REKLAMA

Wotum nieufności, Ryszard Petru: Polska dobrobytu jest możliwa, ale póki co nasz kraj rujnują szaleńcy

  • Autor: PAP/AT
  • 07 kwietnia 2017 12:32
Wotum nieufności, Ryszard Petru: Polska dobrobytu jest możliwa, ale póki co nasz kraj rujnują szaleńcy Możemy żyć w kraju, na który Europa patrzeć będzie z podziwem, a nie zażenowaniem - powiedział lider Nowoczesnej (Ryszard Petru ,fot.nowoczesna.org)

Polacy, oprócz odsunięcia PiS-u od władzy, domagają się poprawy bytu - podkreślił lider Nowoczesnej Ryszard Petru podczas piątkowej debaty w Sejmie nad wnioskiem PO o wotum nieufności dla rządu Beaty Szydło.

• Oprócz odsunięcia PiS-u od władzy, Polacy chcą poprawy bytu - powiedział Ryszard Petru.

• W ocenie lidera Nowoczesnej możemy żyć w kraju, w którym pracujący nie muszą martwić się, czy wystarczy do pierwszego.

• Jak wskazywał obecny rząd zmienił Trybunał Konstytucyjny "w partyjną przybudówkę".

• Stworzyliście państwo, które stało się łupem partyjnej kliki i Misiewiczów i podobnych klonów - dodał.

• Zapowiedział też, że po przejęciu władzy jego ugrupowanie rozliczy obecny rząd.

"Jeżdżę dużo po Polsce, spotykam się z mieszkańcami polskich miast. I wszędzie - jak Polska długa i szeroka - w Siedlcach, w Częstochowie, w Bydgoszczy, w Toruniu, w Rzeszowie, we Wrocławiu i Elblągu - Polacy, oprócz odsunięcia PiS-u od władzy, domagają się poprawy bytu" - zauważył szef Nowoczesnej. "Chcą więcej zarabiać, chcą mieć lepszą pracę, chcą po prostu lepiej i bezpieczniej żyć. Chcą sprawnej i silnej ojczyzny" - dodał.

Czytaj też: Kukiz: Mamy kolejny odcinek serii "walka o tron"

W ocenie Petru możemy żyć w kraju, w którym pracujący nie muszą martwić się, czy wystarczy do pierwszego. "Możemy żyć w kraju, z którego nikt nie zamierza emigrować. Możemy żyć w kraju, w którym najwyższe urzędy sprawują ludzie urzędów tych godni. Ludzie, którzy są oddani obywatelom, a nie partyjni funkcjonariusze, nie Misiewicze" - wyliczał.

"Możemy żyć w kraju, w którym silną armią dowodzą oficerowie o najwyższych kompetencjach. Możemy żyć w kraju, w którym dzieci uczą się w najlepszych szkołach, a bawiąc się na placach zabaw oddychają czystym powietrzem. W kraju, którego obywatele będą pewni, że ich praw i wolności bronić będzie godny swojej nazwy Trybunał Konstytucyjny" - podkreślił Petru.

Czytaj też: Premier Szydło do Grzegorza Schetyny: Niech pan się pozbędzie kompleksów

Jak dodał możemy żyć w kraju, na który Europa patrzeć będzie z podziwem, a nie zażenowaniem. "Możemy żyć w kraju, którego rząd reprezentować będzie polską rację stanu, a nie trąbiąc o patriotyzmie realizować interesy Moskwy" - zaznaczył lider Nowoczesnej. "W kraju, który idzie ramię w ramię z rozwiniętymi krajami Unii Europejskiej, ale póki co Polskę rujnują szaleńcy" - dodał.

Rząd zmienił Trybunał Konstytucyjny w partyjną przybudówkę - uważa lider Nowoczesnej (Ryszard Petru, fot.twitter.com/KancelariaSejmu

Jak wskazywał obecny rząd zmienił Trybunał Konstytucyjny "w partyjną przybudówkę". "Odebraliście godność wszystkim instytucjom, które stać miały na straży wolności. Zamiast Pałacu Prezydenckiego znów mamy Pałac Namiestnikowski. Za chwilę zamkniecie usta wolnym mediom" - mówił.

"Zadłużacie na potęgę naszą Ojczyznę tak jak kiedyś Gierek. W ciągu waszych rządów dług Polski wzrósł o 100 mld zł. Lekką ręką wydajecie ciężko zarobione przez Polaków pieniądze. Nigdy nie liczycie. Nie znacie się na gospodarce i ją osłabiacie" - wskazał.

"Stworzyliście państwo, które stało się łupem partyjnej kliki i Misiewiczów i podobnych klonów. Niszczycie polską edukację całkowicie lekceważąc głos tych, którzy mają największe prawo się o niej wypowiadać - nauczycieli, rodziców i uczniów. Strajk nauczycieli jest tu bolesnym dowodem waszej bezgranicznej arogancji" - zwracał uwagę.

Petru zapowiedział też, że po przejęciu władzy jego ugrupowanie rozliczy obecny rząd. "Postawimy przed sądem wszystkich tych, którzy łamali prawo. Bez względu na to czy będzie to szeregowy poseł, czy będzie to premier, prezydent, czy asystent ministra" - mówił.

"Przywrócimy podstawowe zasady funkcjonowania państwa takie jak praworządność, niezależność prokuratury, konstytucyjny ład w Trybunale Konstytucyjnym" - dodał polityk.

Jak wskazywał, aby Polacy byli szczęśliwi i mogli godnie żyć trzeba zapewnić godne płace i emerytury. Należy też sprawić, aby system emerytalny był stabilny i przewidywalny, by Polacy nie obawiali się o swoją starość. "Aby opłacało się inwestować urzędy nie mogą być opresyjne tylko przyjazne" - mówił Petru.

Zdaniem szefa Nowoczesnej Polska dobrobytu jest możliwa, ale obecnej Polski nie zmienią partie wywodzące się z Okrągłego Stołu, gdyż tkwią one w przeszłości i nie myślą o przyszłości.

"Są jednak w Polsce politycy, którzy mają odwagę i wizję, żeby zbudować Polskę nowoczesną, Polskę europejską, Polskę dobrobytu. W takiej Polsce już nikt, nigdy nie uwierzy pisowskim kłamcom" - zaznaczył. "Wasze szaleństwo możemy powstrzymać i zrobimy to" - zapowiedział szef Nowoczesnej.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (3 komentarzy)

  • spragniony123 2017-04-08 16:18:49
    Pan Petru powiedział że jest możliwe że będziemy więcej zarabiać .Ja takie obiecanki czytałem kilkanaście lat wcześniej w Wyborczej .Pisali że jeszcze trochę i wszystkim będzie lepiej .Jest lepiej wąskiej grupie tłustych misiów .
  • TenSam 2017-04-08 09:15:17
    To gnida bez sumienia.To cynik i karierowicz. Jak to jest możliwe ,ze takie gówno wpłynęło do Sejmu ? Po nim możemy się spodziewać wszystkiego najgorszego dla nas !!!
  • antoni antczak 2017-04-07 22:18:49
    Petru to zwyczajny pachołek korporacyjny Sorosa i balcarka tego niby profesora co rozwalił nasz kraj razem z pseudo fachowcem lewandowskim i sługusem merkel davidem dechlem vel tusk



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA