REKLAMA

Katarzyna Lubnauer o orędziu: Prezydent Duda złamał konstytucję, to nie sprzyja spójności narodu

  • Autor: PAP/JS
  • 05 grudnia 2017 21:14
Katarzyna Lubnauer o orędziu: Prezydent Duda złamał konstytucję, to nie sprzyja spójności narodu Katarzyna Lubnauer była też pytana o słowa prezydenta dot. "niefrasobliwego i niegodnego odwoływania się do arbitrażu obcych potęg". (Katarzyna Lubnauer, fot.mat.pras.)

Prezydent Andrzej Duda zrobił dużo, aby wśród Polaków doszło do starcia i aby było ono wyniszczające; złamał konstytucję, to nie sprzyja spójności narodu, ani temu, by budować wspólnotę narodową - powiedziała szefowa Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer.

• Pytana, czy budowaniu tej wspólnoty sprzyja buczenie, które słychać było chwilami z ław opozycji, Lubnauer powiedziała, że ona nie buczała, ale "były momenty kiedy chciało jej się śmiać".

• Z kolei Paulina Hennig-Kloska (Nowoczesna) powiedziała, że jest zdumiona "niektórymi wypowiedziami prezydenta w połączeniu z jego codzienną działalnością i tym, co prezentuje".

Prezydent Andrzej Duda wygłosił orędzie przed Zgromadzeniem Narodowym z okazji 150. rocznicy urodzin marszałka Józefa Piłsudskiego. Prezydent apelował m.in. o rzeczową debatę i zakończenie "starć wrogich plemion". Podkreślił też, że Polska "nie jest niczyją własnością".

O słowa prezydenta dot. "wyniszczającego starcia wrogich plemion", spytano w Polsat News Katarzynę Lubnauer. "Pan prezydent jako członek jednego z tych plemion dużo zrobił, by było starcie i by było wyniszczające. Zaczął od tego, że nie przyjął ślubowania od trzech prawidłowo wybranych sędziów TK i rozpoczął tym protesty, bardzo silne podziały (...) złamał konstytucję, a to nie sprzyja spójności narodu i nie sprzyja temu, by budować wspólnotę narodową" - powiedziała szefowa Nowoczesnej.

Pytana, czy budowaniu tej wspólnoty sprzyja buczenie, które słychać było chwilami z ław opozycji, Lubnauer powiedziała, że ona nie buczała, ale "były momenty kiedy chciało jej się śmiać".

"Na przykład gdy prezydent mówił o sprawiedliwych wyborach samorządowych w momencie, gdy PiS robi w tej chwili ordynację, która ze sprawiedliwością nie ma nic wspólnego. Jest ordynacją, która (...) powoduje, że dominującą siłą będzie największa obecnie siła" - powiedziała szefowa Nowoczesnej.

Lubnauer była też pytana o słowa prezydenta dot. "niefrasobliwego i niegodnego odwoływania się do arbitrażu obcych potęg".

"Rozumiem, że pan prezydent odnosi się również do swoich działań w 2014 r, kiedy PiS również z jego udziałem bardzo silnie interweniowało w PE, ws. uczciwości, czy też braku uczciwości związanego w wyborami samorządowymi. Wtedy to był nasz parlament, nasza UE, byliśmy jej częścią. W tej chwili to jest donoszenie do obcego ciała" - ironizowała liderka Nowoczesnej.

Z kolei Paulina Hennig-Kloska (Nowoczesna) powiedziała, że jest zdumiona "niektórymi wypowiedziami prezydenta w połączeniu z jego codzienną działalnością i tym, co prezentuje". "Prezydent w orędziu mówił na przykład, że czas na dobre i sprawiedliwe prawo, ład ustrojowy, w którym kompetencje władzy ustawodawczej i wykonawczej oraz sądowniczej będą właściwie rozdzielone. A my właśnie teraz procedujemy zaproponowane ustawy pana prezydenta dot. KRS i SN, co do których istnieje daleko idące wątpliwości konstytucyjne" - zaznaczyła.

Posłanka Nowoczesnej zwróciła też uwagę, że prezydent mówił o potrzebie "zdrowego ducha scalającego wspólnotę", podczas gdy - jak oceniła - jednocześnie dzieli Polaków. "Przecież to on mówił o dojnej Polsce, zwracając się do części narodu" - przypomniała. Wyraziła też nadzieję, że prezydent i politycy PiS "wezmą sobie do serca" słowa, że są wybrańcami i sługami Polski, a nie jej właścicielami.

Prezydent podczas swojego przemówienia mówił m.in., że "spory, często wychodzące poza granice naszego kraju nie budują pozycji naszej ojczyzny". "Powodują przede wszystkim strach, agresję, poczucie beznadziei i nieuchronności wewnętrznego konfliktu" - dodał. Odwołał się w tym kontekście do przykładu zaborów, których "bezpośrednią przyczyną" było - jak mówił - "niefrasobliwe i niegodne odwoływanie się do arbitrażu oraz interwencji obcych potęg". "Nie powtarzajmy tego błędu" - apelował Andrzej Duda.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA