REKLAMA

Radziwiłł: Sytuacja w CZD jest naprawdę trudna

  • Autor: PAP/JS
  • 08 czerwca 2016 11:15
Radziwiłł: Sytuacja w CZD jest naprawdę trudna Radziwiłł poinformował, że zaproponował strajkującym ustanowienie pełnomocnika ministra zdrowia ds. kontaktów ze środowiskiem pielęgniarskim CZD(fot. twitter/Kancelaria Premiera)

Sytuacja w Centrum Zdrowia Dziecka jest naprawdę trudna; bez względu na to, co do niej doprowadziło, mamy wspólne zadanie doprowadzenia do tego, by szpital rozpoczął pracę ponownie - mówił w Sejmie minister zdrowia Konstanty Radziwiłł.

Minister przedstawiał w Sejmie aktualną sytuację w CZD, gdzie od ponad dwóch tygodni strajkują pielęgniarki, domagając się poprawy warunków płacy i pracy. Przedstawiał szczegółowe kalendarium negocjacji między strajkującymi a dyrekcją szpitala.

"Bezpieczeństwo dzieci leczonych w Centrum Zdrowia Dziecka to absolutny priorytet" - zapewniał Radziwiłł posłów. Tłumaczył też podjęte w Centrum decyzje. "Dramatyczna decyzja o ograniczeniu działania CZD, podjęta przez dyrekcję po porozumieniu ze mną, o zawieszeniu działania niektórych oddziałów nie ma nic wspólnego z wolą - jak niektórzy mówią - zamknięcia, wygaszenia czy likwidacji CZD" - podkreślił. Wyjaśniał, że decyzja ta wynikała z "zabezpieczenia" personelu na tych oddziałach, gdzie dzieci są i potrzebują pomocy.

Zapewnił, że w każdej chwili te decyzje mogą być odwołane i odwieszenie tych oddziałów "jest możliwe praktycznie z chwili na chwilę". "Wszystko jest w rękach pań pielęgniarek" - powiedział Radziwiłł. Prosił wszystkich o maksimum powściągliwości w wypowiadaniu się na ten temat ze względu na krążącą wokół tego konfliktu politykę, która nie służy jego rozwiązywaniu.

Czytaj też: Premier: Nie wykorzystujmy politycznie dramatu, który rozgrywa się w CZD

Radziwiłł poinformował, że zaproponował strajkującym ustanowienie pełnomocnika ministra zdrowia ds. kontaktów ze środowiskiem pielęgniarskim CZD. "Chodzi o to, żeby panie pielęgniarki z Centrum Zdrowia Dziecka, tego wyjątkowego szpitala, miały pewność, że istnieje specjalny nadzór, specjalna troska o to, żeby tam dobrze się działo ze strony ministra zdrowia" - wyjaśnił.

Dodał, że dostrzega szansę na podpisanie porozumienia w środę, zaznaczył jednocześnie, że jednym z problemów jest oczekiwanie dyrekcji, że zakończony zostanie nie tylko spór zbiorowy z pielęgniarkami, który trwa od grudnia 2014 r., ale również inny spór zbiorowy pozostałych pracowników, w którym pielęgniarki także uczestniczą.

"Panie pielęgniarki chcą sobie zostawić coś w rodzaju straszaka na dyrekcję w postaci drugiego sporu zbiorowego, który jest tylko zawieszony, tak żeby można było powrócić do narzędzia, którym jest strajk, w łatwy sposób. To jest nie do przyjęcia dla dyrekcji i myślę, że to jest zupełnie oczywiste i w tym zakresie dyrekcja także ma poparcie ze strony ministra zdrowia" - dodał.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA