REKLAMA

Waszczykowski wezwał do siebie Ambasadora Niemiec. Chodzi o antypolskie wypowiedzi

  • Autor: Parlamentarny.pl/PAP
  • 10 stycznia 2016 13:45
Waszczykowski wezwał do siebie Ambasadora Niemiec. Chodzi o antypolskie wypowiedzi Dziś polskie media obiegła informacja o wypowiedzi szefa Parlamentu Europejskiego Martina Schulza (fot. Adrian Grycuk/wikipedia/CC BY-SA 3.0 pl)

Minister Witold Waszczykowski zaprosił na poniedziałek 11 stycznia do Ministerstwa Spraw Zagranicznych ambasadora Republiki Federalnej Niemiec w Warszawie Rolfa Nikela w związku z antypolskimi wypowiedziami polityków niemieckich - poinformowało MSZ.

Dmochowski powiedział PAP, że rozmowa szefa MSZ i ambasadora odbędzie się przed południem. Nie chciał doprecyzować, o które wypowiedzi niemieckich polityków konkretnie chodzi. "W ostatnim czasie było ich w mediach wiele" - dodał.

Później, pytany w TVN24 o to, jakie stanowisko przekaże ambasadorowi polski MSZ, Dmochowski powiedział, że "to stanowisko obrony polskiego interesu i polskiego wizerunku". Zaznaczył, że ostatnie wypowiedzi niemieckich polityków temu wizerunkowi szkodzą.

Dziś polskie media obiegła informacja o wypowiedzi szefa Parlamentu Europejskiego Martina Schulza, który porównał na łamach niedzielnego wydania "Frankfurter Allgemeine Zeitung" politykę polskiego rządu do działań podejmowanych przez prezydenta Rosji Władimira Putina.

"Polski rząd uznał swoje zwycięstwo wyborcze za mandat pozwalający na podporządkowanie pomyślności państwa woli zwycięskiej partii, zarówno merytorycznie, jak i personalnie" - powiedział Schulz w rozmowie z dziennikarzami gazety, która w niedziele ukazuje się jako "Frankfurter Allgemeine Sonntagszeitung" (FAS).

"To jest sterowana demokracja a' la Putin, niebezpieczna putinizacja polityki europejskiej" - zaznaczył polityk niemieckiej SPD.

"Logika Putina, Orbana i Kaczyńskiego"

Schulz dodał, że w Parlamencie Europejskim, gdzie 19 stycznia ma odbyć się debata na temat sytuacji w Polsce, "całe demokratyczne spektrum od lewicy do prawicy może zaakcentować, że taka polityka sprzeczna jest z podstawowymi wartościami europejskimi".

To nie pierwsza negatywna wypowiedź szefa eurpalamentu. Niedawno w wywiadzie dla niemieckiego radia Deutschlandfunk powiedział, że "to, co rozgrywa się w Polsce, ma charakter zamachu stanu i jest dramatyczne"

 

"FAS" przytacza też krytyczną wobec Polski opinię byłej komisarz Viviane Reding - obecnie europosłanki z ramienia Europejskiej Partii Ludowej. "Atak na państwo prawa rozpoczyna się zawsze od ataku na Trybunał Konstytucyjny. Potem przychodzi kolej na media, najpierw publiczne, potem prywatne. To jest logika Putina, Orbana i Kaczyńskiego" - powiedziała Reding.

Nie trzeba było długo czekać, by media społecznościowe zalała fala krytyki. Polakom nie podoba się porównywanie do Putina. Komentują również pomysł objęcia Polski nadzorem Komisji Europejskiej.

Posiedzenie Komisji Europejskiej

"FAS" pisze też o wyznaczonym na 13 stycznia posiedzeniu Komisji Europejskiej, na którym - według gazety - ma zostać wdrożony mechanizm kontroli praworządności w Polsce. Z informacji, do których dotarła redakcja, wynika, że wstępne rozmowy, które szef KE Jean-Claude Juncker prowadził z komisarzami, doprowadziły do "jednoznacznej oceny". Węgierski komisarz Tibor Navracsics, odpowiedzialny za edukację i kulturę, nie zablokuje postępowania - twierdzi "FAS".

"Podczas spotkania w środę komisarze poruszą po raz pierwszy temat Polski. Następnie Juncker powierzy swojemu zastępcy Timmermansowi zadanie kierowania procesem kontroli" - czytamy w "FAS".

Kontrola KE skoncentruje się na kwestii Trybunału Konstytucyjnego, a nie na ustawie medialnej - pisze autor materiału. KE ocenia sytuację w TK jako "nie do utrzymania".

Niedawno rzecznik KE Margaritis Schinas poinformował, że zaplanowana na 13 stycznia debata KE ws. Polski będzie miała charakter orientacyjny i nie będzie pierwszym krokiem w procedurze dotyczącej systemowych zagrożeń dla państwa prawa.

"Naruszenie wartości"

W wywiadzie dla tygodnika "Der Spiegel", omówionym w sobotę 9 stycznia w wydaniu online, Szef klubu CDU/CSU Volker Kauder oświadczył m.in., że „kiedy stwierdza się naruszenia wartości europejskich, państwa członkowskie Unii Europejskiej muszą mieć odwagę sięgnięcia po sankcje”.

 „Polski rząd musi wiedzieć: pewnych podstawowych wartości nie wolno w Europie naruszać” – powiedział i wyraził zadowolenie, że Komisja Europejska „dokładnie przyjrzy się teraz” sytuacji w Polsce.

Czytaj również: Ostry list Ziobry do niemieckiego polityka. Trafił w sedno?

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (4 komentarzy)

  • ojciec 2 dzieci 2016-01-11 00:16:56
    demokracja , to łamana była za rządów PO . Sam osobiście zbierałem podpisy pod referendum o sprzedaży naszych lasów państwowych, które chcieli najpierw doprowadzić do bankructwa a potem sprzedać , jak wszystko co polskie, co nasze. No pewnie, niech przyjdzie zagraniczny inwestor i niech on zbija kasę ,u nas ,na nas a ludziom płaci grosze.Zamiast dać polakowi szanse rozwoju i niech kasuje zagranicznych turystów w euro. Bo przecież Niemiec jak swoje lasy wyciął to bardzo chętnie by przyjechał na wczasy do naszego zielonego i pięknego kraju.Działania poprzedniego rządu więc dla mnie są nie logiczne z punktu widzenia patrioty, może to jacyś agenci Merkel. :) wracając do tematu to czemu P. P. Komorowski oraz PO wszystkie nasze zebrane podpisy schowali w szufladzie? to była demokracja ? gdzie wtedy byli ludzie z KODu ? Teraz jak ludzie wybrali PIS (bo już mają dość tyrania za 1500 zł na umowę śmieciową) , a PIS próbuje wprowadzić swoją politykę,to co zrobili politycy PO pobiegli z płaczem i z wymyślonym przez nich zamachem na demokracje do Brukseli.Oczywiście że ze strony rządu niemieckiego płyną skargi na rządy PISu, a co mają robić jak im takie interesy z przed nosa uciekają. Przecież ile zwykły Kowalski zarabia ich nie obchodzi, i że pracując na śmieciówce nie ma prawa do urlopu czy emerytury.liczy się tylko kasa i interesy
  • Kuruc 2016-01-10 20:48:41
    Urzędnikom administracji skarbowej zapowiedziano że pracują tylko do czerwca. Potem weryfikacja. Według jakich kryteriów - patrz Łódź i kariera brata min. Waszczykowskiego.
  • TLu 2016-01-10 16:23:47
    Komisja europejska jest niedemokratycznym ciałem. Komisarze zostali wybrani ze "swoich", nie było żadnych wyborów. Może by zacząć demokratyzować UE?
  • polka 2016-01-10 14:50:29
    Cóż za nieodpowiedzialne i straszne metamorfozy wypowiada ten wysokiej rangi Europejczyk w stosunku do naszej Ojczyzny. Myślę , że powinien zatroszczyć się najpierw o sytuację wewnętrzną w swoim kraju , gdzie jak wiadomo przestępstwa w Kolonii itd. próbowano zamieść pod dywan.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA