REKLAMA

Petru: Niech PiS zapewni, że nie chce referendum w Polsce

  • Autor: PAP/JS
  • 24 czerwca 2016 12:15
Petru: Niech PiS zapewni, że nie chce referendum w Polsce Lider Nowoczesnej stwierdził, że ten "czarny dzień dla Europy oznacza też olbrzymią niepewność". (fot.:twitter.com/_Nowoczesna)

• To zły dzień dla Europy - tak lider Nowoczesnej Ryszard Petru skomentował wyniki referendum, które rozstrzygnęło, że Wielka Brytania opuści Unię Europejską.
• Zaapelował też do rządu i PiS o zapewnienie, że nigdy nie poprą referendum w sprawie wyjścia Polski z UE.

"To zły dzień dla Europy, Wielka Brytania w referendum zdecydowała o wyjściu z Unii Europejskiej. Trzeba zwrócić uwagę na to, że ten proces będzie trwał, nikt tego wcześniej nie robił, szacunki mówią, że to może trwać od dwóch do sześciu lat" - powiedział Petru na konferencji prasowej w Sejmie.

Lider Nowoczesnej stwierdził, że ten "czarny dzień dla Europy oznacza też olbrzymią niepewność". "W Polsce są ruchy eurosceptyczne, bardzo mnie niepokoiły i niepokoją eurosceptyczne głosy ze strony PiS-u, apeluję do rządu i przedstawicieli PiS o to, aby jednoznacznie określili swoje stanowisko wobec Unii Europejskiej, żeby (zapewnili) że nigdy nie poprą referendum w tej sprawie (wyjścia Polski z UE)" - powiedział Petru.

Jak ocenił, można się spodziewać, że w Polsce niedługo pojawią się apele ze strony partii eurosceptycznych o referendum w sprawie wyjścia Polski z UE. "Ważne jest, żeby ze strony rządu była w tej sprawie jednoznaczna wypowiedź i stanowisko" - podkreślił lider Nowoczesnej. Jak dodał, ważne jest, żeby PiS "nie podążał drogą swojego przyjaciela Davida Camerona".

Czytaj też: Wielka Brytania wychodzi z UE. We wtorek nadzwyczajna sesja PE

"Apeluję też do rządu Beaty Szydło o zakończenie sporów z Unią Europejską w sytuacji, w jakiej jesteśmy. Dotychczasowa polityka PiS sprowadza nas tak naprawdę do (roli) kraju drugiej, albo nawet trzeciej kategorii" - ocenił Petru. Jak dodał, decyzja Brytyjczyków może oznaczać, że powstanie "Europa dwóch prędkości- tych którzy chcą ściśle ze sobą współpracować i tych, którzy są na peryferiach".

Zdaniem Petru, dotychczasowa polityka PiS sprowadza Polskę do kraju "trzeciej prędkości". "Apeluję do premier Szydło, do prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego o zmianę polityki konfliktu z Unią Europejską, apeluję o to, aby zakończyć konflikty" - powiedział.

 

Skomentuj (3 komentarzy)

  • martin 2016-06-26 17:56:03
    Do Monika:
    Tacy jak Petru czy alimenciarz nie będą mieli odwagi tam jechać bo dobrze wiedza ze policja zachodnia się nie pierdyka z demonstrantami , najpierw leje i leje a następnie pyta jak się nazywa .
    Teraz za rządów PiS u ci wszyscy sfrustrowani i zastraszeni przez POpaprancow i Ludowców ""obrońcy Demokracji "" maja
    możność strajkować tylko ze oni nie widza tej demokracji prawdziwej, gdzie wolność słowa jest, bo każdy gada co chce ,nawet takie bzdury ze się myśli ze to osobnicy pozbawieni rozsądku , kultury osobistej i podstaw manier miedzy ludzkich .
  • Monika 2016-06-26 15:19:13
    Do martin: TERAZ MA OKAZJĘ JECHAĆ Z ALIMENCIARZEM(KOD) DO ANGOLI PROTESTOWAĆ PRZECIW ŁAMANIU "DEMOKRACJI"!!!!!!!!!!!!!!
  • martin 2016-06-25 13:34:51
    Niech Petru zapewni ze nauczy się historii i nie będzie donosił -kapował na Polski rząd do unijnych kacyków .



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA