REKLAMA

Marsz Niepodległości. Jakubiak: Polska młodzież to nie jest dzicz

  • Autor: GP
  • 10 listopada 2017 11:05
Marsz Niepodległości. Jakubiak: Polska młodzież to nie jest dzicz Poseł Marek Jakubiak jest zwolennikiem Marszu Niepodległości. Polityk Kukiz'15 bywał w ubiegłych latach wśród maszerujących 11 listopada w Warszawie. (fot.:Marek Jakubiak/facebook.com)

W przededniu 99. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości Marek Jakubiak (Kukiz'15) przekonuje, że nie będzie w czasie Marszu Niepodległości incydentów. Poseł jest znany ze sprzyjania listopadowej inicjatywie narodowców.

• Marek Jakubiak uważa, że wydarzenia, które towarzyszyły przemarszowi w stolicy przez lata były prowokowane a młodzież o poglądach prawicowych nie może być postrzegana jako "dzicz".

• Marsz Niepodległości w Warszawie w sobotę (11 listopada) nie będzie jedyną manifestacją. Swoje zapowiedziały m.in. Komitet Obrony Demokracji (KOD) i Koalicja Antyfaszystowska.

 

Wobec niepokojów, jakie co roku u części opinii publicznej wywołuje Marsz Niepodległości w Warszawie, wypowiedział się poseł Kukiz'15 Marek Jakubiak. Poseł jest orędownikiem tej inicjatywy w Warszawie.

Jakubiak nawiązał do incydentów, które towarzyszyły przemarszowi przez Warszawę w ubiegłych latach. Przypomnijmy, że np. w 2011 roku na placu Konstytucji część zgromadzonych osób napierała na kordon policji, co zaowocowało przepychankami. A w 2014 roku podczas pochodu z marszu wyłoniła się grupa agresywnych osób. Zaatakowali oni Straż Marszu na czele pochodu, a później, na rondzie Waszyngtona, starli się z policją.

Poseł Jakubiak ocenia, że w tym roku nie będą miały miejsca podobne wydarzenia.

Działacze Kukiz'15 w 2016 roku w Warszawie na Marszu Niepodległości, źródło: kukiz.army

- Incydenty podczas Marszu Niepodległości skończyły się wraz z prowokacjami - stwierdził polityk w Polskim Radiu w piątek (10 listopada). - Okazało się, że polska młodzież to nie jest dzicz, którą chciano z niej zrobić - podsumował. To nawiązanie do kojarzenia marszu z Młodzieżą Wszechpolską i z aktywistami prawicy, którzy marsz organizują.

Zabezpieczenie marszu w 2017 r.

Policja, która tak często stawała się obiektem ataku 11 listopada, zapewnia, że w 99. rocznicę odzyskania niepodległości wszystko jest gotowe, by maszerującym i stolicy zapewnić spokój.

- Postawiłem przed komendantami zadanie zapewnienie bezpieczeństwa wszystkim, którzy będą czcić Święto Niepodległości – poinformował w czwartek (9 listopada) minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Błaszczak.

W stolicy w sobotę będzie ponad 6 tysięcy funkcjonariuszy. - Współpraca z organizatorami Marszu Niepodległości daje wysoki poziom gwarancji spokojnego przebiegu wydarzenia - powiedział Komendant Główny Policji Jarosław Szymczyk.

Działacze Kukiz'15 w 2016 roku w Warszawie na Marszu Niepodległości, źródło: kukiz.army

Poseł i Marsz miały nieprzyjemności w mediach społecznościowych

Rok temu,w związku ze swoją aktywnością wokół Marszu Niepodległości, poseł Jakubiak spotkał się z restrykcjami w mediach społecznościowych. Jego facebookowy profil, po opublikowaniu przez niego zdjęcia z marszu, został zablokowany przed administratorów portalu społecznościowego. W 2016 roku wiele podobnych restrykcji spotkało prawicowe inicjatywy promujące marsz.

Poseł zagroził wówczas sankcjami administracji serwisu. Wystosował ultimatum, by przywróciła mu kontrolę nad profilem. Groził, że sprawa trafi do sądu. Sytuację udało się załagodzić.

Którędy przejdzie Marsz Niepodległości?

Narodowcy przejdą inną trasą niż w poprzednich latach.

Wyruszą o godz. 15.00, która staje się już tradycyjnym momentem startu marszu. Trasa zaczyna się w okolicach ronda Dmowskiego. Potem zgromadzeni ruszą przez most Poniatowskiego, kierując się w stronę Stadionu Narodowego PGE. Trasa aktywistów miała przebiegać też przez most Świętokrzyski, ale wstępne plany zmieniła prezydent stolicy Hanna Gronkiewicz-Waltz.

We wtorek (7 listopada) poinformowała, że nie wyraża zgody na przemarsz tą trasą. Urzędnicy ze stołecznego ratusza tłumaczyli później, że o zakazie przeważyło to, iż przemarsz przez most Poniatowskiego jest zgromadzeniem cyklicznym mającym pierwszeństwo przed innymi.

W Warszawie odbędzie się jeszcze kilka zgromadzeń, w tym kilka opozycyjnych wobec marszu. Swoje spotkania i przemarsze zapowiedziały Komitet Obrony Demokracji (KOD) i Koalicja Antyfaszystowska. Ostatnia organizacja to lewicowa inicjatywa oskarżająca marsz i organizatorów prawicowego spotkania w stolicy o poglądy faszystowskie.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA