REKLAMA

Zespół trzech prokuratorów bada sprawę wypadku w Oświęcimiu

  • Autor: PAP/JS
  • 16 lutego 2017 16:51
Zespół trzech prokuratorów bada sprawę wypadku w Oświęcimiu Śledztwem w sprawie wypadku będzie zajmował się trzyosobowy zespół prokuratorów (fot.pixabay.com)

• Zespół trzech prokuratorów bada sprawę wypadku z udziałem limuzyny premier Beaty Szydło – poinformował rzecznik prasowy Prokuratury Regionalnej w Krakowie prok. Włodzimierz Krzywicki.
• Nie wykluczył, że zapowiadane przesłuchanie premier może się odbyć w przyszłym tygodniu.

"Śledztwem w sprawie wypadku będzie zajmował się trzyosobowy zespół prokuratorów. Taka decyzja została podjęta w związku z tym, że w obecnej fazie śledztwa już tylko w wyjątkowych okolicznościach zlecane będą czynności do wykonania policji, np. w zakresie specjalistycznego sprzętu, którym nie dysponuje prokuratura" - powiedział prok. Krzywicki.

"Na przykład jutro dwoje prokuratorów jedzie do Oświęcimia przesłuchiwać całą szóstkę ratowników medycznych, obecnych wówczas na miejscu wypadku" - dodał rzecznik.

Rzecznik poinformował również, że - tak jak podawał wcześniej - w toku śledztwa przewidziane jest przesłuchanie premier Beaty Szydło.

"Dojdzie do niego wówczas, gdy będzie na to pozwalał stan zdrowia pani premier, jej kalendarz oraz możliwości prokuratury. Przesłuchanie odbędzie się w siedzibie pani premier. Nie można wykluczyć, że odbędzie się to w przyszłym tygodniu" - powiedział prok. Krzywicki.

Jak dodał, prokurator przy okazji przeprowadzi także kolejne czynności z funkcjonariuszami BOR-u, by maksymalnie wykorzystać pobyt w stolicy.

Pytany potwierdził, że Sebastian K. nie był badany pod kątem obrażeń powypadkowych. "Nie był badany, bo nie było takiej potrzeby. Jutrzejsze przesłuchanie ratowników medycznych w Oświęcimiu posłuży również dokładniejszemu wyjaśnieniu tych kwestii - czy była potrzeba interwencji lekarskiej, czy zatrzymany składał oświadczenia w tej sprawie, czy sygnalizował dolegliwości. Z formalnego protokołu zatrzymania wynikało, że nie sygnalizował dolegliwości wymagających interwencji lekarskiej, ale właśnie dla wyjaśnienia tego wątku prokuratorzy jadą do Oświęcimia" - powiedział prok. Krzywicki.

Zwrócił także uwagę, że "krótki kontakt podejrzanego z lekarzem nastąpił podczas pobierania krwi".

Skomentuj (1 komentarzy)

  • prokurator amator 2017-02-17 09:15:48
    Jak Ziobrowi prokuratorzy się za to zabiorą to wkrótce poznamy prawdę :-) (najpewniej trzeci rodzaj).



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA