REKLAMA

Wiceminister środowiska o zaporze na Wiśle

  • wnp.pl
  • Autor: PAP/wnp.pl
  • 11 lutego 2016 09:19
Wiceminister środowiska o zaporze na Wiśle - To, że poniżej Włocławka musi powstać stopień wodny nie ulega najmniejszej wątpliwości - podkreślał Gajda. (fot.:Jacek Cegła/flickr.com/CC BY-SA 2.0)

Decyzja Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Bydgoszczy, odmawiająca zgody na realizację drugiego stopnia na Wiśle w Siarzewie (Kujawsko-Pomorskie) "jest kontrowersyjna i wymaga szczegółowej analizy" - powiedział w Sejmie wiceminister środowiska Mariusz Gajda.

Wiceminister Gajda w środę (10 lutego) odpowiadał w sejmie na pytania posłów Tomasza LenzaArkadiusza Myrchy (PO). Obaj są posłami z okręgu toruńsko-włocławskiego, gdzie inwestycja miałaby zostać zrealizowana.

Planowany drugi stopień wodny z elektrownią o mocy 80 MW miałby postać w Siarzewie k. Nieszawy, poniżej istniejącej od 1970 r. zapory we Włocławku.

Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska (RDOŚ) 28 stycznia 2016 r. odmówił wydania zgody na realizację inwestycji, o co 27 lutego 2015 r. wystąpił prezydent Włocławka. Głównym powodem odmowy było nieuwzględnienie tego przedsięwzięcia w dokumentach planistycznych Dorzecza Wisły.

- To, że poniżej Włocławka musi powstać stopień wodny nie ulega najmniejszej wątpliwości. Analizy wykonywane ponad 20 lat temu, a potwierdzone ostatnimi analizami Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej (RZGW) w Gdańsku wskazują, że dla trwałego bezpieczeństwa wodnego we Włocławku konieczna jest budowa drugiego stopnia poniżej. Najbardziej optymalną lokalizacją jest rejon Nieszawy - mówił w Gajda.

Przeczytasz więcej na portalu wnp.pl

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA