REKLAMA

Wizyta Donalda Trumpa w Polsce pogłębi podział Europy i izolację Polski?

  • Autor: PAP/AT
  • 07 lipca 2017 12:50
Wizyta Donalda Trumpa w Polsce pogłębi podział Europy i izolację Polski? Wizyta Donalda Trumpa w Polsce to ogromny sukces prezydenta Andrzeja Dudy - podkreślił Andrzej Dera (fot.prezydent.pl/Grzegorz Jakubowski)

Cały czas narracja niemiecka jest taka, że jesteśmy izolowani przez nie wiem kogo i gdzie w Europie. Nie ma mowy o izolacji, a integracja w gronie Państw Trójmorza jest motywowana wspólną historią i wspólnymi interesami - powiedział sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta Andrzej Dera.

• Wizyta prezydenta USA Donalda Trumpa była udana, jest to sukces prezydenta Andrzeja Dudy - uważa Andrzej Dera.

• Przez słowa prezydenta Trumpa pokazaliśmy się całemu światu - podkreślił.

• Nie ma mowy o izolacji - dodał.

• Do Polski przyjechali przywódcy dwunastu państw, wszystkie państwa należą do Unii Europejskiej - podkreślił minister.

Minister pytany w Polsat News o odczucia po wizycie Donalda Trumpa, odparł, że "było ogólne zadowolenie, radość, że była to piękna wizyta, udana wizyta". "To jest ogromny sukces prezydenta Andrzeja Dudy" - podkreślił. "Pokazaliśmy się całemu światu przez słowa pana prezydenta mówiącego o naszej historii, o naszej tradycji. I też pokazaliśmy po raz kolejny, że jesteśmy w stanie takie duże wydarzenie bardzo sprawnie zorganizować w tak krótkim czasie" - ocenił.

Czytaj też: Jakie było przemówienie Trumpa?

Pytany o kwestię zniesienia wiz do USA dla Polaków, minister podkreślił, że "jeżeli chodzi o wizy, to nie jest to decyzja prezydenta Stanów Zjednoczonych, tylko Kongresu". Dera powiedział, że w czasie rozmów nie poruszono kwestii wraku Tupolewa. "Nie da się w ciągu 20-25 minut rozmawiać o wszystkich najistotniejszych rzeczach. Są priorytety, one były wyraźnie naszykowane na bezpieczeństwo, na bezpieczeństwo energetyczne, na gospodarkę" - tłumaczył.

Czytaj też: Donald Trump postawił Polskę na piedestale i rzucił wyzwanie Rosji

Na uwagę prowadzącej, że świat obiegła informacja o zwożeniu przez PiS swoich zwolenników na wystąpienie prezydenta Trumpa na pl. Krasińskich, Dera odpowiedział, że "mamy wolność w Polsce, każdy może przyjechać, każdy może przywieźć". "Ludzie chcieli przyjechać, to nie było to, że członkowie PiS mieli przyjechać, tylko była możliwość przyjazdu na (wystąpienie - red.) Trumpa, ludzie przyjeżdżali, nikt nie pytał, czy należysz do partii czy nie należysz" - dodał. "Te obrazki z Polski są diametralnie inne niż obrazki dzisiaj z Niemiec" - podkreślił.

Minister odniósł się również do komentarzy w niemieckich mediach, zgodnie, z którymi wizyta Trumpa w Polsce pogłębi podział Europy i izolację Polski.

Pokazaliśmy się całemu światu przez słowa pana prezydenta Trumpa mówiącego o naszej historii, o naszej tradycji - powiedział Dera (Andrzej Dera, fot.prezydent.pl)

"Cały czas narracja niemiecka jest taka, że jesteśmy izolowani przez nie wiem kogo i gdzie w Europie" - powiedział Dera. "Do Polski przyjechali przywódcy dwunastu państw, wszystkie państwa należą do Unii Europejskiej" - podkreślił minister. Jak dodał, "nie ma mowy o izolacji", a integracja w gronie Państw Trójmorza jest motywowana wspólną historią i wspólnymi interesami. "Jesteśmy w Unii, to jest najlepsza rzecz, jaka mogła Polskę spotkać" - zaznaczył.

Pytany, jaki jest interes Polski w sprowadzaniu ze Stanów Zjednoczonych skroplonego gazu LNG czy zakupie baterii rakiet Patriot (podpisanie memorandum w sprawie ich sprzedaży zostało ogłoszone w czwartek przez szefa MON), Dera odpowiedział: "Dla nas świetny interes jest taki, że jest to gaz tańszy niż gaz rosyjski". "Daje nam to też zabezpieczenie, że nie będziemy podlegali szantażowi, a już takie historie mieliśmy wcześniej" - zaznaczył.

"Dla nas interes taki, że wzmacniamy nasz potencjał obronny, wzmacniamy nasz przemysł zbrojeniowy, bo to jest nasz polski interes" - mówił minister.

"My powinniśmy się uczyć od takich państw jak Stany Zjednoczone, od takich państw jak Niemcy, jak Francja, interesu narodowego" - podkreślił Dera. Jak mówił, mimo, że Niemcy należą do Unii, w pierwszej kolejności dbają o własny interes i nie jest to coś, czego powinna wstydzić się Polska.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (3 komentarzy)

  • Iza 2017-07-08 20:54:01
    Pani prezydent Chorwacji przedstawiła argument,który mnie przekonuje o słuszności rozwoju trójmorza: robimy to dla naszych dzieci ( następnych pokoleń),aby mogły w swoich krajach mieć zapewnione miejsca pracy i nie były zmuszone opuszczać swoje ojczyzny. Jest to także w interesie gospodarek Niemiec,Holandii,czy Francji, bo ich młodzi też chcą mieć pracę i już dość mają migrantów. Wielu młodych Brytyjczyków uważa,że za dużo Polaków mieszka w ich kraju,a Włosi,Hiszpanie i Grecy mają około 40% bezrobocia u młodych,wykwalifikowanych ludzi.
  • :-) 2017-07-07 13:33:55
    Do Cyborg28: Brednie! Każdy dba przede wszystkim o własne interesy, nie tylko Niemcy a prawa unijnego, muszą przestrzegać wszyscy członkowie UE. PISowska kłamliwa demagogia przekracza już granice licząc na to że durny suweren uwierzy we wszystko nie sprawdzając.
  • Cyborg28 2017-07-07 13:15:09
    Zanim uwaga, najpierw cytata: ""My powinniśmy się uczyć od takich państw jak Stany Zjednoczone, od takich państw jak Niemcy, jak Francja, interesu narodowego" - podkreślił Dera. Jak mówił, mimo, że Niemcy należą do Unii, w pierwszej kolejności dbają o własny interes i nie jest to coś, czego powinna wstydzić się Polska." Co prawda, to prawda. Nie wszyscy wiedzą, że Niemcy w zastrzegły sobie prymat ich prawa, nad dyrektywami UE, podczas gdy innym zalecają bezwzględne podporządkowanie się.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA