REKLAMA

Brexit: Banki uciekną z Anglii. Morawiecki chce je ściągnąć do Polski

  • Autor: GP
  • 30 sierpnia 2016 08:35
Brexit: Banki uciekną z Anglii. Morawiecki chce je ściągnąć do Polski Mateusz Morawiecki chce walczyć o przeniesienie po Brexicie części finansjery londyńskiej do Warszawy. (fot.:twitter.com/mr_gov_pl)

• Wicepremier Mateusz Morawiecki udaje się do Londynu by rozmawiać z finansową elitą.
• W dniach poprzedzających wizytę (30 sierpnia) udzielił wywiadu dla "Financial Times", w którym przewiduje ucieczkę banków ze stolicy Wielkiej Brytanii.
• Morawiecki liczy, że plany budżetowe rządu i jakość polskiego wzrostu gospodarczego przekonają zagraniczne agencje ratingowe do Polski.

Morawiecki przygotowując się do spotkań w stolicy Wielkiej Brytanii udzielił wypowiedzi brytyjskiemu dziennikowi ekonomicznemu "Financial Times".

City ucieka z Londynu po Brexicie

- Wzrost zainteresowania opuszczeniem Londynu jest widoczny - mówił polski polityk komentując co dzieje się na Wyspach. Spekuluje się, że wiele podmiotów gospodarczych tworzących tzw. londyńskie City (dzielnicę finansową stolicy Wielkiej Brytanii) szuka nowych opcji i lokalizacji na kontynencie. Morawiecki chce przekonać część tych finansowych gigantów do relokacji do Polski, do Warszawy.

"Financial Times" przewiduje, że Morawiecki spotka się z kierownictwami m.in. Royal Bank of Scotland, UBS, Barclays, BNP Paribas, Citibank i Credit Suisse. Co więcej, polski wicepremier ma w planie także rozmowy z funduszami Schroders, Pimco i BlackRock.

Czytaj: Polski rząd chce wspierać innowacyjność

"Financial Times" wskazuje jednak również na trudności, z jakimi będzie musiał zmierzyć się polski gość na Wyspach. O finansowe potęgi City walczy bowiem nie tylko Warszawa, ale również takie miasta jak: Paryż, Frankfurt, Amsterdam, czy Dublin. Wszystkie te lokacje mają np. przewagę geograficzną, leżą bliżej USA. Polska za to, w ocenie "Financial Times", może zapewnić dobrze wykwalifikowaną kadrę i dobre zaplecze informatyczne.

Budżet kraju w dobrych, rozsądnych ryzach ma przekonać zagranicę

Morawiecki poruszył temat swojej wizyty w Londynie także w Polsce. W porannej audycji w TVN24, we wtorek (30 sierpnia) polityk odpowiedzialny za gospodarkę pochwalił założenia ustawy budżetowej, które wypracował resort Pawła Szałamachy. Wyraził też nadzieję, że uda się takimi ruchami zmienić ambiwalentne nastawienie do Polski zagranicznych agencji ekonomicznych.

- Budżet został zaproponowany w bardzo rozsądnej formule z deficytem poniżej 3 proc. PKB - przypominał Morawiecki. Po czym uznał, że ma nadzieję, że agencje ratingowe wezmą pod uwagę, że jakość wzrostu gospodarczego w Polsce jest coraz lepsza.

Rząd zaopiniował wstępnie budżet

Rada Ministrów w czwartek (25 sierpnia) przyjęła wstępny projekt budżetu na 2017 r., zakłada on m.in. deficyt nie większy niż 59 mld 300 mln zł.

- Ministrowie zostali przeze mnie zobowiązani jeszcze do przeglądów swoich budżetów, priorytetów, do szukania oszczędności w swoich resortach. A Komitet Rozwoju, kierowany przez wicepremiera pana Mateusza Morawieckiego będzie w tej chwili pracował nad tym projektem - powiedziała na konferencji prasowej wówczas premier Beata Szydło.

Poinformowała, że ta decyzja rządu rozpoczyna proces konsultacji budżetu.

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA