REKLAMA

Wynik wyborów w Opolu. Kto posłem?

  • Autor: PAP/ kat/ pz/
  • 27 października 2015 11:23
Wynik wyborów w Opolu. Kto posłem? fot. Facebook Platforma Obywatelska

Po raz pierwszy od 10 lat wynik PiS w woj. opolskim w niedzielnych wyborach był wyższy, niż wynik PO. Zdaniem politologa padł tym samym bastion PO, jakim przez lata była Opolszczyzna. Przyczyn upatruje on m.in. w braku pomysłu na spadające poparcie dla PO.

Początek zwycięstw PO nad PiS w woj. opolskim miał początek w 2005 r. Wówczas, choć w kraju zwyciężyło PiS (miało 27 proc. poparcia; a PO - 24,1 proc.), na Opolszczyźnie wygrała właśnie Platforma, osiągając poparcie 24,2 proc. PiS w regionie miał wówczas 20,5 proc.

W roku 2007 PO w kraju uzyskała wynik 41,5 proc; a na Opolszczyźnie 46,6 proc. wygrywając zdecydowanie. Do senatu kierowana wówczas przez Donalda Tuska partia wprowadziła dwóch senatorów z Opolskiego. Cztery lata później już trzech – zgarniając całą pulę dostępnych w woj. opolskim mandatów w izbie wyższej. W wyborach do Sejmu w 2011 r. opolska PO miała 44 proc. poparcia i był to wynik lepszy, niż w kraju (39,2 proc.) i lepszy niż wynik PiS w regionie (20,6 proc.).

Podczas tegorocznej elekcji sytuacja się zmieniła – to PiS w Opolskiem był lepszy o ponad 1,5 punktu proc. Partia Jarosława Kaczyńskiego uzyskała na Opolszczyźnie 27,77 proc. poparcia; PO - 26,23 proc. Na PO w regionie zagłosowało o 5 195 osób mniej, niż na PiS. Jeszcze większą dysproporcję widać porównując wybory z 2011 i 2015 r. W niedzielę swe głosy na PO w regionie oddało 88 731 osób, w roku 2011 – 140 641. Na PiS w minioną niedzielę zagłosowało w opolskim 93 926 osób, a w roku 2011 – 65 739 osób.

W wyborach do Senatu z trzech dotychczasowych mandatów PO udało się zachować tylko jeden. Utrzymał go zasiadający w senackich ławach od 10 lat prof. Piotr Wach, b. rektor Politechniki Opolskiej. Pozostałe dwa przypadły kandydatom PiS.

Zdaniem politologa z Uniwersytetu Opolskiego dr. Błażeja Chorosia „bastion PO, jakim była w ostatnich latach Opolszczyzna, czyli miejsce gdzie bezapelacyjnie wygrywała, padł zdecydowanie”.

„Patrząc na wyniki niedzielnych wyborów można wprawdzie uznać, że jest to raczej remis ze wskazaniem na PiS, niż dramatyczna porażka, bo posłów PO i PiS z opolskiego będzie tyle samo. Ale jednak w woj. opolskim w ostatnich latach Platforma wygrywała dużą przewagą, a jeszcze niedawno Opolszczyzna była miejscem, w którym Bronisław Komorowski wygrał z Andrzejem Dudą. Tym boleśniejsze dla PO są obecne wyniki” – uznał ekspert.

Przypomniał jednocześnie, że w porównaniu z wynikami wyborów parlamentarnych sprzed 4 lat PiS zyskało w opolskim 7 proc. poparcia, a PO straciła niemal 18 proc. Zaznaczył, że kolejne elekcje od 2011 – do Europarlamentu, wybory prezydenckie, wybory samorządowe – wskazywały na systematyczny spadek poparcia PO. „A przegrane przez Komorowskiego wybory prezydenckie ten trend wzmocniły” – dodał Choroś.

Podkreślił, że głosy wyborców PO w opolskim nie przeszły jednak tylko na PiS, ale też np. na Nowoczesną czy KW Kukiz’15. „Erozja poparcia dla PO w ostatnich latach jest jednak widoczna, a spadek postępujący” – podsumował.

Zaznaczył, że powodów takiego stanu rzeczy było z pewnością kilka. Np. widoczny także w kraju brak pomysłu i właściwej reakcji na spadające od lat poparcie. „Proces utraty poparcia przez partie rządzące jest oczywiście naturalny, ale wydaje się, że PO w żaden sposób nie potrafiła się temu przeciwstawić. Przy okazji ujawniły się zasadnicze słabości, takie jak ewidentny problem z przywództwem – zarówno na poziome centralnym, jak i lokalnym” – dodał dr Choroś.

W jego opinii zaskakująca w regionie jest także skala zwycięstwa PiS nad PO w wyborach do Senatu, tym bardziej że – jak przypomniał – w 2011 kandydat PO prof. Ryszard Knosala „bił rekordy popularności” zdobywając w swoim okręgu ponad 44 tys. głosów.

Szef PO na Opolszczyźnie poseł Leszek Korzeniowski przyczyn przegranej upatruje w „zmęczeniu materiału” oraz – jak powiedział – „nie do końca dla niego zrozumiałej wznoszącej fali poparcia dla PiS, która gniecie wszystko, oraz potrzebie zmian, jaką widzą ludzie”. Korzeniowski przyznał, że politycy PO liczyli na wygraną w Opolskim. „Myśleliśmy, że wygramy, a lekko przegraliśmy. Mam jednak przekonanie, że robiliśmy wszystko, co możliwe, by poparcie utrzymać” - dodał.

Pytany czy jego zdaniem kampania jego partii w opolskim była wystarczająco dynamiczna i zespołowa uznał, że tak. „Trzeba jednak pamiętać, że w czasie wyborów kandydaci tej samej partii też są konkurentami. Tylko +centrala+ prowadzi kampanie wspólnie. Pozostali walczą o swoje głosy według własnego pomysłu” – mówił.

Z wyborczych ciekawostek należy wskazać na to, że najwięcej głosów poparcia na Opolszczyźnie wśród kandydatów do Senatu dostał w niedzielę b. poseł i b. radny sejmiku opolskiego Jerzy Czerwiński kandydujący z listy PiS (41 623). Wśród kandydatów do Sejmu natomiast poseł SP Patryk Jaki, startujący z trzeciego miejsca na liście PiS (29 923).

Tradycyjnie już swojego reprezentanta w polskim parlamencie za sprawą wyborców z Opolszczyzny będzie mieć też mniejszość niemiecka. Będzie nim – jak w poprzedniej kadencji – Ryszard Galla. KWW Mniejszości Niemieckiej uzyskał w opolskim czwarty wynik (8,14 proc.) – po PiS, PO i KW Kukiz’15. Na całą listę mniejszości zagłosowało w regionie niespełna pięćset osób mniej, niż 4 lata temu.

Komitetem, który uzyskał trzeci wynik w regionie był KW Kukiz’15. Jego kandydaci wysokie poparcie uzyskali głównie w tych opolskich gminach, w których Paweł Kukiz wygrał w I turze niedawnych wyborów prezydenckich. KW Kukiz’15 wygrał w Lewinie Brzeskim - gminie na terenie, której obecnie mieszka Kukiz. Komitet ten zdobył tam blisko 30,9 proc. poparcia, a drugi PiS miał poparcie nieco ponad 28 proc. głosujących. W Niemodlinie - gdzie Kukiz kończył szkołę – jego listę poparło 25 proc. głosujących w niedzielę; wygrał tam PiS z poparciem ponad 28,5 proc.

Jak wynika z oficjalnych już wyników wyborów podanych przez opolską delegaturę KBW po 4 mandaty w opolskim zdobyły PiS i PO, dwa Kukiz’15 i po jednym Nowoczesna oraz Mniejszość Niemiecka.

Skomentuj (1 komentarzy)

  • terko 2015-10-27 13:04:18
    PiS wygrał przede wszystkim ; nie dlatego ,że jest taki cudowny i jak wróżka z pałeczka wszystko wszystkim DA ale w 100 % jest pewność ,że nie rozkradnie , sprzeniewierzy , okłamie jak Kopara , nie odda za darmo obcym i nie zleci zabójstw jak to robili do dziś << nasi >> ze wschodu i zachodu oraz z Ameryki i Mosadu
    Dotychczasowi , którzy albo z namaszczenie jak Koparka albo z Przewrotu jak Komor-Szczynukowicz albo z przekretów jak przedostatnie wybory gdzie dziecko by policzyło na piechote lepiej niz ich komputery wyborcze co liczyły do tyłu- odwrotnie .
    PIS nie jest i nie będzie obnosił sie pycha tylko będzie pracował . Naszej Premier nie będziemy się wstydzic za granicą ani naszego Prezydenta . To ludzie na POZIOMIE a nie buraki złodzieje , kłamcy , przewrotni , intryganci aferzyści . Ich afer w ilości to reszta swiata nie jest w stanie przelicytować . A tak zwany protekcjonizm i zatrudnianie całych rodzin w jednej firmie , długi i afery i machanie przed oczami za wszystkie grzechy obwinianie Kaczyńskim i Maciarewiczem . To juz się ży..c chciało . Żadnych pomysłów na zmniejszenie długów , usamodzielnienie sie Polski w jakimś choć stopniu i kłótnie , wytykanie palcami za rzeczy przez PIS niezawinione . To dlatego przegraliście i oby was piekło pochłonęło . Dlatego przegraliście



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA