REKLAMA

Beata Szydło o śmigłowcach dla polskiej armii

  • Autor: PAP/MIW
  • 07 listopada 2016 13:44
Beata Szydło o śmigłowcach dla polskiej armii Śmigłowce Black Hawk. (fot. Adam Roik/Combat Camera DOSZ)

• Premier Beata Szydło podkreśliła 7 listopada w Łańcucie, że polska armia potrzebuje dobrego, nowoczesnego sprzętu, po to, aby była skuteczna.
• Wyraziła nadzieję, że w nowym przetargu na dostawę helikopterów dla wojska „ważną rolę odegra Black Hawk”.

Na konferencji prasowej premier była pytana m.in. o deklarację ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza, który na początku października w Mielcu zapowiedział kupno produkowanych w zakładach PZL Mielec helikopterów Black Hawk.

Szydło podkreśliła, że dla rządu priorytetem jest wyposażenie polskiego wojska w najnowocześniejszy sprzęt, po to, aby nasza armia była skuteczna.

- Z drugiej strony bierzemy pod uwagę też bezpieczeństwo samych żołnierzy, dlatego szukamy i wybieramy te najlepsze oferty - dodała.

Premier przypomniała, że nie doszło do finalizacji kontraktu na dostawę helikopterów dla polskiej armii z firmą Airbus Helicopters. Zdaniem szefowej rządu firma nie wywiązała się z tych propozycji offsetowych, które strona polska przedstawiła jako niezbędne.

- Rozmowy zostały zakończone i szukamy nowych dostawców. Oferta jest otwarta. W tym ważną rolę, mam nadzieję, odegra Black Hawk, ale to wszystko będzie się rozgrywało na zasadach przewidzianych w postępowaniu przetargowym - zaznaczyła Szydło.

W Łańcucie premier wzięła udział w konferencji "10 lat deklaracji łańcuckiej - Via Carpatia dziś, wyzwania na przyszłość".

Na początku października resort rozwoju, który prowadził negocjacje offsetowe, poinformował o zakończeniu rozmów z Airbus Helicopters w sprawie wskazanych w przetargu śmigłowców H225M Caracal, uznając dalsze rozmowy za bezprzedmiotowe. Według rządu oferta Airbusa nie zabezpieczała interesów ekonomicznych i bezpieczeństwa Polski, a wartość proponowanego offsetu była niższa od oczekiwanej.

Pod koniec października MON poinformowało, że w ramach pilnej potrzeby operacyjnej zamierza za miliard złotych kupić śmigłowce dla wojska, a do rozmów z Inspektoratem Uzbrojenia zaproszono trzy podmioty, które uczestniczyły w ostatnim przetargu: PZL Mielec należący do amerykańskiej korporacji Sikorsky będącej własnością Lockheed Martin; PZL-Świdnik należącej do włosko-brytyjskiej grupy Leonardo oraz Airbus Helicopters. 

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA