REKLAMA

Wokół Kolumny Zygmunta zebrała się manifestacja organizowana przez Obywateli RP

  • Autor: PAP/JS
  • 10 lipca 2017 19:49
Wokół Kolumny Zygmunta zebrała się manifestacja organizowana przez Obywateli RP Władysław Frasyniuk (fot. Beata Lisowska/twitter)

Wieczorem na Placu Zamkowym wokół Kolumny Zygmunta zebrali się uczestnicy organizowanej przez stowarzyszenie Obywatele RP kontramanifestacji do obchodów kolejnej miesięcznicy smoleńskiej.

Wśród zebranych są m.in. b. opozycjoniści z czasów PRL: Władysław Frasyniuk, Henryk Wujec, Jan Lityński. Obecni są również b. premier Włodzimierz Cimoszewicz, b. lider KOD Mateusz Kijowski, Marta Lempart (pomysłodawczyni Ogólnopolskiego Strajku Kobiet), są także politycy Nowoczesnej - lider partii Ryszard Petru, Joanna Scheuring-Wielgus, Joanna Schmidt i Jerzy Meysztowicz.

W pewnym momencie jeden z organizatorów powitał także dwie córki b. prezydenta Lecha Wałęsy. Zebrani odpowiedzieli skandowaniem: "Lech Wałęsa, Lech Wałęsa".

"To nie jest wiec polityczny. Stajemy tu nie w imię partyjnych programów politycznych, stajemy tu w imię podstawowych wartości, które umożliwiają ludziom wspólne życie we wspólnym kraju" - mówił Paweł Kasprzak z ruchu Obywateli RP.

Zebrani wokół Kolumny Zygmunta trzymają białe róże, wizerunki b. prezydenta Lecha Wałęsy, biało-czerwone flagi. Mają też nalepki z napisem "Rebeliant", "Parasolka" oraz z podobizną Frasyniuka. Uczestnicy trzymają też transparent z napisem "My naród" w różnych językach, znajduje się na nim też podobizna Wałęsy, na innym transparencie widać napis: "Lech Wałęsa to ikona, bohater narodu, przywódca solidarności, który przyniósł Polsce i całemu światu wolność".

Uczestniczka powstania warszawskiego, przedstawiona jako żołnierka Armii Krajowej Wanda Traczyk-Stawska ps. "Pączek" oceniła, że nie ma "takiego drugiego dowódcy na świecie", jak Wałęsa. "Dziękuję wam bardzo, że potraficie zrozumieć jaką wartość ma ten człowiek" - mówiła Traczyk-Stawska.

Grupa kontrmanifestujących zebrała się też przy barierkach ustawionych przed hotelem Bristol. Stojące w tym miejscu osoby trzymają tablice z napisem Lech Wałęsa oraz skandują jego imię i nazwisko. Krzyczą też "Niech żyje Władek". Tutaj pojawili się politycy PO m.in.: Jan Grabiec, Marcin Kierwiński, Grzegorz Furgo.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA