do brukarz: Poczytaj sobie dziecko definicję słowa "nazista". Ugrupowanie nazistowskie sę ksenofobiczne, rasistowskie i antydemokratyczne. Poczytaj sobie dalszą część swojej wypowiedzi a zrozumiesz że to właśnie ty jesteś nazistą. Co do Niemców, to dzięki nim właśnie jeździsz po autostradach, jesz tanią żywność (chociaż za rządów PIS szybko drożeje). Co do religii to wszystkie mam w d.pie. Nie chodzę do kościoła i nie będę chodził do meczetu czyli żadna różnica. Poza tym nie ma dużego zagrożenia, wierzysz w bajki propagandy PIS. Łatwiej zginąć na polskim komisariacie niż u Niemców w zamachu.
  • brukarz 2017-08-08 16:03:11
    Do :-): Ale ściemniasz. A naziści walczący o "demokrację" w Polsce z poręki Berlina i Brukseli, to "równi goście" ??? Chyba, że Tobie też płacą abyś tak szczekał. Nawet nie wiesz komu służysz. Ale to będzie Twój problem, jak stolicę będziesz miał w Berlinie a Twoje dzieci będą musiały razem z Tobą chodzić modlić się, do meczetu.
  • :-) 2017-08-08 12:38:52
    Do brukarz: Jeżeli jest jakaś kampania to przeciwko PISowi. Nie przeciwko Polsce ale własnie po to aby Polsce i Polakom pomóc. Soros to równy gość swoją drogą, wspiera prodemokratyczne ruchy i chwała mu za to.
  • brukarz 2017-08-08 12:24:11
    Pan Rulewski nie widzi wyraźnej kampanii prasowej przeciwko Polsce i Polakom, "widzi" zaś rzekomą kampanię "antyniemiecką" ze strony PiS-u. Ja zaś, wyraźnie widzę, że ten człowiek, swoimi wypowiedziami w różnych mediach, najprawdopodobniej, podlizuje się dość wyraźnie Sorosowi i Fundacji Adenauera aby "wciągnęli" Go na swoją listę płac.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA