REKLAMA

Prawo farmaceutyczne nie podoba się Związkowi Przedsiębiorców i Pracodawców

  • Autor: GP
  • 25 października 2016 16:17
Prawo farmaceutyczne nie podoba się Związkowi Przedsiębiorców i Pracodawców Ministerstwo Zdrowia od początku roku pracuje nad nowymi regulacjami dotyczącymi aptek. (fot.:pexels.com/domena publiczna)

• W przesłanym do mediów stanowisku Związek Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP) bardzo krytycznie odnosi się do propozycji prawa farmaceutycznego.
• W krytyce przewija się wręcz ocena, że propozycje ministerstwa są szkodliwe, zwłaszcza dla pacjentów.
• Podobny sprzeciw zgłasza Naczelna Rada Aptekarska.

Związek Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP) wystosował krytyczne stanowisko pod adresem propozycji Ministerstwa Zdrowia.

- Zdziwienie budzi nie tylko treść projektu, zakładająca wprowadzenie w życie najbardziej nawet absurdalnych i działających na niekorzyść pacjentów pomysłów samorządu aptekarskiego, ale także przyjęty tryb wypracowania go - pisze ZPP. - Podczas spotkania zespołu ds. regulacji rynku farmaceutycznego, które odbyło się 20 października br., odbyć się miała dyskusja dot. potrzeby wdrożenia działań legislacyjnych zmierzających do powstrzymania zmian na rynku farmaceutycznym. Okazało się jednak, że podczas spotkania zaprezentowany został gotowy projekt ustawy. 

Oceń ministra zdrowia

Wiele słów wobec propozycji kierowanych jest wobec Głównego Inspektora Farmaceutycznego (GIF), który prezentował na wspomnianym spotkaniu propozycje ministerstwa. ZPP pyta wręcz na jakiej podstawie GIF zajmuje się sprawą?

- Treść projektu jest - z perspektywy aktualnie obowiązującego porządku - wręcz rewolucyjna - piszą dalej pracodawcy i przedsiębiorcy. - Zakłada ona bowiem nie tylko wprowadzenie zasady, zgodnie z którą prawo do uzyskania zezwolenia na prowadzenie apteki ogólnodostępnej miałby tylko farmaceuta prowadzący jednoosobową działalność gospodarczą albo spółki, w których wspólnikami, partnerami lub komplementariuszami są wyłącznie farmaceuci (tzw. zasada apteki dla aptekarza). Projekt zakłada wprowadzenie jeszcze dalej idącego ograniczenia - zezwolenia na prowadzenie apteki nie wydaje się, jeżeli liczba mieszkańców przypadających na jedną aptekę w danym województwie jest mniejsza, niż 3000. Wyjątkiem od tej zasady jest sytuacja, w której od miejsca planowanej lokalizacji apteki do najbliższej funkcjonującej apteki ogólnodostępnej, liczona w linii prostej, wynosi co najmniej kilometr.

Po czym pada ostre stwierdzenie:

- Zawarte w projekcie nowelizacji prawa farmaceutycznego pomysły nie służą nikomu.

ZPP nie jest osamotnione w krytyce propozycji aptekarskiej. W korespondencji przewija się zdanie Naczelnej Rady Aptekarskiej, której też projekt się nie podoba.

- Projekt jest bowiem poselski, a zatem wyłączony choćby z obowiązku sporządzenia Oceny Skutków Regulacji. Wydaje się, że tak poważna i doniosła zmiana otoczenia regulacyjnego rynku aptek, powinna odbyć się za pośrednictwem projektu rządowego, poddanego rzetelnemu procesowi konsultacji publicznych i ocenionego pod kątem skutków uchwalanych przepisów. Projekt w aktualnym brzmieniu jest bowiem wprost sprzeczny nie tylko z interesem pacjentów - kończą swoją ocenę działacze ZPP.

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA