REKLAMA

Błaszczak: Stanisław Piotrowicz nie pownien odchodzić. To atak poprzedniej władzy

  • Autor: PAP/AT
  • 08 grudnia 2016 10:05
Błaszczak: Stanisław Piotrowicz nie pownien odchodzić. To atak poprzedniej władzy Błaszczak podkreślał, że Piotrowicz przedstawił w publicznym oświadczeniu, jak przebiegała jego kariera w prokuraturze, jak został zdegradowany, jak współpracował z adwokatami, by "doprowadzić do tego, by zostali uwolnieni ci, którzy byli oskarżani przez ówczesną władzę" (Mariusz Błaszczak, fot.mswia.gov.pl)

• Nie widzę powodu, by poseł Stanisław Piotrowicz rezygnował z przewodniczenia sejmowej komisji sprawiedliwości lub by składał mandat poselski - mówił szef MSWiA Mariusz Błaszczak.
• Z akt IPN wynika, że Piotrowicz podpisał się pod aktem oskarżenia przeciw Antoniemu Pikulowi - działaczowi Solidarności

Minister był pytany, czy wobec faktu, że Stanisław Piotrowicz (PiS) minął się z prawdą, mówiąc publicznie, że nie podpisywał się pod żadnym aktem oskarżenia w stanie wojennym, nie powinien odejść pełnionych funkcji oraz przeprosić za to, co robił w latach 80.

Błaszczak podkreślał, że Piotrowicz przedstawił w publicznym oświadczeniu, jak przebiegała jego kariera w prokuraturze, jak został zdegradowany, jak współpracował z adwokatami, by "doprowadzić do tego, by zostali uwolnieni ci, którzy byli oskarżani przez ówczesną władzę".

"Pan Pikul nie trafił do więzienia, choć groziło mu trzy lata" - tak szef MSWiA nawiązał do oświadczenia wiceburmistrza Jasła Antoniego Pikula, który powiedział, że Piotrowicz nigdy mu w latach 80. nie pomagał.

"Trudno sobie wyobrazić, że pan Piotrowicz przyszedł do aresztowanego i mu powiedział: ja panu załatwię, że pan wyjdzie z aresztu. To się robi, a tego się nie mówi" - podkreślał szef MSWiA. "Pan Pikul jednak wyszedł z aresztu i skazany nie został" - dodał.

Czytaj też: Opozycja: Najlepiej od razu przegłosujcie zakaz manifestacji antyrządowych

Dopytywany, czy nie widzi powodu, by Piotrowicz złożył mandat lub zrezygnował z przewodniczenia komisji, Błaszczak odpowiedział: "Nie widzę". "Traktuję to jako atak poprzedniej władzy" - zaznaczył.

O Piotrowicza i słowa Antoniego Pikula był też pytany w radiowych "Sygnałach Dnia" marszałek Senatu Stanisław Karczewski. "Nie został skazany pan Pikula, to jest przede wszystkim główna rzecz, o której warto i trzeba powiedzieć. Znam bardzo dobrze pana senatora, w tej chwili posła (Piotrowicza), bo był moim kolegą z ław senackich, wiem, że to jest niezwykle uczciwy i rzetelny człowiek i ja mam pełne zaufanie do niego" - odparł Karczewski.

We wtorek TVN24 ujawnił akta IPN, z których wynika, że Piotrowicz podpisał się pod aktem oskarżenia przeciw Pikulowi - działaczowi Solidarności, który został oskarżony w stanie wojennym o rozprowadzanie ulotek.

PO i Nowoczesna chcą odwołania Piotrowicza z funkcji szefa komisji sprawiedliwości; domagają się także, aby złożył mandat poselski. Sam Piotrowicz powiedział dziennikarzom, że nie widzi "żadnych powodów" do rezygnacji z mandatu poselskiego. "Nie mogę zawieść swoich wyborców" - argumentował.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA