REKLAMA

Wycinka w Puszczy Białowieskiej w ocenie polityków: Natychmiast zaprzestać czy pozwolić działać fachowcom?

  • Autor: PAP/MN
  • 08 lipca 2017 12:48
Wycinka w Puszczy Białowieskiej w ocenie polityków: Natychmiast zaprzestać czy pozwolić działać fachowcom? Jest problem z interpretacją, co UNESCO uchwaliła, ale pamiętajmy o tym, że trudno podjąć kompetentne decyzje, jeśli część delegacji nie była na miejscu - powiedział Krzysztof Łapiński. (fot. Jacek Karczmarz / Wikimedia Commons)

Komitet Światowego Dziedzictwa UNESCO wezwał polskie władze do natychmiastowego zaprzestania wycinki drzew w najstarszej części Puszczy Białowieskiej. Politycy mają podzielone zdania na ten temat.

• Zdaniem pytanych w sobotę (8 lipca) polityków PiS i PSL, kwestię wycinki prowadzonej w Puszczy Białowieskiej trzeba pozostawić fachowcom, czyli leśnikom.

• W ocenie polityków PO i Nowoczesnej działania prowadzone w puszczy są niszczeniem przyrody.

• Premier Beata Szydło, pytana, czy rząd uzna decyzję UNESCO nakazującą natychmiastowe wstrzymanie wycinki w Puszczy Białowieskiej, odparła, iż "nie ma takiej decyzji UNESCO; to są informacje, które były nieprawdziwymi".

Temat wycinki drzew w Puszczy Białowieskiej oraz interpretacji środowych decyzji Komitet Światowego Dziedzictwa UNESCO w tej sprawie został poruszony podczas przedpołudniowej dyskusji polityków w radiowej Trójce.

Rzecznik prezydenta Krzysztof Łapiński powiedział, że prezydent Andrzej Duda "jak każdy uważa, że powinniśmy chronić nasze narodowe dziedzictwo - przyrodę, ale nie robić z tego ideologii, czy polityki". "To jest nasze wspólne dziedzictwo, ale być może jest też tak, że powinniśmy oddać to ekspertom, którzy wiedzą, że czasami, żeby ochronić 90 proc., trzeba kilka procent wyciąć, aby nie zagrażały reszcie" - dodał.

"Jest problem z interpretacją, co UNESCO uchwaliła, ale pamiętajmy o tym, że trudno podjąć kompetentne decyzje, jeśli część delegacji nie była na miejscu, czy może nie mają dobrych informacji, jak to wygląda" - zaznaczył Łapiński.

Czytaj też: Projekt Prawa wodnego zdjęty z piątkowego porządku obrad Sejmu. "Są wątpliwości"

Katarzyna Lubnauer (Nowoczesna) zaznaczyła, że niedawno była na miejscu wycinki i "widziała, co się tam dzieje". "UNESCO powiedziało, że puszcza nie może wyglądać jak skład desek, że za cenę czyjejś polityki ekonomicznej niszczy się takie dobro, taką perłę przyrody polskiej, jaką jest puszcza" - mówiła. Jak dodała, wymowa zapisów, które przyjął szczyt UNESCO, jest jednoznaczna - "żeby zatrzymać wycinanie puszczy".

Zdaniem Marka Sawickiego (PSL), "Lasy Państwowe są uważane w świecie i Europie za jednego z lepszych gospodarzy leśnych i zostawmy tę sprawę fachowcom, ludziom znającym się na rzeczy". "Pierwsza i druga strefa jest niewycinana, w pozostałych zabiegi pielęgnacyjne muszą być prowadzone. Trudno wyobrazić sobie piękną puszczę z suchymi drzewami i całymi hektarami tych suchych drzew" - dodał.

Zaznaczył, że "to, co jest ścisłym rezerwatem przyrody, to pozostaje i nikt tego nie narusza, natomiast w całej reszcie nie ma żadnej potrzeby, żeby tysiące pięknych drzew pozostawało tylko i wyłącznie w przyszłości jako materiał próchniczny". "Szkoda, że UNESCO nie dokonało wizyty na miejscu, i że delegacje nie zgodziły się pojechać i zobaczyć (...); być może ta opinia byłaby inna" - ocenił Sawicki.

Czytaj też: Ministerstwo: Nie otrzymaliśmy żadnej decyzji UNESCO ws. Puszczy Białowieskiej

Joachim Brudziński (PiS) zaznaczył, że "w przeciwieństwie do Lubnauer, nie uważa się za fachowca nauk leśnych". "Ci, którzy nas najgłośniej krytykują za politykę względem lasów, to w swoich własnych krajach tych lasów, tym bardziej puszczy, nie mają" - dodał. Ocenił, że "rzadko, ale tym razem absolutnie zgadza się z Sawickim". "Zostawmy tę sprawę nie w rękach polityków, a leśników" - podkreślił.

"Jeśli czytam, że w tej chwili 8 proc. drzew w Puszczy Białowieskiej jest martwych i w monstrualnie szybkim tempie umierają kolejne drzewa wskutek tej plagi (kornika drukarza - PAP), największej od lat 20. ubiegłego wieku, to wiem jedno - tylko z mądrą ingerencją człowieka można sobie z tym problemem poradzić" - dodał Brudziński.

Rafał Grupiński (PO) przypomniał, że jego ugrupowanie przyjęło na radzie krajowej uchwałę w obronie Puszczy Białowieskiej. "Leśnicy zarządzali puszczą przez ostatnie ponad 20 lat i nie podejmowali decyzji o takiej masowej wycince. To była decyzja polityka PiS ministra Jana Szyszko, który narzucił ją leśnikom" - zaznaczył. Ocenił, że UNESCO podjęło zdecydowaną i bardzo jasną decyzję. "Kompromitacja rządu w tej sprawie jest międzynarodowa" - podkreślił.

Czytaj też: Ziobro: Marihuana może być używana medycznie, ale generalnie to narkotyk

Jak informowano, Komitet Światowego Dziedzictwa UNESCO wezwał w środę - podczas 41. sesji w Krakowie - polskie władze do natychmiastowego zaprzestania wycinki drzew w najstarszej części Puszczy Białowieskiej. Polska i Białoruś mają także przyjąć misję ekspertów i przygotować raport o stanie zachowania puszczy. Jednocześnie przedłużono czas, który Polska ma na przygotowanie raportu - ma on powstać do grudnia 2018, a nie do lutego przyszłego roku.

Premier Beata Szydło, pytana, czy rząd uzna decyzję UNESCO nakazującą natychmiastowe wstrzymanie wycinki w Puszczy Białowieskiej, odparła, iż "nie ma takiej decyzji UNESCO; to są informacje, które były nieprawdziwymi". "Na sesji UNESCO w Krakowie została podjęta decyzja o przesunięciu tej debaty na przyszły rok, zgodnie z wnioskiem Polski" - przekonywała premier.

W piątek wiceminister środowiska Andrzej Szweda-Lewandowski informował, że resort "nie otrzymał oficjalnie żadnej decyzji UNESCO związanej z koniecznością zaprzestania wykonywania działań ochronnych na terenie Puszczy Białowieskiej".

Czytaj też: Nowe opłaty za wycinkę drzew: Jest rozporządzenie Ministra Środowiska

O natychmiastowe zaprzestanie wycinania drzew w Puszczy Białowieskiej zaapelowali ostatnio rektorzy kilku szkół wyższych w Polsce. "Usuwając martwe świerki z lasu o charakterze naturalnym, dokonujemy gwałtu na najlepiej zachowanym lesie w Europie" - podkreślili. Pod apelem prezes Polskiej Akademii Nauk prof. Jerzy Duszyński, rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego prof. Wojciech Nowak, rektor Uniwersytetu Warszawskiego prof. Marcin Pałys oraz rektor Politechniki Warszawskiej prof. Jan Szmidt. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (1 komentarzy)

  • kornikbrukarz 2017-07-10 11:12:54
    To skandaliczne, że w świat przyrody i fachowej gospodarki leśnej, koniecznej do zachowania gatunków drzew, tak brutalnie wmieszali się politycy POkretaczy i "nowoczesnej". Pani o niemiecko brzmiącym nazwisku twierdzi, że była na miejscu i wypowiada bzdury, że puszcza nie może wyglądać jak składowisko desek. Niech ktoś wytłumaczy tej pokrętnej pani, że deski można znaleźć dopiero w tartaku a nie w lesie. Drewno, przed wywózką z lasu, można spotkać w postaci dłużycy, kłody, "papierówki" czy gałęzi. Nigdy w postaci desek. Ten artykuł wyjaśnia prawie wszystko a szczególnie to, że ta pseudo opozycja i do tego "totalna" próbuje zmienić prawa Przyrody, które nie ulegają głupim "politykom". Leśnicy wiedzą co robią a politycy nie zajmują się powodem ich działania, czyli największym wrogiem drzew kornikiem drukarzem, tylko szukają "pola" na którym mogliby dołożyć PiS-owi. POkrętacze i Ci którzy uważacie się za "nowoczesną", pamiętajcie o wiecznych prawach przyrody i fakcie, że: "Nie było Was - był LAS. Nie będzie Was - będzie LAS.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA