REKLAMA

Petru o wyroku TK: Pseudowyrok, będzie trzeba czyścić kraj po PiS

  • Autor: GP
  • 20 czerwca 2017 20:30
Petru o wyroku TK: Pseudowyrok, będzie trzeba czyścić kraj po PiS Ryszard Petru nie ma złudzeń, polityczne działanie PiS szkodzi Polsce. (fot.Nowoczesna/twitter.com)

Ryszard Petru i Kamila Gasiuk-Pihowicz nie oszczędzają sędziów Trybunału Konstytucyjnego (TK). Lider Nowoczesnej mówi wprost, że kraj będzie trzeba czyścić z działań formacji Jarosława Kaczyńskiego.

• - "Pseudowyrok" Trybunału Konstytucyjnego był niczym mecz piłkarski sędziowany przez kibiców jednej drużyny - mówił we wtorek (20 czerwca) lider opozycyjnej partii.

• - To było spotkanie trzech sędziów i dwóch dublerów - wtórowała mu Kamila Gasiuk-Pihowicz w Sejmie. 

Zapadły we wtorek (20 czerwca) wyrok Trybunału Konstytucyjnego (TK), który stanowi, że przepisy o zasadach wyboru sędziów do Krajowej Rady Sądownictwa (KRS) są niekonstytucyjne zirytował posłów opozycji. Według nich sędzia Mariusz Muszyński nie miał prawa do tego, by ogłosić wyrok.

Jest on jednym z trójki sędziów w składzie orzekających, których PiS wprowadziło w czasie sporu o Trybunał, który rozgorzał w 2016 roku, a zakończył się po przejęciu prezesury w TK przez Julię Przyłębską.

Więcej o wyroku przeczytasz tutaj.

Ryszard Petru (Nowoczesna) we wtorkowym wywiadzie telewizyjnym dla TVN24 stwierdził, że wygłoszone słowa Muszyńskiego na pewno nie są wyrokiem.

- "Pseudowyrok" Trybunału Konstytucyjnego był niczym mecz piłkarski sędziowany przez kibiców jednej drużyny - grzmiał w stacji informacyjnej Petru. Po czym stwierdził, że jeszcze mniejszą rolę w całym procedowaniu sprawy przed TK odgrywa prezydent.

Andrzej Duda zapoczątkował wtorkowe sprawdzanie konstytucyjności KRS przez odesłanie do Trybunału ustawy przed jej podpisaniem. Procedura legislacyjna daje mu takie prawo, choć dla opozycji nie ma to realnego znaczenia, jeśli inicjuje ją Andrzej Duda.

- Wątpliwości prezydenta co do ustawy o KRS są niepoważne i nie są jakkolwiek wiarygodne - powiedział Petru.

Lider Nowoczesnej stwierdził, że relacje z PiS, jako formacją rządzącą, są na tak antagonistycznych pozycjach, że realnie nie można już z tą formacją rozmawiać. Co więcej stwierdził, że będzie konieczne ostre zwarcie z PiS - Trzeba będzie jechać bardzo twardo, trzeba iść na zwarcie konkludował. Po czym ocenił, że Polsce po odebraniu władzy formacji Jarosława Kaczyńskiego będzie potrzebna "depisyzacja".

Podobnego zdania jest poseł Kamila Gasiuk-Pihowicz, która z ramienia Nowoczesnej zasiada w Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka:

- To było spotkanie trzech sędziów i dwóch dublerów - mówiła poseł, nawiązując do cytatu z jednej z posłanek formacji rządzącej, który padł w 2016 roku, gdy TK osądzał na niekorzyść PiS. - Z bezprawia nie rodzi się prawo! Konstytucja mówi jasno, kadencja wybranego członka KRS twa cztery lata. Indywidualna kadencja każdego z członków. Obecni członkowie KRS są wybrani zgodnie z prawem, a PiS wprowadza kraj w dzicz prawną - mówiła.

Prezydent i Ministerstwo Sprawiedliwości właśnie w tym temacie chciało uzyskać opinię Trybunału Konstytucyjnego. Do tej pory konstytucyjne 4 lata były liczone dla członków KRS z osobna, a nie dla całego ciała. Opozycja uważa takie rozwiązanie za zgodne z prawem.

kamila 1.jpg

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (1 komentarzy)

  • wili 2017-06-21 06:55:56
    Petru i Agresorka nawet nie rozumieja tego wyroku i nie powinni go komentowac jezeli On mowi o meczu to on sie tak samo zna na pilce jak i na wyroku trybunalu



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA