REKLAMA

Wiceszef MSWiA: Wschód priorytetem polityki migracyjnej Polski

  • Autor: Patrycja Rojek-Socha, Grzegorz Dyjak/PAP
  • 13 grudnia 2015 16:14
Wiceszef MSWiA: Wschód priorytetem polityki migracyjnej Polski "Polityka migracyjna Polski powinna być nakierunkowana przede wszystkim na Wschód" (fot. zeesenboot/Flickr.com/CC BY 2.0)

Polityka migracyjna Polski powinna być nakierunkowana przede wszystkim na Wschód - powiedział PAP wiceszef MSWiA Jakub Skiba. Dodał, że Rząd pracuje nad projektem ustawy włączającej w proces repatriacji osoby polskiego pochodzenia z Ukrainy.

Wiceminister Skiba sprawuje nadzór nad polityką migracyjną państwa oraz sprawami z zakresu obywatelstwa i repatriacji. Podlegają mu Urząd do Spraw Cudzoziemców i Straż Graniczna. Prowadzi sprawy związane z ochroną granic i kontrolą ruchu granicznego.

W rozmowie z PAP podkreślił, że rząd chce zmienić ustawę o repatriacji. Obecnie repatriacja adresowana jest przede wszystkim do osób polskiego pochodzenia, żyjących nadal w miejscach zesłań i deportacji w azjatyckiej części dawnego ZSRR. Skiba zaznaczył, że prowadzone są prace dotyczące rozszerzenia katalogu osób, które mogłyby skorzystać z tych przepisów. Chodzi m.in. o osoby polskiego pochodzenia zamieszkujące Ukrainę oraz inne kraje z europejskiej części byłego Związku Radzieckiego.

"Polityka migracyjna Polski powinna być nakierunkowana przede wszystkim na Wschód. To jest naturalny kierunek, który jest przedmiotem zainteresowania Polski i repatriacja jest jednym z elementów tego procesu migracyjnego. Dla Polski otwarcie na kierunek wschodni jest ważne między innymi ze względów demograficznych i ekonomicznych. To jest dla nas wielka szansa" - powiedział Skiba.

Nie wykluczył, że będzie częściowe finansowanie z budżetu dla gmin, które będą przyjmować repatriantów. "Zależy nam na intensyfikacji tego programu. Trzeba pamiętać o tym, że kraje europejskie mają problem demograficzny. Polska już obecnie zaczyna odczuwać ten problem, ale za kilka lat staniemy przed jeszcze większym wyzwaniem" - powiedział wiceminister.

"W związku ze wzrostem wydajności pracy będziemy mieli kłopoty z utrzymaniem poziomu wzrostu dochodu narodowego z tej prostej przyczyny, że popyt wewnętrzny nie będzie za nim nadążał. Jeśli Polska chce utrzymać rytm rozwoju ekonomicznego, to musi się otworzyć na migrację. Chodzi o to, żeby ta migracja była efektywna i przyniosła krajowi korzyści" - ocenił Skiba.

Wiceszef MSWiA przywołał przykład kilkuset tysięcy migrantów ekonomicznych z Ukrainy, którzy pracują w Polsce. Jak podkreślił jest to znacząca siła wspomagająca gospodarkę.

"Jako szansę polityki migracyjnej Polski to zdecydowanie upatruje Wschód. Jeśli chodzi o Bliski Wschód, kultury arabskie, to jestem dużo bardziej wstrzemięźliwy. Doświadczenia państw zachodnich nie są pozytywne w tym zakresie. Wystarczy popatrzeć na Francję czy Wielką Brytanię. Proces akulturacji oraz integracji jest nieprawdopodobnie trudny i generuje ogromne problemy" - dodał.

Od 2001 r. w ramach repatriacji przyjechało do Polski 5 tys. osób. Na wizy repatriacyjne i przyjazd oczekuje ponad 2 tysiące. Każdego roku średnio przyjeżdża 200 repatriantów.

Na początku roku raport na temat polityki migracyjnej wobec cudzoziemców deklarujących polskie pochodzenie opublikowała Najwyższa Izba Kontroli. Wynika z niego, że z roku na rok w Polsce osiedla się coraz mniej repatriantów, a kolejki chętnych rosną. Za najpilniejszą kwestię NIK uznaje zmiany w ustawie o repatriacji, tak aby wszyscy posiadający przyrzeczenie wydania wizy repatriacyjnej mogli osiedlić się w Polsce oraz, aby systemem wsparcia finansowego były objęte również te gminy, które zapraszają wskazanych imiennie repatriantów. Mimo stwierdzonych nieprawidłowości, działania władz wobec repatriantów NIK oceniła pozytywnie.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA