REKLAMA

Wypadek z udziałem premier: przesłuchano kolejnych BOR-owców

  • Autor: PAP/JS
  • 04 maja 2017 16:41
Wypadek z udziałem premier: przesłuchano kolejnych BOR-owców W piątek (5 maja) przesłuchanych zostanie dwóch kolejnych funkcjonariuszy z dziesięciu zaplanowanych do przesłuchania w Krakowie. (fot. pixabay)

W kancelarii tajnej Prokuratury Okręgowej w Krakowie odbyły się ponowne przesłuchania dwóch kolejnych funkcjonariuszy BOR w sprawie wypadku z udziałem premier w Oświęcimiu. Łącznie przesłuchanych zostanie 12 funkcjonariuszy.

• Na 9 maja prokuratura zaplanowała przesłuchanie ostatnich trzech świadków w Prokuraturze Rejonowej w Oświęcimiu.

• Wśród nich znajdują się dwie osoby z poradni odwykowej nieopodal miejsca wypadku.

• Kolejny świadek to osoba, która widziała przejazd kolumny rządowej.

W piątek (5 maja) przesłuchanych zostanie dwóch kolejnych funkcjonariuszy z dziesięciu zaplanowanych do przesłuchania w Krakowie.

Prokuratura ustala terminy, w których przesłuchani zostaną ostatni z dwunastu obecnych na miejscu wypadku funkcjonariuszy, tj. kierowca i szef ochrony premier. "Przesłuchania te odbędą się w tajnych kancelariach prokuratur, których siedziby są najbliższe miejsc zamieszkania świadków" - powiedział prok. Krzysztof Dratwa.

Po raz pierwszy funkcjonariuszy BOR przesłuchano jeszcze w dniu wypadku. W ponownym przesłuchaniu prokuratura koncentruje się głównie na kwestiach dotyczących procedur bezpieczeństwa w poruszaniu się kolumn rządowych, dlatego przesłuchania odbywają się w kancelarii tajnej. Uczestniczy w nich obrońca podejrzanego o spowodowanie wypadku Sebastiana K.

Na 9 maja prokuratura zaplanowała przesłuchanie ostatnich trzech świadków w Prokuraturze Rejonowej w Oświęcimiu. Wśród nich znajdują się dwie osoby z poradni odwykowej nieopodal miejsca wypadku. Kolejny świadek to osoba, która widziała przejazd kolumny rządowej.

W ramach śledztwa trwa także analiza materiałów wideo z miejsca wypadku, w ramach której ustalani są ewentualni świadkowie i numery rejestracyjne samochodów.

Jak poinformował prok. Dratwa, "zeznania niektórych świadków wskazują na to, że na miejscu wypadku za samochodem seicento mógł się ustawić jakiś inny samochód". Samochód ten mógł zostać przekierowany w inne miejsce, by udostępnić miejsce samochodom uprzywilejowanym, tj. pogotowiu i policji. "Poszukiwania tego samochodu i kierowcy trwają, nie mamy ustalonej marki ani koloru" - powiedział prok. Dratwa. Nie potwierdził podawanych przez media informacji, że chodzi o samochód marki Renault w ciemnym kolorze. Nie jest wykluczone, że prokuratura zwróci się z prośbą o kontakt do kierowcy tego samochodu.

Prokuratura zapowiadała także, że wystąpi o kolejną ekspertyzę dotyczącą stanu zdrowia poszkodowanego w wypadku szefa ochrony premier i doznanych przez niego obrażeń.

Powstaje także sporządzana przez analityków swoista mapa z miejsca wypadku, na którą nanoszone się lokalizacje poszczególnych świadków i szczegóły ich relacji. Chodzi głównie o ustalenie, w jaki sposób poruszała się kolumna rządowa.

Zeznania wszystkich świadków i cały zgromadzony materiał dowodowy zostaną przekazane biegłym, którzy na tej podstawie sporządzą opinię - rekonstrukcję przebiegu wypadku. Zakończenie śledztwa planowane jest do końca czerwca.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA