REKLAMA

Ustawa frankowa: Stowarzyszenie SBB rozczarowane nowym projektem

  • Autor: PAP/MN
  • 02 sierpnia 2016 17:01
Ustawa frankowa: Stowarzyszenie SBB rozczarowane nowym projektem Pawlicki podkreślił, że z zapowiadanych przez prezydenta Andrzeja Dudę deklaracji pozostało "niemal zero" (fot. Maciej Pawlicki/Facebook)

• Z początkowych deklaracji w nowym projekcie tzw. ustawy frankowej pozostało "niemal zero" - ocenia Maciej Pawlicki, szef stowarzyszenia Stop Bankowemu Bezprawiu.
• Zaznacza, że projekt nie rozwiązuje ogromnego zagrożenia związanego z "bombą toksycznych kredytów tkwiącą pod polską gospodarką”.
• Pawlicki podkreśla, że w tym kształcie projekt ustawy jest korzystny dla banków.

Frankowicze z SBB są rozczarowani zarówno długim okresem przygotowywania projektu ustawy frankowej, jak i treścią nowego projektu, przedstawionego przez Kancelarię Prezydenta.

Pawlicki podkreślił, że z zapowiadanych przez prezydenta Andrzeja Dudę deklaracji pozostało "niemal zero", czyli - jak mówił - zwrot spreadów. "Ta ustawa przewiduje wyłącznie kilka, może do 10 proc., tego co Polacy odzyskują. W uczciwych sądach, w uczciwych procesach, w obecnym stanie prawnym jesteśmy w stanie uzyskać 10 razy więcej" - podkreślał.

Jak tłumaczył szef SBB, państwo miało pomóc w rozwiązaniu systemowego problemu społecznego, a także ogromnego zagrożenia związanego z "bombą toksycznych kredytów tkwiącą pod polską gospodarką". "Dziś dowiadujemy się, że ta bomba nie zostanie rozbrojona, ponieważ najważniejsza jest stabilność włoskiego banku, który ma kłopoty" - dodał.

Inną złą - zdaniem Pawlickiego - informacją jest to, że "pożądane efekty zostaną uzyskane przez działania Komisji Nadzoru Finansowego", która - w jego opinii - do tej pory spisywała się fatalnie w sytuacji wokół kredytów frankowych.

Czytaj też: Frankowicze poirytowani. "Andrzej Duda przestraszył się banków"

 

"Był zerowy nadzór, było sprzyjanie bezprawiu, a na pytanie prezydenta (...) o faktyczne koszty była groteskowo wyliczana odpowiedź na podstawie ankiet" - ocenił. "Nie wiem na jakiej podstawie prezydent czy Kancelaria Prezydenta pokłada zaufanie w tej instytucji" - powiedział.

We wtorek w Belwederze założenia projektu nowej tzw. ustawy frankowej przedstawili m.in. sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP Maciej Łopiński oraz prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński.

Projekt ustawy przewiduje m.in., że banki będą musiały zwrócić swoim klientom różnicę między dopuszczalnym spreadem, a tym który w rzeczywistości pobrały. Spread to różnica między kursem sprzedaży i kupna waluty, pobierany przez banki m.in. przy walutowych kredytach mieszkaniowych. Zwrot ten miałby - w świetle projektu - formę pomniejszenia kapitału pozostałego do spłaty, a w przypadku kredytów z umów wygasłych nastąpiłaby jego wypłata. W projekcie ocenia się, że koszty zwroty spreadów dla banków wyniosą 3,6-4,0 mld zł.

Zgodnie z projektem klient będzie mógł w terminie 6 miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy wnioskować o zwrot spreadów. Miałyby być one zwracane do kwoty 350 tys. zł kapitału kredytu na jedną osobę.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (3 komentarzy)

  • FRANCO 2016-10-25 13:47:43
    Reelekcji oszusta Dudy nie będzie ! Ma to pewne jak w ...banku ! 2020 r. wybory prezydenckie ,przejedzie się gratis taczką jak Komorowski ! CZŁOWIEK BEZ HONORU I OSZUST !
  • strona ludu 2016-08-03 10:09:16
    Panie Macieju z pelnym szacunkiem odnosze sie do Pana działania w celu odkrywania prawdy o kredytach frankowych, to jest sprawa kryminalna a nie polityczna. Prezydent RP, Prezes NBP jak również inni decydenci chronią jawnie lobby bankowe działajac na szkodę Polski i Polaków. Na nich nie ma co liczyć oni wpadli jak śliwki w kompot ujawniając antypolskie działanie. Pozostaje droga prawna Prokuratura i Sądy w ktorych nie trudno wykazać ze kredyty frankowe były udzielane w PLN a nie w CHF i nie maja nic wspólnego z kredytami hipotecznymi. Pan Zbigniew Ziobro ma szansę odegrać kluczowa rolę w poszanowaniu Prawa i Sprawiedliwości :) i w następnych wyborach prezydenckich wygra !!!! Pan Kaczyński desygnując Pana Dudę, Pana Glapińskiego na stanowiska reprezentantów interesu Polski jest współodpowiedzialny w działaniu na szkodę Polski i szkodę Prawa i Sprawiedliwości.
  • Gość 2016-08-02 18:12:29
    Gorzej ! to usankcjonowanie bezprawnie pobieranego spreadu. Przecież w kredytach denominowanych nie było żadnej transakacji kupna ani sprzedaży waluty , tylko zwykle ksiegowe przeliczenia , tak jak naliczenie odsetek . Zatem w przypadku przeliczeń ksiegowych z PLN na CHF pobieranie spreadu jest świadczeniem nienależnym - W CAŁOŚCI



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA