REKLAMA

Waszczykowski na Białorusi: Chcemy rozmawiać m.in. o historii

  • Autor: PAP/JS
  • 22 marca 2016 11:33
Waszczykowski na Białorusi: Chcemy rozmawiać m.in. o historii Waszczykowski od wizyty w Kuropatach rozpoczął wizytę na Białorusi, podczas której spotka się m.in. z ministrem spraw zagranicznych Białorusi Uładzimirem Makiejem (fot. twitter/MSZ)

Polska chce rozmawiać z Białorusią m.in. o historii - powiedział minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski w Kuropatach pod Mińskiem, gdzie spoczywają ofiary represji stalinowskich.

"Jest to miejsce kaźni wielu narodów, również najprawdopodobniej wielu tysięcy Polaków. Chcemy o tej historii rozmawiać. Chcemy wspólnie z Białorusinami kultywować te miejsca pamięci" - powiedział PAP Waszczykowski, który rozpoczął dwudniową wizytę na Białorusi.

Jak podkreślił, zamierza rozmawiać z władzami białoruskimi także o sprawach gospodarczych i wielu innych.

"Nie obwiniamy o nic narodu białoruskiego, ponieważ tak jak i my w przeszłości, w historii byli ofiarami imperium, czy to ze wschodu, czy z zachodu, które okupowało nasze tereny, i niszczyło nasze narody" - dodał.

Czytaj też: Waszczykowski rusza na Białoruś. Domyślamy się po co

Waszczykowski od wizyty w Kuropatach rozpoczął wizytę na Białorusi, podczas której spotka się m.in. z ministrem spraw zagranicznych Białorusi Uładzimirem Makiejem, a także porozmawia z przedstawicielami społeczności polskiej w Grodnie.

W Kuropatach minister złożył wraz z ambasadorem RP w Mińsku Konradem Pawlikiem wieńce pod krzyżem upamiętniającym pomordowanych Polaków, gdzie zmówiono krótką modlitwę, a następnie pod trzema krzyżami poświęconymi wszystkim ofiarom stalinowskich represji, spoczywającym w tym miejscu. W uroczystości wzięli udział przedstawiciele mniejszości polskiej na Białorusi.

Historycy szacują, że w Kuropatach spoczywa od 30 tys. do 250 tys. ofiar sowieckich represji z lat 1937-1941, w tym Polacy. Do tej pory przeprowadzono tam bardzo nieliczne ekshumacje.

Według polskich oraz niezależnych białoruskich historyków Kuropaty są najprawdopodobniej jednym z miejsc pochówku ofiar zbrodni katyńskiej, i to właśnie tam należałoby zbudować ostatni, brakujący cmentarz katyński.

Skomentuj (1 komentarzy)

  • GIENEK1356 2016-03-22 13:27:09
    PRAWDA JEST TAKA ZE OD WOINY WLADZA POLSKA SKLADALA SIE 95 % Z LUDZI POCHODZENIA BIALORUSKIEGO I UKRAINSKIEGO I ONI ZADZILI MSW A NIE LUDZIE O POLSKICH KORZENIACH PONADTO NA PODLASIU MIESZKA OBECNIE 60 % LUDZI KTOZY NIE CZUJA SIE POLAKAMI LECZ BIALORUSINAMI I UKRAINCAMI I NADZAL MAJA WLADZE I WSZYSTKIE STA OWISKA W ADMINISTRACII POLACY NIE MAJA NIC DO POWIEDZENIA WE WLADZY PONADTO JAK WIADOMO JEZELI JEST WIEKSZOSC W JAKIMS PANSTWIE NARODOWA DAZY ONA DO PRZYLACZENIA DO OICZYZNY I TAKIE DAZENIA SA WSROR BIALORUSINOW I UKRAINCOW ISTANOWIA ISTOTE ZAGROZENIE DALA ISTNIRNIA SAMODZIELNEGO PANSTWA POLSKIEGO



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA