REKLAMA

Kaźmierczak i Gwiazdowski podliczyli jednolity podatek PiS. "Położyliście uszy i zabieracie się za obywateli"

  • Autor: GP
  • 26 października 2016 15:13
Kaźmierczak i Gwiazdowski podliczyli jednolity podatek PiS. "Położyliście uszy i zabieracie się za obywateli" Podatkowej ustawy jeszcze nie ma, a same pomysły wzbudzają krytykę. (fot.:pexels.com/domena publiczna)

• Związek Pracodawców i Przedsiębiorców (ZPP) wyraził zaniepokojenie zapowiedziami dotyczącymi ujednolicenia podatków. Nad takim rozwiązaniem pracuje minister Henryk Kowalczyk w KPRM.
• ZPP atakuje rząd za brak konkretów i opieszałość wobec zagranicznych korporacji, które wyprowadzają zyski z Polski. "60 proc. z nich nie płaci podatków" – wyjaśnia ZPP.

Kolejne podmioty pozarządowe opiniują pomysł jednolitego podatku, który w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów przygotowuje zespół pod przewodnictwem Henryka Kowalczyka.

Negatywnie do propozycji Rady Ministrów odnosi się Związek Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP). Sam fakt, że jednolita danina nadal nie przybrała formy "oficjalnego dokumentu", jest krytykowany.

"Przedstawiane w mediach rozwiązania budzą niepokój – pomysł sfinansowania wyższej kwoty wolnej od podatku poprzez wyższe, drastyczne opodatkowanie niższej klasy średniej jest bardzo szkodliwy" – piszą przedsiębiorcy z ZPP. "Spowoduje to dalszą ucieczkę młodzieży z Polski (tym razem już z dużych miast, wcześniej wyjeżdżała młodzież z małych miast), a kierowane przez rząd wezwania do powrotu Polaków przebywających na Zachodzie trafią do kabaretów".

ZPP bardzo irytuje możliwość wyprowadzenia zysków przez zagraniczne korporacje, z tym faktem rząd PiS chciał walczyć. "Ograniczenie opodatkowania najniższych wynagrodzeń można w Polsce w sposób nieszkodliwy sfinansować z opodatkowania międzynarodowych korporacji, z których ponad 60 proc. nie płaci w Polsce żadnych podatków" – proponuje ZPP.

Unikanie opodatkowania przez zagraniczne koncerny w Polsce, źródło: Ustawa Dzierżawskiego, Nowy Ład Podatkowy, materiały prasowe
W raporcie o podatkach, który organizacja publikuje, zdefiniowano tę sytuację:

"W Polsce istnieje wadliwy system podatkowy, gdzie ciężar utrzymania państwa jest odwrotny do zdolności finansowej poszczególnych podmiotów" – piszą autorzy raportu ZPP. "Najbardziej obciążeni są pracownicy, później klasa średnia, a najmniej wielkie, globalne korporacje".

Autorami publikacji ZPP są: Jakub Bieńkowski, Jacek Czeladko, Bożena Głowacka, Robert Gwiazdowski, Cezary Kaźmierczak, Katarzyna Klimek, Zbigniew Kmieć, Marek Kułakowski, Marcin Nowacki i Tomasz Pruszczyński.

Dalej w stanowisku ZPP pojawiają się jeszcze mocniejsze oskarżenia pod adresem rządu.

Czytaj: ZPP atakuje Ministerstwo Zdrowia za propozycję farmaceutyczną

"Obiecywaliście to w kampanii wyborczej, a jak przyszło co do czego, położyliście grzecznie po sobie uszy i tradycyjnie chcecie się zabrać za drenaż własnych obywateli".

Każdy aspekt jednolitego podatku spotkał się z krytyką

ZPP nie podoba się likwidacja proporcjonalnej stawki podatku PIT. Może odbić się negatywnie na budżecie – ocenia Związek. Podaje nawet wyliczenie – wpływy do kasy kraju mogą spaść "o  co najmniej 10 miliardów zł".

W swojej propozycji systemu podatkowego (zaprezentowanej w przytoczonym już raporcie) ZPP wylicza, że suma wpływów do budżetu może wynieść imponujące 307 223 000 000 złotych, jeśli zmieni się podatki zgodnie z propozycją tzw. Ustawy Dzierżawskiego.

Wpływy do budżety obliczone przez ekspertów ZPP, źródło: Ustawa Dzierżawskiego, Nowy Ład Podatkowy, materiały prasowe

ZPP przypomina, jakie mogą być konsekwencje zlikwidowania progów PIT.

– Powrócą patologie dobrze znane z lat 90.: „koszty kupię”, „zadłużoną spółkę kupię”, „na fakturę nie robię”, „bez faktury 20 proc. taniej” i inne – prognozuje ZPP.

ZPP nie podoba się nawet ton formułowanych propozycji. Związek widzi w nich szczucie klasy średniej. "Efekty będziecie za pewien czas zbierać" – kończą mocnymi słowami przedsiębiorcy.

"Apelujemy do was, żebyście wypełnili swoje obietnice wyborcze i nawet najsłuszniejsze postulaty finansowali z uszczelniania VAT i opodatkowania korporacji – jak obiecywaliście. Tam są pieniądze: VAT według NIK – 90 mld, CIT według Komisji Europejskiej – 45 mld złotych".

Czym jest ZPP?

ZPP to organizacja grupująca polskie podmioty gospodarcze. W preambule swojego statusu organizacja stawia sobie za cel "działanie na rzecz poprawy warunków funkcjonowania przedsiębiorstw w Polsce."

"Wytwarzamy ponad 60 proc. PKB. Tworzymy ponad 70 proc. miejsc pracy – niemal 3/4 Polaków pracuje w naszych firmach" – piszą o sobie na swoich stronach działacze organizacji.

ZPP przeprowadza też i publikuje badania dotyczące przedsiębiorczości w Polsce.

W raporcie, który krytykuje podatkowe rozwiązania w Polsce, na który powołuje się i który publikuje ZPP, pojawia się na końcu cytat, który oddaje filozofię działania w gospodarce ZPP:

"Polska nie powinna naśladować bogatych krajów zachodnich, bo nie jest bogatym krajem zachodnim. Polska powinna naśladować rozwiązania, które kraje zachodnie stosowały, gdy były tak biedne jak Polska" – to Milton Friedman, ekonomista, laureat Nobla z ekonomii.

Skomentuj (1 komentarzy)

  • hilaran 2016-11-02 10:48:40
    Tak, ale żeby uszczelnić VAT i CIT trzeba najwyższej klasy specjalistów, opłacanych po stawkach korporacyjnych.
    A do dorżnięcia pani fryzjerki czy babci handlującej warzywami wystarczy kuzyn szwagra od strony teścia.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA