REKLAMA

Witold Waszczykowski: Nigdy nie zgodzimy się, by postawić znak równości między UPA a AK

  • Autor: pt/pap
  • 09 listopada 2017 06:42
Witold Waszczykowski: Nigdy nie zgodzimy się, by postawić znak równości między UPA a AK Witold Waszczykowski (fot.:MSZ/twittr.com)

Nigdy nie zgodzimy się, by postawić znak równości między UPA a Armią Krajową - mówi szef polskiej dyplomacji, Witold Waszczykowski.

Minister Spraw Zagranicznych Witold Waszczykowski pytany przez Nasz Dziennik, czy z jego ostatniej wizyty we Lwowie wynikają jakieś wnioski, odparł, że "była to swego rodzaju wizja lokalna". "Misja we Lwowie pokazała, że są sprawy niewyjaśnione i nie widać - jak dotąd - woli, by je rozwiązać" - podkreślił Waszczykowski.

"Nigdy nie zgodzimy się, by - co czasem słychać w wypowiedziach niektórych naszych ukraińskich rozmówców - postawić znak równości między UPA a Armią Krajową" - powiedział. Jak tłumaczył, "w czasie wojny zdarzają się różne rzeczy". "Ale nie było ze strony AK polityki eksterminacji ludności na terenach, na których prowadziła wojnę z okupantem" - podkreślił. "Po stronie UPA taka polityka była i jest to udokumentowane" - zaznaczył.

Szef resortu przyznał, że "są to problemy trudne, ale można je rozwiązać". "Nie spisujemy tego na straty" - podkreślił.

W jego ocenie "Ukraina potrzebuje adwokata, kogoś, kto będzie się o jej sprawy upominać". "Polska może takim adwokatem Ukrainy pozostać" - zapewnił. I dodał: "między innymi po to pojechałem do Lwowa, żeby o tym przypomnieć". "I chyba jako jeden z pierwszych polityków w tak dobitny sposób to zaprezentowałem Ukraińcom" - podkreślił.

"My mówimy teraz jasno: ingerencja rosyjska w waszym kraju nie może być wymówką dla wstrzymywania rozwiązywania problemów, odwlekania dalszych reform. Moi poprzednicy biernie czekali, licząc, że sprawy się same jakoś wyjaśnią" - wskazał szef MSZ.

"My jeszcze jesteśmy cierpliwi, ale inne kraje europejskie, jak Węgry i Rumunia, już zaczynają otwarcie działać przeciwko ukraińskim interesom, np. w grudniu nie będzie spotkania Komisji NATO - Ukraina na szczeblu ministrów spraw zagranicznych z powodu weta Węgier, za to będzie podobne spotkanie z Gruzją" - mówił.

"Staramy się uświadomić Ukraińców, że mogą mieć realne problemy, niekoniecznie wytworzone przez Polskę. Ale Polska może pomóc je rozwiązać. Zobaczymy, jak na to zareagują" - dodał Waszczykowski.

Szef polskiej dyplomacji poinformował także, że grudniowa wizyta prezydenta Andrzeja Dudy na Ukrainie jest w trakcie przygotowań. "Czekamy na propozycję programu ze strony ukraińskiej" - powiedział.

"Czy będą w stanie w ramach przygotowania do spotkania zaproponować jakąś pozytywną agendę, która przynajmniej jeden czy drugi problem rozwiąże? Myślę, że prezydent sam będzie się temu przyglądał" - zaznaczył minister Waszczykowski.

Jak podkreślił, "oczywiście w sprawie wizyty ostateczna decyzja należy do pana prezydenta". 

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (1 komentarzy)

  • Stacho G.-Stańczyk 2017-11-09 17:07:38
    Masowe mordowanie i obrabowywanie polskich rodzin nie tylko przez OUN-UPA, lecz także siły bezpieczeństwa USRR miały gigantyczny rozmiar zarówno na terenie b. USRR, jak i na ziemiach od granicy z tym sowieckim torem do Sanu, a nawet poza lewym brzegiem Sanu. W przeciwieństwie do Niemiec, które pod naciskiem USA potępiły Hitlera, hitleryzm i zbrodnie Niemieckie na Polakach i Polsce oraz - w przeciwieństwie do FR, której władze - późno, bo późno i tylko częściowo - potępiły Stalina i jego zbrodnie - żaden rząd i parlament ukraiński nie potępił formalnie ludobójstwa na Polakach, natomiast w Ukrainie oficjalnie gloryfikuje się kult zbrodniarzy z OUN-UPA. Mało tego. Ukraina oficjalnie prześladuje j. polski, a niektórzy politycy ukraińscy jawnie wysuwają roszczenia terytorialne wobec Polski, czego nasze władze nie tylko nie potępiają, ale pomagają Ukrainie kosztem polskich podatników. Hańbi to każdego polityka III RP, który bierze w tym udział. Czas skończyć z tą uległością wobec szowinistów ukraińskich!!!



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA