REKLAMA

Ziobro: państwo prawa wymaga powrotu do zbadania afer

  • Autor: AS/PAP
  • 05 grudnia 2015 11:02
Ziobro: państwo prawa wymaga powrotu do zbadania afer Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro (fot. Piotr Drabik/Wikipedia/CC BY 2.0) )

Zbadanie takich spraw, jak afera hazardowa, afera Amber Gold, czy afera SKOK-u Wołomin - zapowiedział w sobotę minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. "Wrócimy wszędzie tam, gdzie to będzie jeszcze możliwe, gdzie nie doszło do przedawnienia" - dodał.

Ziobro, który był w sobotę gościem RMF FM, był pytany czy będzie chciał "jako minister i prokurator generalny wrócić do niektórych afer sprzed lat"?

 "Tego wymaga państwo prawa. Jeżeli były takie afery, jak afera hazardowa, które nie zostały wyjaśnione, czy właśnie afera Amber Gold, afera SKOK-u Wołomin. My musimy te wszystkie sprawy zbadać, dlaczego np. prokuratura, organy ścigania, mimo że wiedziały o tych przestępstwach, pozwalały przestępcom przez kilka lat bezkarnie działać, wyprowadzać setki milionów złotych na szkodę Polaków. Tak, wrócimy wszędzie tam, gdzie to będzie jeszcze możliwe, gdzie nie doszło do przedawnienia, bo przypomnę, że PO sprytnie z PSL-em pod koniec swojego urzędowania uchwaliły Kodeks karny, który bardzo skrócił okresy przedawnień. To była amnestia dla wielu ludzi, którzy dopuszczali się afer w okresie ich rządów" - odpowiedział minister.

Wróci śledztwo smoleńskie?

 Na pytanie czy od "nowa zupełnie wróci" śledztwo smoleńskie, Ziobro odparł: "Zawsze spojrzenie prokuratora z boku na śledztwo jest pewną wartością. Popatrzmy na sprawę Papały. Wiele ekip i różnych środowisk politycznych, prokuratorzy konsekwentnie wspierali pewną linię w postępowaniu, jeżeli chodzi o zabójstwo gen. Papały. Prokuratorzy z Łodzi dostali to z boku i znaleźli nowe elementy i wątki. Zobaczymy oczywiście, jak ostatecznie ta sprawa się skończy. A sprawa katastrofy smoleńskiej i tej tragedii jest tak wielką sprawą, wymaga rzetelnego spojrzenia i na pewno wymaga też zbadania nieprawidłowości w tym śledztwie, bo czas, kiedy pan Parulski nadzorował to postępowanie nie należał do najlepszych okresów wyjaśniania katastrofy smoleńskiej".

Zbigniew Ziobro zapewnił również, że będą się przyglądać pracy sędziów Trybunału Konstytucyjnego.

"Weryfikacją będzie ich profesjonalna praca, lub brak profesjonalnej pracy i osobistej kultury. Wprowadzimy nowe zasady postępowania dyscyplinarnego, które spowodują, że ludzie, którzy zachowują się w sposób niegodny, w sposób niegodny traktują strony postępowania, zachowują się w sposób nieprofesjonalny, będą usuwani z zawodu znacznie częściej, niż to ma miejsce teraz. Ale jednocześnie będę chciał spowodować, aby sędziowie, którzy orzekają, mieli większą niezależność, nie tylko w stosunku do polityków, ale też w stosunku do prezesów sądów, do tych gremiów korporacyjnych, wewnętrznych, które często ich ograniczają".

Minister sprawiedliwości i prokurator generalny w jednym

Minister sprawiedliwości zapowiedział także połączenie ponowne połączenie funkcji ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego. - Sądzę, że w ciągu kilku miesięcy dojdzie do połączenia urzędu prokuratora generalnego i ministra sprawiedliwości i prokuratura zacznie skutecznie walczyć z groźną przestępczością w Polsce - powiedział.

Dopytywany, czy prokurator generalny Andrzej Seremet "jeszcze zostanie", Ziobro odparł: "Przez jakiś czas rzeczywiście już nie będzie dalszych wyborów prokuratora generalnego. Widzieliśmy nieudolność działań prokuratury i to nie jest wina pana Seremeta, który jest naprawdę świetnym prawnikiem, sędzią. Natomiast ta ustawa była tak nieudolna, że nie mógł nawet skutecznie odwołać przez wiele miesięcy pani prokurator z prokuratury rejonowej, która odpowiadała za aferę Amber Gold, przepraszam - za brak działań prokuratury w aferze Amber Gold, co w konsekwencji spowodowało utratę milionów złotych przez podatników, przez tysiące Polaków".

Ponowne połączenie funkcji ministra sprawiedliwości PiS postulowało od dawna, a Ziobro potwierdził ten zamiar w dniu objęcia urzędu szefa resortu sprawiedliwości.

Prokuratura została uniezależniona od ministerstwa sprawiedliwości w 2009 r. - prokurator generalny Andrzej Seremet rozpoczął urzędowanie z początkiem kwietnia 2010 r. Oddzielenie tych funkcji było realizacją programu Platformy Obywatelskiej, która zapowiadała to w swym programie wyborczym. Rozdział funkcji ministra i prokuratora generalnego krytykowało PiS, wskazując, że minister sprawiedliwości za pośrednictwem prokuratury powinien móc wpływać na politykę karną.

Prokurator generalny i prokuratura była instytucją formalnie niezależną od rządu do 1989 r. Połączenie prokuratury z ministerstwem nastąpiło w wyniku ustaleń Okrągłego Stołu. Jak tłumaczył przed laty uczestniczący w tych ustaleniach prof. Andrzej Zoll chodziło wtedy o znalezienie sposobu na to, aby parlament miał możliwość sprawowania kontroli nad prokuraturą - i ją uzyskał, poprzez parlamentarną kontrolę nad rządem.

Taki stan rzeczy trwał do 2009 r. Przez te lata pojawiały się pomysły rozdzielenia tych urzędów, ale ich nie realizowano.

Zgodnie z obecnie obowiązującymi przepisami prezydent powołuje nowego prokuratora generalnego spośród zgłoszonych przez KRS i KRP kandydatów nie później niż w ciągu trzech miesięcy przed upływem kadencji dotychczasowego szefa prokuratury. Kadencja prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta upływa z końcem marca 2016 r.

Niedawno kandydaci na stanowisko prokuratora generalnego: wyłoniona przez Krajową Radę Prokuratury prok. Irena Łozowicka oraz rekomendowany przez Krajową Radę Sądownictwa prok. Krzysztof Karsznicki krytycznie odnieśli się do zapowiedzi cofnięcia reformy prokuratury z 2009 r., która wiązała się z uniezależnieniem tej instytucji od ministerstwa sprawiedliwości.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (2 komentarzy)

  • Barbara 2015-12-05 20:09:57
    Brawo panie Ziobro brać się za nie uczciwych z PO ,trzeba tez zrobić porządek z sędziami którzy przez kłamstwa pracowników Państwowych odbierają dzieci .Mamy dowody i światków , psycholog z PPP daje do sadu rysunki których nie malowało dziecko oraz kłamstwa mijane się z prawdą przez ośrodek opiekuńczy nr2 w Sosnowcu W tym postępowaniu widać układ sędzia i Ośrodek Opiekuńczy i PPP . Sędzia nie tolerowała naszych dowodów ale kłamstwa pracowników państwowych tolerowała .
  • ekonom 2015-12-05 11:56:48
    A OFE przecierz Petru,Lewicka zagarneli miliardy,korupcja,w górnictwie-straty kilkanascie miliardów,elektrownia jadrowa -wydano 300mln.a nie ma lokalizacji,kasa za autostrady dla podwykonawców-ukradzione ok.5mld. i nankrucja klikaset polskich firm,wyprzedaz za bezcen PKPEnergetyki,Jelfy Marcinkiewiczowi do spółki na Litwie itd.PiSiory bierzcie się do roboty bo jest do odzyskania pół budżetu państwa



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA